Zarejestruj

"Śmierć" co to na prawdę !!!

Avatar użytkownika
Posty: 163
Dołączył(a): 26 lip 2014, o 20:47

"Śmierć" co to na prawdę !!!

Postprzez Leszek » 21 mar 2018, o 15:01

Jesteśmy energią i informacją, energia jest po prostu JEST. Informacja to co wiemy i myślimy o sobie (z czym się utożsamiamy jako z pewnikiem) jak również i o całej Iluzji Wyobrażeń. Śmierć - czyli to co odczuwamy w tym procesie "UMIERANIA", to tak na prawdę umieranie (rozpadanie się) tych wyobrażeń. Odczuwamy to ponieważ każda informacja posiada ładunek emocjonalny czyli ważność przekonania. Im mocniejsze przekonania tym boleśniejsze ich opuszczenia, dlatego ktoś powiedział stanie ci się według słowa twego. Jak z tego wynika jest tylko rozpad tego co nie jest stałe, dlatego dzieje się to we wszystkich kulturach społecznościach itp.. :aniolek :diabelek :czas to wszystko wyobrażenie w procesie zrozumienia. Ludzie żyjący (doświadczający) zgodnie z naturą przechodzą ten proces lajcikowo ludzie pazerni muszą się zmierzyć z własnymi demonami wierzeń i wyobrażeń ich rozpad jest odczuwany jako strata co ich dręczy męczy nim rozpuści się bo trzymają to do samego końca tego procesu. Bo łatwiej wyrwać komuś worek z śmiećmi niż z kosztownościami. :buzki

Avatar użytkownika
Posty: 22
Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 12:26
Lokalizacja: Wszechświat

Re: "Śmierć" co to na prawdę !!!

Postprzez Drzewo Kryształowe » 19 lip 2018, o 18:33

Chciałem cię Leszku zapytać co by się stało gdybym nagle opuścił swoje ciało na zawsze, ale po niedługim czasie przyszła mi od "siebie" odpowiedź iż stało by się nic...
Po jakimś czasie chyba umysł to chciał jakoś rozgryźć albo nastąpiło samoistne uzupełnienie: dla mnie, tym czym naprawdę jestem by nastąpiło naturalne porzucenie powłoki zwanej ciałem, jedyne co by się zadziało to chwilowe zawirowanie wyobrażeń które bym opuścił.

Avatar użytkownika
Posty: 163
Dołączył(a): 26 lip 2014, o 20:47

Re: "Śmierć" co to na prawdę !!!

Postprzez Leszek » 19 lip 2018, o 19:22

Dokładnie, ale nim się to stanie jest strach lęk, jednak po przejściu (opuszczeniu ciała) jest coś jak rozczarowanie że nic się nie stało o czym żeśmy wcześniej myśleli. Myślę że nawet możemy nie skojarzyć tego faktu z tamtym myśleniem nawet, ponieważ wyobrażenia już nie mają znaczenia i mocy.

Powrót do Nasze przemyślenia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość