Rozmowa z Alicją – Maj 2016

Rozmowa z Alicją – Maj 2016
Wszystko co tobie przeszkadza nie jest twoje.
Sprawy finansowe związane z sesjami.
Twoja chęć zmiany, a chęć doświadczania Istnienia.
Ciągłość Istnienia, a iluzja życia teraz.
Powoli dopracowywana książka z zebranych sesji.
Sprecyzowanie defragmentacji.
Co należy wiedzieć aby móc świadomie działać.
Iluzoryczne rozdwojenie na doświadczającego i obserwatora całości.
Wszystko tworzymy ale z różnych poziomów.
Można wszystko jeśli się jest świadomy.
Jesteśmy wiecznym, niezniszczalnym Istnieniem.
Wydzielenie cząstki czystej świadomości.
Stopniowe zatracanie świadomości o byciu Istnieniem.
Utożsamienie się z duszą oraz zapętlenie w system reinkarnacji.
Przyjęcie programu destrukcyjnego przez istnienie.
Prawda płynąca z badań i doświadczeń.
Nieświadomi „specjaliści” szkodzący zamiast pomagać.
Dopóki nie poznamy siebie jesteśmy w świecie domniemań i wyobrażeń.
Każdy postrzega prawdę ze swojego punktu.
Jak pojmiesz iż jesteś wszystkim to nigdy nie skrzywdzisz siebie.
Bycie otwartym na każdą wiedzę ale z żadną się nie utożsamiać.
Dlaczego są spotkania z Leszkiem a nie warsztaty.
W co wierzysz tym jesteś.
Zmiana myślenia na to że nie widzimy innych tylko cząstki siebie.
Jak rozmawiać ze starszymi ludźmi.
Bądź latarnią dla swych cząsteczek istnienia.
Akceptując samego siebie, wszyscy nas akceptują.
Dlaczego Leszek jest tylko na spotkaniach.


_Oprac. Piotr.

5 thoughts on “Rozmowa z Alicją – Maj 2016

  1. Marek so napisał(a):

    A tu w nawiazaniu do fikcji-‚drewniana’ dusza rozmawia z duchem wzietym. https://youtu.be/PFmGZg8Rz9w?t=82

  2. unknown napisał(a):

    Mam takie pytanie, czy duch święty to jest to samo co dusza, czy coś innego,

    Pozdrawiam

    1. Mariusz napisał(a):

      I tu należałoby wejść w definicję, kiedy przestajemy być świętością?
      A ponieważ z natury nie jesteśmy czyniącym a jedynie obserwującym, to takie miano myślę że możemy sobie przypisać. Z czym się identyfikujesz tym Jesteś! 🙂
      Cytat z książki Stepski-Doliwa – Sai Baba mówi do Zachodu. http://chomikuj.pl/sesjehipnotyczne/Dokumenty/S.+Stepski-Doliwa+-+Sai+Baba+m*c3*b3wi+do+Zachodu,4537155796.zip(archive)
      25 lutego
      „W gruncie rzeczy uważasz siebie za bardzo doskonałego.
      Inni mają problemy. Inni mają swoje ciemne strony. Ty jednak jesteś tylko światłem i słońcem.
      Ledwo tylko przybywasz do Puttaparthi (miejsce urodzenia i główne miejsce pobytu Sai Baby) i musisz mieszkać z wieloma innymi ludźmi w dużych halach, w ciasnocie, miałbyś ochotę wszystkim, łącznie ze Mną, poukręcać szyje.
      Jesteś wówczas zaskoczony, co z ciebie wychodzi, nieprawdaż? Tego byś o sobie nigdy nie pomyślał!
      Tak, jak wielu innych, i ty źle rozumiesz moje nauczanie. Sądzisz, że jeśli jesteś świętoszkowaty, osiągnąłeś już wiele.
      Świętoszkowatość jest wielkim zwodzeniem samego siebie. Wszystko, co przeżywasz jest ważne. Jeśli są to pozytywne uczucia, daj im rozkwitnąć, pachnieć i zajmować coraz więcej miejsca.
      Jeśli są to negatywne uczucia, nie tłum ich – w ten sposób dopiero dasz im wiele władzy.
      Troszcz się raczej o ich przekształcenie. Pamiętaj zawsze o tym, że wszystko jest światłem.
      Również to, co najbardziej negatywne, ma jako rdzeń Moje światło – jakkolwiek byłoby ono dla ciebie trudne do rozpoznania.
      Jako że wszystko wyszło ze Mnie, jako że wszystko jest Mną, możesz Mnie we wszystkim znaleźć. Świętoszkowatość, obłuda, jest dokładnie przeciwstawnym procesem. Warunkuje ona odwracanie spojrzenia, nie-patrzenie.
      Chcieć Mnie we wszystkim dojrzeć, oznacza natomiast szeroko otworzyć oczy i dokładnie się przyglądać.
      Dlatego widząca, świadoma miłość jest dokładnym przeciwieństwem obłudy.”

    2. Astre napisał(a):

      Duch święty i dusza, to fikcja….
      Nigdzie indziej nie istnieje tylko w wyobraźni tego, kto gdzieś usłyszał taki myślo- kształt i go sobie kupił. Tymczasem o wiele ważniejsze jest pytanie o sensowność takich stwierdzeń ?…!

    3. Kometa napisał(a):

      Moim zdaniem Duch św. i Dusza to zdecydowanie nie to samo.
      Każdy z nas „składa się” (patrząc od „góry”) z cząstki źródła, wyższej jaźni, duszy i ciała.
      O ile słowo dusza jest dość powszechnie używane przez wszystkich, tak z wyższą jaźnią i źródłem już różnie bywa, w zależności od religii, czy innych przekonań.
      Duch święty w moim odczuciu, to odpowiednik wyższej jaźni, która jest „najbliżej” źródła.

Comments are closed.