Komentarze

Komentarze są automatycznie odsyłane do moderacji, w związku z czym będą publikowane dopiero po akceptacji przez administrację portalu.

303 thoughts on “Komentarze

  1. Soto pisze:

    Witam wszystkich. Mam taką podpowiedź. Naprawdę warto też posłuchać,, odpowiedzi O. Pio,, . Wiele jest do zastanowienia. Jeszcze więcej do zrozumienia. Polecam na zimowe wieczory.. Pozdrawiam.

  2. Leszek pisze:

    Kamilko G serdeczne dzięki za wsparcie dla Tomka i dla nas wszystkich. Pozdrawiam.

    1. łukasz pisze:

      Czy kiedy doświadczyć innej rzeczywistości będąc na tym poziomie, będąc tam i doświadczając, ciało fizyczne śpi na skutek szybkiego wybudzenia jak by strachem, czy dzieje się coś?

      1. Leszek pisze:

        Łukasz cały czas coś się dzieje w naszej wyobraźni, zaskoczenie wynika z odzyskania świadomej świadomości w danej chwili, jednak to tylko reakcje na iluzję.

  3. Kinga pisze:

    Drogi Leszku,
    Chcę wyrazić moją ogromną wdzięczność za wsparcie , za pomoc w trudnych dla mnie chwilach . Dziękuję bardzo też Kamili, Rafałowi , Leszkowi i Piotrusiowi bo razem wszyscy bardzo mi pomogliście. Czułam bardzo wyraźnie, że mam jakąś ochronę ,miałam wrażenie że jestem bezpieczna i czułam spokój mimo ,że było nie za dobrze (nie wiedziałam jeszcze w tym czasie , że to Wasza zasługa ).
    Bardzooo Wam dziękuję , pozdrawiam serdecznie i dużo buziaczków
    Krysia

    1. Leszek pisze:

      Krysiu to dla nas bardzo radosne że mogliśmy Ci pomóc. Dbaj o siebie i pielęgnuj ten stan a będziesz w nim wzrastać. Pozdrawiamy serdecznie wszyscy.

  4. Leszek pisze:

    tu jest filmik o tym co mówiłem na spotkaniu w Łodzi o odkryciu w Rumunii. Tajna baza obcych w górach Bucegi

    1. Mariusz pisze:

      Zachęcam również do odsłuchania sesji badawczej o tym miejscu Leszek – Badanie kopuły w górach Bucegi

  5. Mariusz pisze:

    Polecam wysłuchać tej sesji, dającej odpowiedź sobie, na wiele pytań. 🙂
    Beata – Badanie Niebytu 2019.08.16

    1. Soto pisze:

      A ja dalej polecam to o czym pisałem wcześniej, w tej chwili jest blog poświęcony człowiekowi na planecie Ziemia. Dopiero tam będziecie mieli odpowiedzi na wszystkie wasze wątpliwości i pytania. Trzeba jednak zacząć od początku albo być doborze przygotowanym no nie na ezoterycznych spotkaniach. Uduchowionym, wykształconym, posiadającym szerokie horyzonty myślowe, giętkim przede wszystkim z otwartym „rozumem”, duszą a nie tylko otwartym „oknem”. Choć ono jest też ważne bo daje dostęp do świeżego powietrza, co nie jest bez znaczenia.

      1. Mariusz pisze:

        My również na Facebooku poleciliśmy za zgodą Leszka, jeden z wykładów na temat Projektu Boga, zanim zrobiłeś to na naszej stronie. I nie jest przypadkiem że ty również zwróciłeś na to uwagę.
        Polecam uważnie wysłuchać sesji Leszek i Piotruś – Doświadczanie nieograniczoności, rozmowa z Eckhartem Tolle 2019.10.04 znajdującej się na naszym chomiku i obejrzenia dwóch krótkich filmików, które są uzupełnieniem wiedzy zawartej w tej sesji.

        1. Jagna pisze:

          Czy to nagranie (rozmowa z Eckhartem Tolle 2019.10.04) jest również na Waszym kanale YouTube czy tylko na Chomiku?
          Pozdrawiam – Jagna

          1. medium Piotr pisze:

            Na razie jest tylko na chomiku i onedrivie. Po jakimś czasie pojawi się na YouTube, ale kiedy to nie wiem.
            Ps. Już jest; Doświadczanie nieograniczoności i rozmowa z Eckhartem Tolle
            Pozdrawiam słonecznie Piotr

    1. Soto pisze:

      Nie jestem już tu na bieżąco, pomimo to zaglądam czasem. Chciałbym zachęcić również do spotkań z dr Aleksandrem Woźnym. Cykl spotkań nazwany jest ,,Projekt Boga,,. ( znaczenie słowa Bóg nie jest tu religijne). Oczywiście spotkania internetowe na YT . Pozdrawiam wszystkich zaangażowanych w poszerzaniu świadomości.

      1. Astre pisze:

        @Soto
        Żaden dr Aleksander Wożny, czy ktokolwiek inny na temat ”Projektu Boga” nie wie nic ! Ze względu na złożoność i wieloznaczność procesów umysł ludzki nie jest w ogóle w stanie takiego tematu ogarnąć. Umysł ludzki jak wiemy działa na zasadzie mentalno- wyobrażeniowym tworząc koncepcje i przypisując im znaczenie. Prosty przykład – patrzę teraz przez okno i widzę asfaltową drogę. Ale, nie trzeba urodzić się geniuszem, aby stwierdzić, że tam żadnej asfaltowej drogi nie ma ! Czyli, mamy do czynienia z false perception, krótko mówiąc z Iluzją. Kolejnym błędem jest szukanie wiedzy u kogoś tam, gdzieś tam ?…., czyli szukanie na zewnątrz. Szukaj wszystkiego tylko w sobie, bo wielcy mistycy tego świata powiedzieli by Ci – ” to kim jesteś, jest bliżej Ciebie niż tętnica Twojej własnej szyi ”
        Zatem kluczowe pytanie, podstawowe pytanie brzmi – Kim jesteś ? Jeżeli tylko poświęcisz dziennie choć 5 minut czasu na to najważniejsze pytanie i będzie ono głębsze niż twoje wyobrażenia, myśli, pragnienia, to dowiesz się kim jesteś. I będziesz znał odpowiedzi na wszystkie pytania…..
        Ale, nie dowiesz się kim jesteś, jeżeli będziesz utrzymywał w umyśle czyjeś wyobrażeniowe Iluzje i projekcje, które ktoś usiłuje nazywać prawdą !
        Pozwól umrzeć wszystkim mentalnym ”prawdom i koncepcjom, które w istocie są tylko koncepcjami Ego – Ja i bądź wolny od tego co nie jest Tobą, ani nie jest Twoje. To prawdziwa dojrzałość, jeżeli będziesz w stanie zrzucić ten balast urojeń umysłu.
        Może Ci w tym pomóc poniższa wypowiedź, która może zaprowadzić Cie na właściwą drogę poznania….
        Zatem bądź mistykiem swego życia jeśli jesteś już na to gotowy.

        https://www.dailymotion.com/video/x1oml5s
        https://www.youtube.com/watch?v=qq4-hw1-bIY

        1. Leszek pisze:

          Krzysiu jesteś wielki i zawsze byłeś. Brawo konkretnie to ująłeś.

        2. Soto pisze:

          Żaden Aster ani ktokolwiek inny nie będzie mówił co mam widzieć przez okno. Bo nie trzeba być faktycznie geniuszem by te tematy ogarnąć, no ale przez okno w dodatku z kotarami widać tyle co piszesz. Czyli nic. Smutno mi tak po ludzku. Se muszę okno wstawić jakieś w domu może u mnie też widać jakąś drogę. A swoją drogą tak poważnie, przeczytaj od początku do końca UWAŻNIE te treści, może otworzy Ci się okno i ogarniesz temat. Leszka komentarz rozumie ze zrozumialszych powodów. POZDRAWIAM.

          1. Mariusz pisze:

            „Z natury jestem wesoły, ale stan smutku pozwala mi być odskocznią do mojej prawdziwej natury” Podobne odpowiedzi na wiele zadanych przeze mnie pytań odnośnie tego, „kim naprawdę jestem?” uzyskałem tuż przed zaśnięciem po obejrzeniu uważnie filmu; https://www.dailymotion.com/video/x1oml5s
            Dla odmiany można otworzyć usta, tak jak w tym poniższym filmie i zastanowić się jak to możliwe że jeszcze tego nie robię? :))
            https://www.youtube.com/watch?v=fyp2MSUcaTM

          2. Soto pisze:

            Witam serdecznie. Mariusz ten film z pierwszego odnośnika słuchałem dobrych parę razy. Jest on ważnym etapem mojego poznania. To najprawdopodobniej z Twojego polecenia, sugestii. Drugi polecany przez Ciebie film ten z „otwartymi ustami” przedstawia bardzo prozaiczne zjawiska FIZYCZNE, jednakże dostępne dla niektórych tylko żyjących w „naszej przestrzeni”. Natomiast dla wyższych przestrzeni ta fizyczność jest codziennością, niczym co wzbudza jakiekolwiek zdziwienie. I nikt nie otwiera ust. Jesteśmy jedną z wielu cywilizacji o najniższym poziomie rozwoju. Cywilizacja HERETYKÓW. To dlatego zapraszam na te spotkania, by trochę spojrzeć w inna stronę nie przez okno na „asfaltową drogę” bo po co tam patrzeć jak wiesz że nic tam nie ma. Jestem przekonany że tylko otwarte umysły mogą ogarnąć ten temat. Dlatego napisałem tu. I jaki efekt; Aster jest wielki, zawsze takim był. Zawsze z tą samą śpiewką. Na różnych blogach i gdzie tylko jeszcze go czytają, od paru lat. No ale to moje widzenie „bez okna” pozdrawiam.

    2. soto pisze:

      A ja wysłałem Wam również pozdrowienia, widocznie nie trafiłem z tą opisową częścią ich. To teraz tylko pozdrawiam.

      1. Leszek pisze:

        Witaj my Ciebie też Pozdrawiamy serdecznie.

  6. major pisze:

    Nie wiedziałem, że w tych technodensach potrafi się ukryć tak silny przekaz. Poniżej utwór i tłumaczenie tekstu.

    https://www.youtube.com/watch?v=6b6FBneAENQ

    „Moja miłość nie ma pieniędzy, jest silna mocą wiary
    Moja miłość nie ma władzy, jest silna mocą wiary
    Moja miłość nie ma sławy, jest silna mocą wiary
    Moja miłość nie ma pieniędzy, jest silna mocą wiary

    Chcesz więcej i więcej, ludzie chcą tylko więcej i więcej
    Wolność i miłość, to czego szuka
    Chcesz więcej i więcej, ludzie chcą tylko więcej i więcej
    Wolność i miłość, to czego szuka

    Uwolniony od pożądania. Umysł i zmysły oczyszczone.
    Uwolniony od pożądania. Umysł i zmysły oczyszczone.
    Uwolniony od pożądania. Umysł i zmysły oczyszczone.
    Uwolniony od pożądania.

    Nah, nah, nah, nah, nah, nah, nah
    Nah, nah, nah, nah, nah, nah (x4)

    Moja miłość nie ma pieniędzy, jest silna mocą wiary
    Moja miłość nie ma władzy, jest silna mocą wiary
    Moja miłość nie ma sławy, jest silna mocą wiary
    Moja miłość nie ma pieniędzy, jest silna mocą wiary

    Chcesz więcej i więcej, ludzie chcą tylko więcej i więcej
    Wolność i miłość, to czego szuka
    Chcesz więcej i więcej, ludzie chcą tylko więcej i więcej
    Wolność i miłość, to czego szuka

    Nah, nah, nah, nah, nah, nah, nah
    Nah, nah, nah, nah, nah, nah (x4)

    Uwolniony od pożądania. Umysł i zmysły oczyszczone.
    Uwolniony od pożądania. Umysł i zmysły oczyszczone.
    Uwolniony od pożądania. Umysł i zmysły oczyszczone.
    Uwolniony od pożądania.

    Nah, nah, nah, nah, nah, nah „

  7. noko pisze:

    Polecam film „Wzywając Ziemię (Polish version of Calling Earth”

  8. Planetnik z Kalgar pisze:

    W książce ,, Ku wyzwoleniu z Ducha ” na stronie 18 w akapicie od góry zaczynającym się od Leszek: Leszek mówi komentując moje wypowiedzi O Evelyn Monahan i o Jej technice ćwiczeń. / Chodzi tu o wg E.M. O odwołanie się do mojej Nadświadomości. Rozkazuję na przykład, że chcę być zdrowy i bogaty. Mam żądać, rozkazywać. / ,, Robisz podstawowy błąd. Bo gdy coś uznasz, że jest, to ono jest. Twoje uznanie powoduje tylko wzmocnienie tego co uznajesz. Jeśli ty wypuszczasz intencję zdrowia, to znaczy, że ty jesteś chory. Chcesz tak naprawdę chorobę. No, bo żeby wyzdrowieć musisz być chory. Teraz, jeżeli ty mówisz o bogactwie, to ty wzmacniasz biedę.” Na moje pytanie już po pojawieniu się książki Leszek wyjaśnia mi, co należy czynić, aby uniknąć tego rodzaju przykrości.

    Cytuję dosłownie: ,, Nie masz mówić, czy nie mówić w myśl zasady — jakbyście to mieli, czyli bardziej wyobrażeniowo wyobraź sobie, że jesteś zdrowy, bogaty i nic ci więcej nie potrzeba, bo wszystko jest już Twoje i to masz” koniec cytatu.

  9. Ania pisze:

    Witaj Leszku,
    czy możesz podczas sesji hipnotycznej wymazać z pamięci niedawno zaistniałe wydarzenie, lub przynajmniej w części złagodzić skutki w psychice, jakie są konsekwencja tego wydarzenia?
    Pozdrawiam

    1. Leszek pisze:

      Aniu TAK, ale efekt będzie taki jakie do niego będzie podejście Twoje, Jednak w czasie sesji biorąc udział samemu, jest największa możliwość byś się tego pozbyła nieodwracalnie. Skutki usuniesz – nie ma, nie usuniesz – są.

    2. Astre pisze:

      Aniu !
      Jest takie bardzo słuszne powiedzenie – ”gówno się wydarza ”
      A, co się wydarza, czyli co spotykamy na ekranie życia ? Widzimy to – czemu sami nadajemy (wartość, słuszność), czyli wydarza się to – co uznajemy za obowiązujące w naszym życiu. Więc, właśnie to wydarzyło się Tobie. Mówi się i to słusznie, że są to programy umysłu, za którymi stoją przekonania. Ale, przekonania to jeszcze nic, dopóki nie pojawią się ( emocje !!!). Złość, rozgoryczenie, smutek, strach, uprzedzenia, szukanie winnych za różne niepowodzenia w swoim życiu i setki innych …. realizują się najszybciej. Przyciągasz do życia to, co sama nosisz w sobie ! Czyli, w ten sposób Twoje pole energetyczne, przyciąga do życia określonych ludzi sytuacje. I wcale owe wydarzenia, ani ludzie nie pojawiają się po to, aby Cię skrzywdzić, lecz po to, abyś zwróciła uwagę na ten (program, wzorzec), które spowodował owe wydarzenie i go rozwiązała… Podam Ci bardzo dobry przykład : zdarzało mi się w przeszłości, że ludzie wulgarnie się do mnie odnosili. A, ja zamiast zapytać dlaczego tak robią, czyli (poszukać wzorca), to jeszcze się złościłem, obrażałem. Ale, kto poszukuje ten znajdzie. I znalazłem powód – było to niskie poczucie swojej wartości i niska samoocena. I poszukując dalej trafiłem na książę, która omal nie otrzymała Nagrody Nobla autora dr. Nathaniel Branden – ”Sześć filarów poczucia swojej wartości”, a po zrozumieniu – nikt już absolutnie więcej mnie obrażał, nie rzucał inwektywami, a za wszystko co się wydarzyło jestem bardzo wdzięczny, bo dzięki temu nauczyłem się wiele. Bądź wdzięczna za wszystko co w Twoim życiu się wydarza…. Nie ma niczego i nikogo, kto mógł Cie skrzywdzić ! Nie ma potrzeby niczego usuwać. Bo nie można niczego usunąć, wyrzucić, wymazać – można tylko zmienić (przetransformować) na inną jakość. Pielęgnuj swoje uczucia, a unikaj emocji. Uczucia, są Twoim największym przyjacielem…. Poczuj piękno serca swego….
      Poczuj życie, poczuj swoje ciało, poczuj oddech, poczuj Matkę Ziemię która Cie tutaj ugościła. Radość niech nigdy Cie nie opuszcza. Radość Twojego wielowymiarowego bytu ! Ciesz się napotkaną mrówką, pszczołą, drzewem samotnie rosnącym przy drodze. Radość jest tym uczuciem, które włącza Twoje sekwencje DNA. Zatem bądź jak kwiat, który rozsyła swój aromat, jak chmura, która opada deszczem. Bądź niewzruszona, cokolwiek by się wydarzyło…. Niewzruszona oznacza, nie przywiązuj żadnej wagi do skutków (wydarzeń). Przywiązuj uwagę, ale do przyczyn – celem ich zrozumienia i rozwiązania ….
      A, teraz o uczuciach, które trzeba pielęgnować jak kwiaty w ogrodzie. Jeżeli ich nie będziesz pielęgnować – zarosną chwastami ….

      https://www.youtube.com/watch?v=dqgP-EW_iYE

  10. Leszek pisze:

    Mimo nieprzewidzianych wydatków udało mi się kupić pierwszy domek Holenderski na Ośrodek. :hura W miarę środków będę kupował następne. Szymon szykuj się.

    http://chomikuj.pl/sesjehipnotyczne/Galeria/O*c5*9brodek/Domek+Holendertski,6472483617.jpeg

  11. JDM pisze:

    Dzień dobry Leszku i Ekipo,
    chciałam zaproponować tematy do sesji badawczych, może Wy też się tym zainteresujecie:

    1. Saint Germain we współczesnych przekazach – coraz częściej i więcej pojawia się wątków mówiących, ze Saint Germain zarządza projektem Nowej Atlantydy oraz powołuje kręgi pracowników światła i wzmacnia ich wibracje, celem jest aktywowanie energetycznej siatki ziemi. Nie chcę nic przekręć w tych jego obecnych działaniach, ale o takie informacje mniej więcej się otarłam. Pytanie czy faktycznie stoi za tymi przekazami S. G. i ogólnie jakie są intencje tych działań?
    2. Hejal Bobik Uta Hano – kosmita, który przejął ludzkie ciało i napisał książkę (dostępną on-line) 🙂 Zdaję sobie, że dosyć zabawnie to brzmi, ale znam osobę, która spotkała się z nim w wymiarze duchowym i potwierdziła istnienie. Cóż nie jest to moim osobistym doświadczeniem, ale może zainteresuję Was tematem jegomościa 🙂
    3. Projekt Wing Makers – to dopiero ciekawe zagadnienie, kto za tym stoi / kim są? Jakie mają intencje?

    Konstruktywnych podróży :*

    1. Astre pisze:

      JDM, z tymi sesjami badawczymi, to musiałbyś zlecić komuś kto wąsko specjalizuje się w takich tematach.Każdy żyje w jakimś określonym przez siebie świecie, który wydaje się mu realny, słuszny i rzeczywisty. Wynika to prawdopodobnie z tego, że świadomość zajmuje pewien fraktal przestrzeni i wszystko dzieje się w ramach tego fraktalu. Podam Ci pewien dowód. Zwracałem się do wielu ludzi, aby przebadać precyzyjnie przyczyny tego szaleństwa ze szczepionkami i pomimo, że chciałem płacić ile sobie ktoś zażyczy nie znalazłem nikogo z chętnych. W końcu poniosły mnie emocje, bo odebrałem to jako pewien rodzaj ignorancji i napisałem pewnemu znajomemu w Polsce człowiekowi tak: ” życzę Panu, aby w pana rodzinie dopiero co narodzonemu dziecku wrypali w dupę 24 szczepionki co właśnie jak wiemy w polskich szpitalach się dzieje nafaszerowane retrowirusami, aluminium, glifosatem i bóg wie czym jeszcze, a jeżeli tak się stanie to widocznie tak ma być, czego efektem końcowym będzie tak jak to dr.Hubert Czerniak powiedział – potem jak dorośnie będzie co najwyżej mógł stać przy drodze i podawać panom gazetę. Na tym poziomie istnienia mamy do czynienia ze światem mentalno-emocjonalno -urojeniowym, czyli światem Iluzji i nie licz zbytnio na jakieś spektakularne posunięcia, i to co dla Ciebie jest słuszne, mądre, ważne dla innych jest po prostu głupotą.

      1. Leszek pisze:

        Krzysiu dokładnie tak jest jak piszesz. Po prostu tyle prawd ile istot myślących i nie ma sensu przystawać do którejkolwiek bo wciągnie do swojego nocnika.

      2. JDM pisze:

        Dziękuję Astre za Twoją podpowiedź, niemniej z dobrocią inwentarza przyjmę to, co z moimi propozycjami sesji badawczych zrobi Leszek. Jeśli nic, bo np. uzna to za pierdoły i dyrdymały, też dobrze 🙂

    2. Leszek pisze:

      JDM Wszystkie te tematy były badane i sesje gdzieś są w naszych materiałach.

  12. Piotr W pisze:

    Proszę o kontakt osoby które wpłaciły na spotkanie majowe ale się jeszcze ze mną nie kontaktowały.

  13. Piotr W pisze:

    Przypominam dla tych, których interesują wyłącznie sesje badawcze to wszystkie opublikowane dostępne są w playliście: https://www.youtube.com/playlist?list=PL0HJawgHlA5e7f-FcfnM8M3v12mntO_qH

    1. Astre pisze:

      Zbadaj dokładnie, precyzyjnie i z każdej strony gen. Hendershota, bo to cośmy wtedy robili, to niewiele informacji i dalej nie działa, bo ”diabeł” tkwi w drobnych szczegółach. Więc, trzeba się mocno przyłożyć do tego tematu, bo inaczej nigdy nie zrobimy tego ustrojstwa. Wysyłam sugestie w stronę Leszka, aby jednak przypilnował ten temat z wiadomego nam wszystkim względu.

  14. Leszek pisze:

    Witam proszę wszystkich o cierpliwość mam chore struny głosowe a w związku z tym trudności w mówieniu. Przepraszam kolejkę ustalam na razie, sesji nie robię jest to nie możliwe.

    1. Cudotwórca pisze:

      To ja ze specjalnej apteczki wyciągam nowe struny, kładę je obok starych, po czym wymieniam twoje stare struny na nowe, a te stare zanoszę do centralnego słoneczka. Powiedz, jak się teraz czujesz.

      1. Mariusz pisze:

        Robię to z wielka wiarą że się i tak nie uda, a wiara czyni cuda. 🙂
        Polecam teks mówiący o tym; Iwonka – Spisane po sesji pismem automatycznym.
        http://chomikuj.pl/sesjehipnotyczne/Dokumenty

      2. Leszek pisze:

        Cudotwórca chodzi o to że jest ten tekst mało precyzyjny i brakuje mu kluczowych elementów. To tak jakbym Ci powiedział: wkładam Cię do wanny z wanny do łóżka i jak się czujesz. To że byłeś w wannie wcale nie oznacza że wyszedłeś z niej czysty itp.. Ja nie na darmo klepie te formułki a robię to bo co powiedziane jest co nie powiedziane nie zaistniało. A struny rzeczywiście trochę lepiej.

        1. Cudotwórca pisze:

          Przepraszam. Nie przyłożyłem się. Nie sprecyzowałem, że struny powinny być zdrowe. Ale dobrze, że wracasz już do zdrowia. 🙂

  15. Janek pisze:

    PIS odnowił Śluby lwowskie Jana Kazimierza, Sejm ustanowił w czwartek (15.12.2016) rok 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej. Za podjęciem uchwały głosowało 349 posłów; http://innemedium.pl/wiadomosc/czy-polska-w-2017-roku-bedze-plonac ,,,, Może Kasia znowu wykreuje anulacje?

  16. Ewa pisze:

    Witam pana serdecznie…..chciałabym podzielić się moimi bardzo smutnymi wrażeniami z pobytu u Gracjany w Hiszpanii w tym roku w październiku. Jest to tutaj na pańskim portalu jedyne miejsce które udało mi się znaleźć aby ostrzec słuchaczy jej programów i potencjalnych jej gości (do dziś nie wiem dlaczego nazywa ich gośćmi skoro słono sobie karze płacić za pobyt), przed dużym rozczarowaniem i po prostu „nabiciem w butelkę”.
    Proszę o odpowiedz czy zgadza się pan na moje wpisy z opiniami i czy pana słuchacze będą możliwie zainteresowani tym tematem. Dziękuje.
    Ewa

    1. Mariusz pisze:

      W naszych sesjach już kilka razy ostrzegliśmy przed Gracjaną i jej bytem z którym się identyfikuje. Jeśli będą pytania w tej sprawie to może warto rozwinąć wątek na forum ostrzegający przed takimi osobami. Jest to pewna forma zabawy dla osób które nie mają wiary w siebie, swoją moc i doświadczają manipulacji własną osobą, aby w końcu uzyskać to zrozumienie, którego tak długo szukali.

    2. Leszek pisze:

      Ewo możesz opisać swoją historię ale jako fakt, ku tzw., przestrodze jednak bez emocji, dlatego że moim celem jest doprowadzanie do spokoju i równowagi a nie promowanie bytów. Każdy ma prawo tu napisać swoje przeżycia doświadczenia i jeśli napisze będzie to tu opublikowane. I to obojętnie czy refleksja będzie dotyczyć nas czy innych jednak można zrobić to raz obojętnie jak długa jest Twoja historia, wątek nie może ciągnąć się bo zasila byta i innych bytów obojętnie czyj on jest. Ja nie chce tu jarmarku głupoty.

    3. Astre pisze:

      Ja nie w temacie Gracjany wielkie sorry, że tu wstawiam bardzo ciekawą sesję duchowych egzorcyzmów przeprowadzoną przez A.Kaczorowskiego .Daje dużo do myślenia w zakresie mieszkających sobie w jednym ciele kilka ”dusz” co wcale nie jest rzadkim przypadkiem co oczywiście niesie rozmaite konsekwencje dla żyjącej osoby. Wyłania się też oczywista przyczyna, że t.z.w. dusze nie mogą odejść bo się po prostu przywiązały do tego ”materialnego” ziemskiego życia. Swego czasu znalazłem podobną sesję, gdzie w ciele jakiegoś gościa zamieszkiwał sobie bogacz, który nie mógł odejść, bo tak się przywiązał do bogactwa i swojego stanowiska, które piastował w amerykańskim rządzie. Tym samym istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że wielu bogaczy, biznesmenów, prominentów, władców, polityków, przywódców itp. to kandydaci do tego, że z tytułu przywiązania nie będą mogli odejść i będą żerować w różnych ciałach. Ot i wielka władza, wielka polityka, wielkie religie, wielkie biznesy, a w istocie duchowa pustka i lęk. Należy mieć więc głęboką rezerwę i dystans do tego kolorowo- iluzjonistycznego teatru o nazwie świat, którego na co dzień wszech obecnie widzimy i słyszymy, bo to nieświadomy teatr nie bardziej prawdziwy niż cokolwiek innego.

      Oto ta sesja : https://www.youtube.com/watch?v=cK06SLFNQ1Q

      Pozdrawiam

    4. liz pisze:

      Ewa,ona jest bardzo arogancka,wyciąga pieniądze od ludzi ,dla niej tylko liczy się kasa,

      1. Astre pisze:

        Możesz przekroczyć Iluzję umysłu i poznać prawdę…..a, do prawdy szeroką autostradą prowadzą Cie, tylko najpiękniejsze uczucia….
        Jeżeli spotkasz mrówkę, motyla, pszczołę, przydrożne drzewo, ziarnko piasku weźmiesz do ręki i dostrzeżesz piękno – jesteś blisko prawdy….
        https://www.youtube.com/watch?v=LFGsZ6ythQQ&t=736s

        1. agnes pisze:

          https://youtu.be/_Y_HTMcEd98 Pozdrawiam Astre, Leszka i wszystkich. To spojrzenie na Ziemską ,,rzeczywistość,, z perspektywy która mnie przynosi zrozumienie i ulgę ?

    5. Kinga pisze:

      Gracjana z Hiszpanii. Ja też byłam kiedyś u Gracjany i mam bardzo negatywne odczucia, a wręcz z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że to bardzo zły człowiek jakiego nigdy wcześniej nie spotkałam. Oczywiście była bardzo “miła” aby uzyskać swój cel ale gdy odmówiłam jej wystąpieniem przed kamera aby zrobić jej reklamę to dopiero wtedy pokazała swoją twarz. Mam dowody w postaci emalii od niej jaką jest osobą i wiem na pewno że ona nie jest dobrą, uduchowioną osobą. Ona manipuluje słabymi psychicznie osobami i na takich żeruje a ja do takich osób nie nalezę. Wg mnie razem z synem wykorzystuje też swoją rodzinę. To nie jest nagonka z mojej strony tylko przestroga ale niech każdy przekona się sam jeśli nie szkoda mu na to czasu ani pieniędzy.

      1. Astre pisze:

        @ Kinga.
        Nie osądzaj innych ludzi. Ty – osądzasz Siebie. Gracjana była Twoim lustrem…..
        Mądre szkoły zawsze uczyły – cokolwiek wydarzy się w Twoim życiu – bądź niewzruszony/niewzruszona….
        Kto jest sędzią, który mówi – Gracjana jest taka, lub inna ? Znasz odpowiedź na pytanie, kto jest tym sędzią ?

        Zmień umysł ….!
        Posłuchaj tego, co poniżej linkuję i dowiedz się ile nieszczęść bierze się z tego, że ludzie uporczywie osądzają innych dookoła !

        https://www.youtube.com/watch?v=BdZl1fwXaE4&t=158s

        1. Leszek pisze:

          Krzysiu i tak i nie. Kinga pisze tu o sobie, o swoich odczuciach i obserwacjach, a tylko w ten sposób może coś w sobie zmienić. A to o czym pisze dotyczy jej. Jest to osąd ale bazujący na jej zdarzeniach a nie bezpodstawne osądzanie Gracjany. Odebrałem to co Kinga napisała jako refleksje i wnioski co ją tylko wzmocni czyniąc uważniejszą komu się powierza.

          1. Astre pisze:

            Odpowiedź co do Twojego komentarza Lechu jest nadzwyczaj krótka – to filozofia. A, gdzie prawda ?
            Prawda jest taka, że Wszechświat nie jest sędzią, ani adwokatem. I nie obchodzi go w ogóle, czy czyjeś doświadczenia, refleksje, oceny, osądy, argumenty, opinie są słuszne, czy nie słuszne, mądre, logiczne, czy jakiekolwiek inne.
            Takie rzeczy się dzieją, ale w sądach !
            Wszechświat reaguje tylko i wyłącznie na Twoje emocje.
            Od ponad 20 lat wiadomo już, że każda tak zwana negatywna emocja tnie rękaw białkowy otaczający DNA, co prowadzi do zmian aktywności genów w tym przypadku wyłącza Twoje geny. I nie ma zmiłuj się. Nie ma dyskusji. Nie ma że Gracjana, sąsiad, kolega, minister, Ty, ja coś tam co mi się nie podoba, nie cierpię czegoś, nie znoszę, złości mnie to, lub tamto, mam uprzedzenia takie, czy inne itd…itp.. bo w tym momencie – owe negatywne emocje tną rękaw białkowy i wyłączają Twoje geny !
            Ale, to nie wszystko. Na poniższym filmie, który linkuję pokazane jest, że tak zwanym przełącznikiem, który włącza kolejne sekwencje spirali DNA, która otwiera Cie na Wszechświat, poszerza Twoją świadomość, zmienia jakość życia są tylko i wyłącznie wielkie, niezwykłe, piękne, dobre – uczucia ….
            A, więc, to nie żadna wiedza, to nie jakaś mądrość wyczytana z książek, w encyklopediach, wysłuchana na YT, na jakichś konferencjach, Harmoniach Kosmosu, czy gdziekolwiek indziej … To nie jakaś praktyka duchowa, medytacja, ćwiczenia Yogi, OOBE, hipnoza jest kluczem, który włącza kolejne sekwencje DNA. Tym kluczem jest tylko potęga Twoich uczuć, piękno serca Twego jak powiadają niektórzy ludzie.
            I teraz każdy może sprawdzić swoje uczucia, przypomnieć sobie kiedy na przykład przytulił drzewo i (poczuł) wow!, ale jesteś niesamowitym istnieniem, zachwycił się cudnym śpiewem ptaków, albo uklęknął przed napotkaną mrówką i (poczuł) w tej małej mrówce potężne życie, które się w niej toczy….
            Reszta w poniższym filmie : https://www.youtube.com/watch?v=oxlCTFhNVHM

    6. Solar pisze:

      Szkoda ze stary wpis ale dziękuję za niego, bo sama chciałam wziąć udział w jej sesjach. Czu ktoś tu jeszcze był u Gracjany i powie jak wyglądały te sesje? Chodzi mi o sam przebieg sesji i o odczucia, wnioski. Teraz wielkie bum na nią jak widać, przydałaby się ta wiedza nie tylko mi. Pozdrawiam.serdecznie

  17. Leszek pisze:

    Kochani od 09 środa do 14 poniedziałek będę niedostępny bo będziemy bawić się w Raszągu Uroczysko Warmińskie. Pozdrawiam.

  18. Piotr W pisze:

    Leszek wraz z medium Kasią pojawią się na targach niezwykłości we Wrocławiu 25 września w Hali stulecia, gdzie odbędzie się między 13:00-15:00 wykład (Sala B).

  19. Leszek pisze:

    Mamy już statut Ośrodka, proszę się zapoznać. Jeśli ktoś by miał konkretne propozycje, proszę pisać. Ośrodek powstaje dla ludzi więc każdy pomysł, który będzie służył ludziom jest mile widziany.

  20. Leszek pisze:

    Spotkanie wakacyjne na Jazach odbędzie się w dniach 20-28 sierpień wszyscy chętni proszę wpłacać darowizny na konta. Będzie to połączenie wypoczynku fizycznego z mentalnym a nawet więcej. Proszę osoby które mają duże problemy właśnie by na to spotkanie się wybrały bo będę miał więcej czasu dla nich przez te 8 dni. Proszę też kontaktować się z Piotrem w sprawie szczegółów.

  21. Aquila pisze:

    Witam,
    Jestem biologiem molekularnym/biotechnologiem. Znam się nieco na genetyce molekularnej i regulowaniu ekspresji genów. Leszek (albo Piotr albo ktoś inny) poprosił mnie o interpretację przekazu z sesji na temat DNA (https://www.youtube.com/watch?v=ZXPTWcOsmNs&list=PL0HJawgHlA5e7f-FcfnM8M3v12mntO_qH&index=5) i zasugerował sesję badawczą z moim udziałem.
    Nie ma czegoś takiego jak śmieciowe cząsteczki DNA. Dotychczas były tylko sekwencje nukleotydów uznawane jako śmieciowe. Okazało się, że pełnią one ważną rolę. Regulują ekspresję genów, a ich mutacje mogą prowadzić do poważnych chorób przez upośledzony proces ekspresji poszczególnych genów.
    Sekwencje nukleotydów znajdują się na niciach. Nici w ramach cząsteczki są dwie- sensowna i antysensowna (obydwie mogą być transkrybowane). Na matrycy DNA powstaje RNA o różnorodnych funkcjach. Sama cząsteczka DNA u człowieka po rozpakowaniu zajmowałaby 2metry.
    DNA ciągle ewoluuje w obrębie gatunku, bo cały czas zachodzą mutacje, czyli dziedziczne zmiany w sekwencji nukleotydów. W toku ewolucji przeżywają tylko te osobniki, które otrzymały od rodziców warianty sekwencji umożliwiające przystosowanie się do środowiska i przeżycie. To oczywiste, że DNA ludzi współczesnych różni się od DNA odległych przodków. Warto zwrócić uwagę na geny takie jak FOXP2 (ile przyjmuje tak naprawdę alternatywnych form, ile genów reguluje, jak wpływa na zdolność mowy) HAR1 (jak wygląda transkrypt, jak działa RNA, ile było tak naprawdę podstawień HAR1 w ewolucji człowieka, ile jest innych regionów HAR).
    Liczby wzdłuż nici to numery loci (od locus, czyli obszar chromosomu, który zajmuje gen w jego obrębie). Wyrażane są w parach zasad (pz lub bp). Loci określają więc położenie genów lub innych sekwencji w obrębie chromosomu (pozycja na nici). Sam opis liczb na nagraniu był niekompletny. Musiały tam jeszcze znajdować się jakieś litery. Warto byłoby określić dokładne pozycje konkretnych genów (nie symbolicznie).
    O nieodgadnionych niciach jeszcze nie słyszałem. Sekwencje o nieodgadnionych funkcjach to zupełnie inna bajka.
    Ale same sekwencje to nie wszystko. Ważne są też mechanizmy regulacji ekspresji genów, wpływ czynników wewnętrznych i zewnętrznych na ich ekspresję. Jeśli będziecie mieli kontakt z istotami nadprzyrodzonymi, pytajcie o czynniki transkrypcyjne i mechanizmy remodelowania chromatyny. To bardzo ważne! Sama sekwencja niewiele mówi, ważna jest funkcja (Wszystkie funkcje).
    Jeśli chodzi o sesję badawczą ze mną, to jestem otwarty na propozycje, ale zaznaczam, że o sesji nie dowiedziałem się od Metatrona ani od innej istoty ze społeczeństwa istot duchowych. Moja percepcja nie sięga tak daleko, żeby postrzegać tak subtelne rzeczy. Po drugie zależałoby mi na nieujawnieniu swojej tożsamości w przestrzeni publicznej, a jestem osobą dosyć charakterystyczną. Po trzecie- nigdy nie wchodziłem w trans i zahipnotyzowanie mnie mogłoby być dosyć trudne. Tak tylko informuję, żeby nie było rozczarowań.
    Chętnie rzuciłbym okiem na inne sesje w tej tematyce.
    Jestem ciekaw waszych wniosków i efektów skanowania 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    1. Astre pisze:

      To co piszesz o DNA, to naukowe dywagacje. Nie chcę powiedzieć, że niesłuszne niemniej jest to ułamek prawdy. Aby, dowiedzieć się więcej musisz wyjść poza racjonalny umysł. Nie napiszę Ci jednak jak masz wyjść poza racjonalny umysł bowiem odebrał bym Ci Twoje doświadczenia, a jeśli będziesz gotowy i dojrzały to zrobić, to z pewnością z łatwością to zrobisz.
      W ramach skromnego komentarza mogę jednak napisać Ci o Twoich myślowych błędach, gdyż mogą Ci się ewentualnie to przydać.
      Chodzi, oto, że dokonujesz samo zaprzeczeń !
      Są to cytat :
      1. ”Moja percepcja nie sięga tak daleko”
      2. ”Zahipnotyzowanie mnie mogłoby być dosyć trudne”.

      Po pierwsze skąd wiesz gdzie sięga Twoja percepcja ?
      Po drugie skąd wiesz, że zahipnotyzowanie mogłoby być trudne ?
      Chyba już w szkołach podstawowych uczą, że jeżeli posiadasz takie przekonania typu –
      nie potrafię, nie umiem, nie dam rady – to nic nie dasz rady !

  22. Leszek pisze:

    Chciałbym wszystkich powiadomić o decyzji jaką wreszcie podjąłem a mianowicie jest szansa na to aby w tym roku został otwarty nasz ośrodek. Lecz by do tego doszło potrzebna jest pomoc finansowa w formie darowizn: na zakup działki (już jest uzgodniona), zakup ogrodzenia oraz zakup domków holenderskich. Posiadam pewną kwotę środków własnych i je przeznaczam w całości jako mój wkład. Liczy się każda złotówka i dla tych którzy wesprą nasz projekt czeka dozgonna wdzięczność oraz wieczyste bycie honorowym gościem.

  23. Leszek pisze:

    Bardzo proszę o sugestie, opinie związane z książką „Ku Wyzwolenia z Ducha”. Przez kliknięcie napisu na czerwono pod książką, by opinie i sugestie były w jednym miejscu. Dlatego że książka jeszcze potrzebuje być dopracowana, według potrzep czytelnika, ale i potrzebującego tej wiedzy. Książka powstała na bazie doświadczeń uzyskanych z sesji hipnotycznych, jest częścią was. Nasz zespół ją tylko przekształcił w zestaw wiedzy, by ci którzy są na początku swojej drogi uwalniania się, mieli podstawowe informacje do ruszenia w drogę.

  24. Leszek pisze:

    Ponieważ Uroczysko Warmińskie okazało się cudownym miejscem jakich już coraz mniej na naszej hałaśliwej i zanieczyszczonej planecie, postanowiłem zrobić jeszcze tam spotkania. Jest to miejsce czyste ekologiczne i z własną spiżarnią czyli ekologiczny ogród. I co też ważne że na każdą kieszeń bo już taniej się nie da. A ponieważ nie przywiązuje do środków płatniczych większej wagi to nie mam za co się rozwijać i realizować cele. Celem jest stworzenie własnego ośrodka by funkcjonował przez cały rok i był przyjazny dla każdego również finansowo. To też będą to ostatnie spotkania i sesje w tym roku w tej cenie i tylko w wyjątkowych sytuacjach będziemy organizować spotkania o niskim a wręcz ubogim standardzie. Najłatwiej się mówi temu co nic nie robi że wszyscy robią wszystko dla kasy ale sam nie chce za darmo robić. Niedługo zostaną jeszcze podane następne terminy na ten rok będzie ich razem 7 ostatnie spotkanie w grudniu w tym roku. Ogłaszam to wcześniej by każdy miał czas sobie coś wybrać.

  25. Piotr W pisze:

    W związku z tym iż kilka osób na spotkaniu w Uroczysku pytało o kontakt do Mariusza, a nie mogły go znaleźć, więc przypominam: Kontakt przez Skype „Orgonit2”.

    Orgonity wykonane przez Mariusza:
    https://www.youtube.com/channel/UCqZn9fYLCl97iYNu8jQsd8Qhttps://www.youtube.com/watch?v=gGJAjHDrQfc

  26. Leszek pisze:

    Kochani już jest od wczoraj książka w PDF-ie czytajcie i wstawiajcie opinie przemyślenia. Dzięki wszystkim za wsparcie i dopytywanie się o nią ponieważ to mnie mobilizowało by w końcu powstała.

  27. Leszek pisze:

    A i jeszcze B. Ważna informacja w Makowie P. jest źródełko i myśmy zbadali tą wodę ma unikalne właściwości w skali Świata. To nie żart, dlatego że dawałem tą wodę innym mediom do zbadania i potwierdzali jej wyjątkowość. Warto nabrać sobie tej wody przy okazji by samemu się przekonać. Ja będę jechał do tego źródełka.

    1. Sulek pisze:

      Wspaniałe wiadomości w „Rozmowie z Alicją” Leszku Dzięki za ten wpis .

    2. Salama pisze:

      Witaj Leszku a można więcej informacji gdzie dokładnie to źródełko ? 🙂 dziękuje

        1. agnes pisze:

          Spożywałam wodę kosmiczną z owego Źródła w Makowie i mogę zareklamować że działa mocno ożywiająco 😉 Gospodarz Maciej pytał mnie kilkakrotnie ,,co biorę,, gdyż nastrój był podniesiony, może jeszcze inne czynniki to powodowały? 🙂

        2. Salama pisze:

          Dziekuje Ci Mariusz za Twoja fantastyczna odpowiedz – zreszta jak zwykle mi pomagasz…. Mama moja zachorowala i chaialam dla niej znalesc ”dobra” wode , wiec przypomianalo mi sie zrodelko o ktorym Leszek wspominal na jakijs sesji . Wysle bratu bo sie nia opiekuje to zdjecio- adres moze znajdzie jakims cudem … A moze jakis aniol ktore pije tam wode doprowadzi go do tego zrodelka pozdrawiam Mariusz

  28. Krzyh pisze:

    Czy dało by się oczyścić, radio, media, telewizje, hollywoody i inne takie, ktoś pewnie powie że nie ma sensu bo dalej produkują dyrdymałki, no ale ten czy inny czy jeszcze inny przypadek gdzie ludzie ciągle srają i srają, powoduje powiększanie się takiego egregorka i czyszcząc takie coś regularnie, powoduje że taki egregorek nie rozrasta się i chudnie, a dzięki temu mniej ma nowych nabywców,, typu thirel i strzelanki w grach itd, pewnie te sprawy były oczyszczane, ale skoro nie da się wyeliminować srającego, to można przynajmniej nocniczek czyścić. Hmm, czy dobrze to rozumiem? 🙂 No i z góry przepraszam że słownictwo klozetowe, ale najlepiej przedstawić mi o co chodzi.

    1. Leszek pisze:

      Witaj robi się to i owo ale wszystkiego się nie publikuje.

  29. Marek so pisze:

    Przychodzi chwila kiedy staje się ona prawdziwą, podobnie jak ta w środku w centrum wyciszenia, gdzie ich mnogość zamienia się w ciąg nieskończony. Od tej chwili wiesz że bycie tam jest także obecnością tu. Byciem w wolnej woli takiego zorganizowania, bywania poza. Z pozoru iluzyjnego oddzielenia. A jednak przebywania w sobie i tu ze sobą. To paradoks którego źródłem jest błędne przekonanie spełniania się dualistycznego pojęcia niemożliwego. To jedno, I to drugie jest Pierwszym. W takiej kolejności jaką sobie chcemy, by się spełniało. Różnica dotyczy tylko naszego patrzenia, na tą całość rzeczy, Z cyklu otwarte oczy.rzec by można . Mieć. Cym bały/bym/ jeszcze chcieć.

    1. Leszek pisze:

      Marku ja zawsze jak czytam takie teksty to stawiam się najpierw jako ten kto rozumie i jestem w „euforii że jeszcze jest ktoś taki jak ja” a później czytam jak ten co nie rozumie i: jestem załamany jak można tak bredzić” i to są dwa różne teksty a przecież NIE. Więc to dowód dlaczego ZROZUMIENIE jest najważniejsze. Bez sprzecznie jesteś poza cymbałami ale na pewno jesteś w ich cudownym brzmieniu, moim marzeniem jest by w tej melodii/brzmieniu było nas jak najwięcej. Jak możesz przybywaj na spotkanie bo Cię potrzebuje.

      1. Marek so pisze:

        Leszku. Ja potrzebuję was, i nie do końca zrozumienie jest tu potrzebne nawet w przecudownym brzmieniu różnych instrumentów, które sobie grają. Twoje marzenia spełniają się.

  30. Marek so.. pisze:

    Coś z Pańskiego https://youtu.be/moE-s3tJWyI?t=404 stołu. Do siebie żartobliwie wznoszę.

    1. Marek so.. pisze:

      Fantasmagoria, slyszenia i odbierania odbicia dzwięku w sprzężeniu zwrotnym. Podwójne pieszczenie, nie zamierzającej się spełniać natury. Zwykłych parę nut.

      1. Marek so.. pisze:

        Przenaturalna /hi/poza. Wyszedłem parę dni wcześniej, ale wracam do wysublimowanych emocji. W końcu do siebie blisko. Jest.

        1. Leszek pisze:

          Marku tak do siebie najbliżej a jednak można się oddalić w nieskończoność od siebie. Jak to możliwe. To jakiś PARADOKS. Czyli człowiek potrafi uczynić nie możliwe możliwym.

          1. Marek so.. pisze:

            Tak.

          2. Marek so.. pisze:

            Ten paradoks jest składową całości w której trwamy. A ” tak” – w odpowiedzi mojej to tylko z pozoru słowne określenie tego, co jest nieubłagane. Co się dokonuje. co możliwym się staje, bo określenia /nie/możliwe nie znamy. No, może nie wszyscy, ale wszyscy gramy. niemożliwe wygrywamy melodie. Wszystko jest muzyką, każdy jest dźwiękiem. Nie tylko dla siebie.

          3. Mariusz pisze:

            A gdybym miłości nie miał, byłbym jak ten cymbał brzmiący. I na nerwach komuś grał? 🙂
            (Nerwy – instrument każdego Cymbała :))

          4. Marek so.. pisze:

            no tak, bo cymbalistów wielu bylo i jest. Będą sobie pogrywać znane melodie.Nie możemy się dać
            zwieść tym odgłosom, Niech spróbują zagrać przy janku/ielu/. Sam widzisz że ich nie wielu. Pozdrawiam. nerwowo, ale ok jest.A tak poważnie to nawet nie pomyślałem o takich instrumencie.. Przedstawienie trwa.Dalej.

    2. Marek so.. pisze:

      Jeszcze raz zgłodniałem. Słucham płaczu gitary i płaczę. Póżniej znowu zapłakałem jak zrozumiałem dlaczego płaczemy.I nie obyło sie bez łez kiedy uświadomiłem sobie to zrozumienie. Póżniej to tylko łzawiły mi oczy.Oczy. m pisałem nieco wcześniej. Zrozumienie tej oczy.wistości.

      1. Marek so.. pisze:

        Można tylko zapłakać. Pomyślałem. Jak przetarłem oczy.Oczy.wiście powiedziałem i zawiesiłem je na widocznym miejscu, tuż przed oczami. Chyba jestem ślepy, albo ktoś zasłonił, by one tego nie widziały Patrzyły sam widziałem.

        1. Marek so.. pisze:

          Krótko oczywiście.

          1. Marek so.. pisze:

            I ja wiem czy nie na temat ?

    3. Marek so.. pisze:

      I dodam do tego jeszcze bo wszystkim wiadome oczywiście, że każdy tu dzwięk ma swoje miejsce i ujawnia swój głos w tym właściwym przeznaczonym tylko dla niego momencie.

    4. Marek so pisze:

      Dlatego właśnie wracam. Dziś zamieniłem te wszystkie dzwięki w matematyczny ciąg, podstawiłem dane do swojego wzoru. I gdyby nie matematyka, bo na to wychodzi, bylibyśmy już dawno w znaku ktorego bezwstydnie ona używa /nieskończoności/. Zrozumienie trudnym jest. Bo nie ma wzoru/ców/. A wielu liczy.Pytam się ich. Na co? A oni wyjmują kalkulatory.

      1. Marek so pisze:

        A co do kalkulatorów. Stał się cud pewnego razu, chłop przemówił do obrazu, a obraz do niego ani słowa. Taka była ich rozmowa. I w sumie – zgadza się.

    1. Marek so.. pisze:

      Czasami mam taka niewyjawioną chęć doświadczenia dotknięcia nosa. Jak bym to nie nazwal czy hipoza estradowa czy jakakolwiek „inna” Na swój pożytek mógłbym nazwać to pojebieniem Rahmaninowa bądz inaczej, ale to musiałby być stan który pozbawiłby mnie złudzeń. Jestem otwarty.

      1. Mariusz pisze:

        Przyszła mi taka myśl, że to co można zrobić z umysłem na estradzie – robimy mniej lub bardziej świadomie na co dzień. Jesteśmy mistrzami samoprogramowania umysłu, indywidualnej autohipnozy (to dlatego warto szanować swój umysł i nie kodować w nim zbędnych pierdół). Informacja kodująca informację, wyjście z nieprzejawienia w przejawienie tej informacji – to świat ciągłej kreacji! 🙂

  31. Jagoda pisze:

    Niedawno w którejś sesji nie udało się pomóc dziewczynie z zaburzeniami psychicznymi; pomoc nie była możliwa również poprzez jej brata, który również cierpi na jakieś zaburzenia.
    A co w przypadku ludzi będących w śpiączce? Albo ludzi z uszkodzonymi mózgami po wypadkach?

    1. Mariusz pisze:

      Jedyną niemożliwością jaką znam jest to, aby Jedyne Istnienie kreujące wszystko, zapomniało kim naprawdę Jest. W swym wyobrażeniu może tworzyć wszystko jeśli uważa to za stosowne.

      1. Jagoda pisze:

        Ale tamtemu rodzeństwu (brat poprosił o pomoc dla siostry) nie udało sie pomóc, bo w ogóle nie mogli do nich, do ich dusz dotrzeć. Więc nawet nie mogli stwierdzić (Leszek i medium) czego chcą Istnienia tamtych dwojga.

        1. Mariusz pisze:

          Więc powstaje pytanie, kto tak naprawdę się ogranicza (czyli czegoś nie może), a kto jest Tym wszechmogącym skoro jest tylko Jeden?
          https://www.youtube.com/watch?v=jnOwuDG3LHI 🙂

  32. Marek so.. pisze:

    No i nie było śniegu na święta, /w tym roku/ a widziałem, że niektórzy ulepili się aż biało się zrobiło. I teraz już wiem skąd sie bierze biała energia. Bo rzeczy proste są zawiłe, też trochę jakby w coś zawinięte albo lekko śniegiem obsypane i wtedy ich nie widać, i znowu dowiadujesz się, że tego nie ma. Bo jakże może być jak nie padało. I takie rzeczy powtarzają się co roku w tym okresie /braku czasu/ na święta. Lubię patrzeć na śnieg – jak śnieg zasypuje to czego i tak nie ma Wtedy coś się odzywa i tym razem także oczywistym jest , bo się dowiadujesz znowu, że niepotrzebnie poświęciłeś uwagę ' nieobecnemu.' Patrzę za okno – O kurde znowu będę rano łopatować. Spełniły się niektórym marzenia.

  33. Fractale pisze:

    Witam, Ahhh, dawno tu nie pisałem 😛
    A tak serio, ostatnio zauważyłem na własnej skórze a może i nie czym są ataki energetyczne. Otóż czasami miewam sny że ktoś mnie po ryju bije albo wrzeszczy na mnie i mnie to nie ruszało nawet na chwilkę, natomiast w realnym świecie jak ta sama osoba podniosła na mnie głos to myślałem że szału dostanę i prawie że w kłótnię wlazłem a tylko przytomny umysł i techniki pozwoliły abym nie dał się tym paszkwilom czy jak wy to nazywacie… Inna sytuacja jest np że wyobrażasz sobie jaki nie jesteś mocny, we śnie sobie myślisz że ten szef co tak się mądrzy to jest malutki, w realu też tak myślisz, a jak idziesz do pracy i widzisz szefa, to jest nie za wesoło i trudno coś wydukać z siebie. Obecnie nie robią żadnych jazd ani burd bowiem karmę oczyszczałem itd, ale czy to są ataki?

  34. Turkus pisze:

    Kochani z okazji Szczodrych Godów wszystkim współtworzącym tą jak to Leszek pięknie nazwał końcik uduchowionych serduszek życzę radości ,bezkresnej obfitości ,

  35. Fractale pisze:

    Nie będziesz miał innych Bogów nad sobą
    szanuj siebie samego jak bliźniego twego
    🙂

    1. Mariusz pisze:

      I zrozum w końcu że jesteś tym czym sam się określasz. Wyłaniasz się i tworzysz w bezgranicznych możliwościach. Bo tylko ty istniejesz, jak istnieje wszystko w tobie. Swą świadomość możesz przenosić, dokądkolwiek tylko sobie na to pozwolisz. (Na chomisiu już czeka do odsłuchania sesja z Agą – Po prostu Jestem) 🙂

      1. Fractale pisze:

        jest różnica w graniu wariata a byciu nim, analogicznie można py powiedzieć że tak samo jak jest różnica w doświadczaniu świata iluzji jako bierny obserwator a utożsamianiu się z nią 😀 Czyli co, wystarczy że se uświadomię że nie jestem wariatem a stanę się normalny?
        PS Chomiś schudł trochę.

        1. Mariusz pisze:

          Wystarczy że sobie uświadomisz że wszystko sam definiujesz i tym definicjom podlegasz. Jesteś tym czym myślisz że jesteś. (np biorąc za wiarę to jak ciebie ktoś określił, bo może wie lepiej). 🙂
          Chomisia ciągle „karmimy” więc szybko nie schudnie. 😀

  36. Leszek pisze:

    Proszę wypełniać i wysyłać formularz zgłoszeniowy na sesje ponieważ są darowizny a ja nie mogę odpowiedzieć bez formularza i jeśli ktoś nie dostaje odpowiedzi w 2-3 dni mimo że wysłał formularz tzn., że taki formularz do mnie nie dotarł z jakichś powodów sieciowych więc proszę wysyłać ponownie lub pisać na kontakt wpisując swoje dane.

  37. Orgonit pisze:

    Witam.
    Z przyjemnością przyjadę ponownie w czwartek do Makowa by spotkać się i porozmawiać w gronie ciekawych osób.Będą też nowe Oronity , piramida 42 cm wysokości o kącie nachylenia ścian 72 stopnie i ciekawe Merkaby.

  38. Leszek pisze:

    Jest ludzi mało jednak spotkanie się odbędzie jeśli ktoś jeszcze chciałby dołączyć to proszę.

    1. Mariusz pisze:

      Po tamtej stronie wiesz czym to jest, jeśli tylko otworzysz się na prawdę. Tu usiłujesz ubrać ją w słowa, aby twój umysł mógł ją zaakceptować. 🙂

    2. agnes pisze:

      Dzięki tej miłej pani, która usiłuje opisać iluzję otaczającej nas rzeczywistości ,,umęczyłam,,umysł w ciągu kilku minut zgłupiał i mogłam uśmiać się do łez…Dzięki

  39. Leszek pisze:

    Kochani szykuje się fajne spotkanie 10-13 grudzień są wolne miejsca jak zwykle będą ciekawe rozmowy które wam uświadomią interesujące was tematy. Będę grał na misach i gongach, podróże w hipnozie i wiele innych info. i doznań. Odwiedzi nas Paulinka Moskalik i po kolacji będzie okazja rozmawiania na tematy duchowe w szerszym gronie do późna. Jak zwykle z Wrocławia mogę wziąć nawet 5 osób w obie str. Proszę o decydowanie się bo czas zbliża się nie ubłagalnie. Bardzo serdecznie zapraszamy do Makowa P.

  40. noko pisze:

    Szanowny Władco Wszechświata, czy można prosić o śnieg na święta Bożego Narodzenia bo dzieci chcą bałwana lepić 🙂

    Pozdrawiam

    1. Mariusz pisze:

      Nie ma innego władcy poza Tobą, to jest Twój świat i będzie jak postanowisz! 🙂

    2. Marek so.. pisze:

      Pewnikiem „władca” nie da się sprowokować, ale skoro on nie do końca jest określony więc pozwolę sobie na dygresję. Skoro twój Bóg urodził sie w grudniu to zwykle w tym okresie pada śnieg. Wcale więc nie trzeba prosić o śnieg i można lepić b a ł w a n a. Dowiedziałem się kiedyś na kazaniu że można go lepić równie dobrze bez śniegu. Pozdrawiam

  41. Basiula pisze:

    Leszku , opowiadałam w Makowie że jadąc na spotkanie z Wami przyszła do mnie dziecięca piosenka którą nuciłam z moimi dziećmi jakieś chyba 20 lat temu. Nuciłam ją prawie całą drogę,
    ” Bo fantazja, bo fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić się, aby bawić się na całego”.
    Oto ona : https://www.youtube.com/watch?v=mPyCZ-nGSIc
    Nie wiem jak wy ale ja czuję że powinnam dzień rozpoczynać od jej słuchania.
    W sesjach słychać Leszku że o niej pamiętasz :))
    Buziole dla wszystkich oraz nieograniczonej fantazji i dobrej zabawy w tej…. „rzeczywistości?”.

  42. Ella pisze:

    Czy istnieje możliwość sprawdzenia w sesji wiadomości o znalezionej kopule w górach Rumuni, co zostało przedstawione w załączonej korespondencji z Niemiec. Było by milo. Jeżeli ona naprawdę istnieje, to powstaje pytanie czy jest ich więcej i czemu służą? http://niezaleznatelewizja.pl/2015/11/alternews-13-11-2015/

    Pozdrawiam ciepło wszystkich ,

    Ella

  43. przemek pisze:

    Cześć,
    Leszku czy to co się dzieje podczas sesji hipnotycznej jest faktycznie realne?
    Nie rozumiem tego co się dzieje kiedy Ty mówisz osobie w transie aby zrobiła rzeczy, które są ponad możliwości każdego człowieka, np: biegła z niewiarygodną prędkością. Uczestnik niby to robi, niby to odczuwa… Wyjaśnij proszę o co w tym chodzi, zwłaszcza w kontekście Twoich słów, że uczestnicy zostali okłamani przez kogoś, że nie mogą robić tych niewiarygodnych rzeczy, a przecież w hipnozie to robią… Moje niezrozumienie wynika z faktu, że w wyobraźni faktycznie można robić niestworzone rzeczy, być może hipnoza jest również czymś w rodzaju wyobrażeń lecz nie własnych a ukierunkowanych przez sugestię hipnotyzera…, jak się to ma do świata realnego?
    Skoro ograniczenia są kłamstwem, wobec tego jeśli dobrze rozumiem w życiu realnym również wszystko jest możliwe… Czy tak jest, czy tylko nasze ograniczenia znikają w świecie hipnozy i fantazji, a real to inna rzeczywistość, która rządzi się swoimi prawami?
    Leszku czy Ty potrafisz biec 500 km/h w świecie realnym?
    O co w Tym chodzi?
    Proszę o wyjaśnienie co się tak naprawdę dzieje podczas sesji hipnotycznych?

    pozdrawiam
    Przemek

    1. Leszek pisze:

      Witaj najpierw co to świat realny i który jest realny czy ten w którym się wszystko dzieje czy ten w którym są ograniczenia. Jeśli świat realny to ten w którym są ograniczenia to tak jest. Nikt z nas nie biegnie więcej niż (?) bo gęstość materii nie pozwala jednak jak wychodzimy poza ograniczenia co umożliwia „hipnoza” to wszystko się dzieje naprawdę i większość tego doświadcza bo jeszcze trzeba chcieć korzystać z tego stanu a nie go negować bo znowu wraca się w świat ograniczeń i ma się to samo.

  44. przemek pisze:

    Witam,
    chciałbym poruszyć bardzo przyziemny temat, lecz jakże ważny. Otóż z pewnością każdy – jeśli nie wie to na pewno słyszał o wynalazcy Nicoli Tesli. Jest to człowiek, który zasłużył się głównie w obszarze odkrywania możliwości elektryczności. Prócz wielu jego zachowanych wynalazków, krąży historia dotycząca silnika elektrycznego zasilanego energią jak to nazwał Tesla pochodzącą z eteru. Tesla zbudował urządzenie – nazwijmy je „konwerterem”, które pozyskiwało jakąś energię i zamieniało ją wprost na energię elektryczną. Ta jakaś energia miałaby się brać z eteru, czyli przestrzeni, w której żyjemy.
    Oczywiście można od razu zauważyć, że mówimy tutaj prawdopodobnie o czystej energii (tj bez negatywnych skutków ubocznych które mogłyby oddziaływać na nasze środowisko) oraz o darmowym źródle energii – tj. źródle łatwym do uzyskania, po minimalnych kosztach.
    Leszku, proszę o zbadanie następujących kwestii:
    1. czy faktycznie Tesla zbudował i używał tego rodzaju urządzenie w praktyce?
    2. czy możemy pozyskać jego wiedzę aby zbudować takie urządzenie?
    3. czy faktycznie takie urządzenie, czy raczej wejściowe źródło energii dla tego urządzenia jest czyste i nie ma negatywnych skutków jego wykorzystania?
    Będę wdzięczny za przeprowadzenie właściwej sesji dla w/w tematu.
    pozdrawiam
    Przemek

    1. Leszek pisze:

      Przemku odpowiem Ci od razu ponieważ badałem temat i fenomen Tesli. Tak to prawda on zrobił można rzec na poczekaniu takie urządzenie do pozyskiwania energii i podpiął pod samochód z silnikiem elektrycznym który został zrobiony na ten cel i autko jeździło. Te patenty i schematy mają Amerykanie ponieważ wszystko przejęli po nim legalnie i nielegalnie, ale kto im podskoczy. Rozmawiałem z nim jednak nie chciał przekazać tej wiedzy, jakby wiedział że jeszcze nie teraz (dziś można zginąć za to że jest się terrorystą i za to że masz wiedzę która szkodzi koncernom i to nie ważne jakim). Taka energia jest bardziej przyjazna niż powietrze, ponieważ jest to energia dzięki której istnieje wszystko odpowiednio ukierunkowana i skupiona jest energią elektryczną ale nie szkodliwą absolutnie. Na świecie są dwie siły które blokują postęp wiara i chciwość.

  45. Leszek pisze:

    Ponieważ karimaty były i są niewygodne nie trzeba już będzie przywozić ich ze sobą na spotkania w ogóle. Zakupiłem materace i będę je przywoził na każde spotkania co podniesie komfort relaksu każdemu i bardzo ułatwi podróże mentalne w hipnozach zbiorowych. Na razie zakupiłem 12 szt i dla tej ilości która osoba zgłosi się pierwsza to te materace będą im służyć przez całe zajęcia. Proszę o szybsze się decydowanie i zgłaszanie.

  46. Ella pisze:

    Fajnie by było, gdyby filmiki z sesji poznawczych były w jednym miejscu pod osobnym linkiem do tego z możliwością przetłumaczenia na angielski. Chciałabym puścić to znajomym Holendrom.

    Mnie osobiście ciekawi sprawa Hathorow, czy na prawdę kiedyś żyli na ziemi (jako odrębna cywilizacja, jak się to podaje), jako że wydawane są e-ksazki na podstawie przekazów od nich. Np. Niebo z Hahtorami.
    Według moich odczuć jest to możliwe, potrzebowałabym tylko jakiegoś potwierdzenia, że nie jest to jakaś dezinformacja.

    Jeżeli można by w jakieś sesji badawczej to sprawdzić , byłoby cudownie.

    Pozdrawiam,

    Ella

    1. Mariusz pisze:

      Przygotowaliśmy playlistę na YT https://www.youtube.com/playlist?list=PL0HJawgHlA5e7f-FcfnM8M3v12mntO_qH I jeśli ktoś chętny by nam to przetłumaczył, to takie tłumaczenie chętnie dodamy do menu sesji na YT!
      A co do Hathorów, to sam lubię czytać ich teksty, wydają się takie oczywiste i prawdziwe. Jeśli to jest czysta intencja to na pewno się ziści. 😉

      1. Ella pisze:

        Super, dzięki za tak szybką reakcje. Mam koleżankę pochodzącą z kraju Hiszpańsko języcznego, która właśnie dzisiaj się przede mną nieco otworzyła w rozmowie, opowiadając przecudowne wspomnienia swojego uwiezienia na ziemi . Jak następował kataklizm w jej poprzednim istnieniu sądzi, że to tu na ziemi, bo nie wie gdzie, nie może tego umiejscowić to nie mogła pewnych istot zostawić tutaj samych , choć wielu odchodziło ze światłem .Ona wolała żeby ich nie zostawiać. Sama się więc cofnęła spowrotem i później się tu ponownie reinkarnowała. Od dziecka, odkąd sięga pamięcią twierdziła, że jej mama to nie jej mama i przeróżne inne rzeczy, tak że zabrano ją do specjalisty i do 12 roku życia pakowano w nią przeróżne lekarstwa, że chodziła cały czas otumaniona. Mniej więcej w tym wieku przyjechała z rodzicami do Holandii i się zbuntowała jako nastolatka, żeby nie brać lekarstw. Teraz już jako dojrzalej kobiecie pamięć wraca jak i pewne zdolności. Właśnie jej będę chciała przetłumaczyć pewne filmiki, żeby pokazać, że z takimi tematami nie jest sama i to że czuje że była jakąś gwiazdą jest możliwe.

    2. Leszek pisze:

      Ela mówisz i masz tylko Mariusz to opracuje i Jędruś wstawi. Jeśli chodzi o Twoje życzenie nie ma komu je spełnić bo chłopaki mają za dużo i tak pracy przy tym co robią a nikt ich w tym nie wspiera robią to swoim wolnym czasem najczęściej czasem rodziny, więc dobrze że w ogóle ukazują się sesje bo to żmudna praca.

    3. Mariusz pisze:

      Tak jak Krom tak i Hathorowie bawią się na swój sposób. No i Grzesiu ze swoją stronką o sercu i jego „bozią” itp. 🙂
      Kasia – Lustro Hathorów 15.11.05
      http://chomikuj.pl/sesjehipnotyczne/Sesje+2015/11+Listopad/Sesje+badawcze

      1. Ella pisze:

        „No, no, przyznaję, że jestem trochę zszokowana tą wiadomością, jaka wynika z sesji z Kasią” Lustro Hathorow” Przyznam się, że czytałam e-book w oryginale, po holendersku i przekazywane tam treści wydawały mi się prawdopodobne.
        Dlaczego pisze o szoku, bo moją kolejną myślą jest, czy te wszystkie inne przekazy od Plejadian, wiadomości niejakiego Cobry na blogu Krystal, czy wiadomości od tzw. hybrydy znanego angielskiego bodajże samorządowca Somona Parkesa, też są ściemą, czymś co ludzie piszą bo ich umysł tak to interpretuje? O co tu w tym wszystkim chodzi. Czy istnieją naprawdę jakieś cywilizacje, które się interesują ziemianami, czy to też ludzki wymysł? Czy jeżeli Leszek łączy się w sesjach badawczych z jakimiś istotami, czy cywilizacjami, jest to tylko gra umysłu osoby hipnotyzowanej, czy to naprawdę ma miejsce? A może się ktoś pod te istoty podszywa, czy jest to jakoś sprawdzalne z kim się ma naprawdę do czynienia? Te i i inne pytania nurtują mnie od dzisiaj.

        Pozdrawiam ciepło,

        Ella

        1. Mariusz pisze:

          W kilku sesjach były zawarte odpowiedzi na twoje pytania. To tylko różne plansze (ekrany) poziomów iluzji, które możesz doświadczać jako Jedyna Istota we wszystkim co Jest. 🙂

        2. Leszek pisze:

          Witaj, Mariusz odpowiedział jednak to tylko ogólny zarys bo tu nie można poświęcić się jednemu tematowi bo byłby nie pełny ponieważ wszystko się przeplata i łączy, aczkolwiek B. Ważnemu. Na takie i podobne tematy rozmawiamy na spotkaniach w Makowie P. na tzw. żywo. Tu tylko pytania rodziły by pytania, przez co wszystko by się zagmatwało. Myślałem kiedyś by robić telekonferencje by mówić o takich tematach ale to też by było ogólnikowe z racji ilości pytań, więc na spotkaniach przy posiłkach i w rozmowach luźnych do późna można się zagłębiać w takie tematy. Najlepsza sesja hipnotyczna trwa 1-3 i więcej godz ale po niej jesteśmy w domu i wszystko czeka na nas jak się wybudzimy i nas powoli przejmuje wciągając w to samo. Jednak poza domem wcześniej czy później wyciszamy się i odłączamy patrząc na to wszystko z dystansu to jedyna możliwość. Dopóki ryba jest w wodzie nie zastanawia się co to woda ale jak ją wyjmiemy szybko orientuje się dlatego że patrzy na swoje miejsce życia z boku jako obserwator. Na marginesie wszystkie przekazy pochodzą od bytów czyli istot nisko-świadomych na zasadzie im mniej wiem tym więcej ci o tym powiem ty tylko poświęć mi uwagę i tak powstają księgi pierdół i dyrdymałów. A żeby wciągnąć ludzi śpiących ubarwia się to miłością wolnością że są wybrani itd. Brak Świadomości kim się tak na prawdę jest powoduje że ludzie idą na to.

  47. Eager pisze:

    Tak mi się przypomniało, jakieś 18 lat temu Ojciec i mama kupili filtr wody odwróconej osmozy, i na butelkach pisało krystalicznie czysta woda, ja wtedy to jak to dziecko potem codziennie piłem wodę i mówiłem sobie że piję krystalicznie czystą wodę i tak w koło i trwało to przez jakiś czas, może rok, dwa. I właśnie gdzieś 3 lata potem wydarzyły się pierwsze zjawiska które niektórzy nazywają nadprzyrodzone lub paranormalne. To jest, prześwietlanie kart do gry wzrokiem, i widzenie co jest na odwrocie, w telewizji leciał teleturniej milionerzy i pytania przeczuwałem jakie będą nim podadzą odpowiedź. Nawet na kanale jakimś arabskim był milionerzy, jakieś ich tam znaczki leciały a ja dwa – trzy razy pod rząd wyczułem jaka będzie odpowiedź zanim podano ją przez zaznaczenie w tym teleturnieju. Nawet niektóre piłkarskie wyniki przewidywałem i ich wynik. Kolega kazał mi karty z królami wybierać po kolei jaka jest i mówiłem jaki to król po kolei czerwo źołędź i się zgadzało wszystko. Ponadto sny prorocze itd.
    Z czasem jak się wdały w domu różne negatywne emocje, pogoń za jakimiś szkolnymi głupotami, hałas, napadanie na siebie i złe nastawienie do siebie, to te zdolności zmniejszyły się lub są nadal ale utajone.
    Czyli co, robiłem sobie nieświadomie sesję oczyszczające czy co? 🙂

    Pozdrawiam

    1. Grazyna Wolf pisze:

      Panie Leszku, proszę zrobić oczyszczanie ludzkości z islamu,powstrzymanie najazdu muzułmanów na Europę,,a ci którzy już tu są podnieść ich świadomość ,rozpuścić ich agresję w stosunku do nas,zmianę ich myślenia,rozpuścić w umysłach muzułmanów całą wiarę w islam..niech żyją tu z nami,ale dobrze by było aby integrowali się z nami,akceptowali naszą kulturę.Bardzo dobrze by było aby rozpuścił pan z Kasią wszystkie religie i wierzenia ..
      Z góry dziękuję i pozdrawiam

      1. Leszek pisze:

        Ok zrobimy skoro prosisz.

        1. Grazyna Wolf pisze:

          Dzięki P.Leszku..czekam z niecierpliwością.Mieszkam 9 km od Hannoveru..jestem przerażona i obawiam się o bezpieczeństwo.Niemcy zbudowali całe osiedla..mam wrażenie,że to jakaś hipnoza urzędów…mieszkańcy są także przerażeni i nie chcą ich..

  48. Leszek pisze:

    I wiadomość z ostatniej chwili zakupiłem GONG TYBETAŃSKI FEN 90 cm i będzie z misami grał na spotkaniu w Makowie.

  49. Leszek pisze:

    Witam brakuje nam kilka osób by zająć Wille Marysin całą na te kilka dni jeśli są chętni to proszę zgłaszajcie się, bo być może to ostatnie spotkanie w tym roku a koszt jest niski jak jest komplet. Naprawdę warto spędzić czas w miłym towarzystwie dobrej atmosferze przy dobrym jedzeniu i dźwiękach kryształowych mis. A z Wrocławia mogę zabrać nawet 5 osób.

  50. Eager pisze:

    Witam, mam trochę głupie pytanie, czy jest możliwość aby hipnotyzer mógł mnie unicestwić bo nie chce mi się żyć, no i czy moje zdanie się liczy czy nie, bo jakbym chciał zostać zutylizowanym wyrażając wolną wolę to dusza powie że się nie zgadza, i od kto tu rządzi. Może przez medium jesteście w stanie to zrobić albo przez ostatnią hipnozę.

    Dobra, żartowałem :), nie musisz Mariusz dodawać tego posta albo może mnie ochrzań czy cokolwiek 🙂

    1. Mariusz pisze:

      To że ono jest głupie to się dowiedziałem po jakimś czasie. W dzieciństwie chciałem uśmiercić swoje ciało aby mamie zrobić przykrość. Bo dawała mi tyle nienawiść i braku zrozumienie że nie chciało mi się żyć. A tu okazuje się że zabić to możesz tylko swoje wyobrażenie siebie i robisz to co noc zasypiając (po prostu nie przejawiając się w tej rzeczywistości). A ponieważ przerywasz doświadczenie nieświadomie to i tak powracasz aby je kontynuować! Jedynie poprzez zrozumienie następuje „unicestwienie” (niechęć do jej kontynuowania) roli, którą odgrywasz według wcześniej ustalonego planu. Dodam że wszystko tu jest możliwe poza jednym, aby Jedyna świadoma Istota zapomniała kim jest naprawdę. Potrafią natomiast to zrobić istoty wykreowane przez nią. 🙂

      1. Eager pisze:

        Niemniej jednak to dzięki takim ludziom jak wy nie popełniłem samobójstwa i nie zamierzam już nigdy tego zrobić, no chyba że na innych wibracjach 🙂

        A tak wczoraj mi dwa wątki wleciały do głowy, Ponoć Aniołki i inni pomocnicy potrzebują naszej energii, ale jak ma się to do tych różnych ludzi co opowiadają świadectwa uwolnienia się od nałogu i że potem seria cudów przez Jezusa czy Boga jak to oni mówią. Ciekaw jestem czy jest tu związek między tym czy może taki opadnięty z sił narkoman sam nagle te cuda robi dla siebie… może by zbadać to tak mi przyszło na myśl

        Druga sprawa to czasami mam tak że jak zbyt mocno skupie się na danym przedmiocie to mam czasami nawet wrażenie jakbym był tym przedmiotem, część mnie w tym przedmiocie i odczuwania danej energii, co o tym myśleć..

        No i od razu napiszę czy wiecie jak samemu wchodzić w taką autohipnozę/oobe, był filmy co prawda przygotowawcze ale czy takie treningi lepiej odbywać wieczorem czy może coś jak oobe 4+1.

        Pozdrawiam

  51. przemek pisze:

    Witam wszystkich serdecznie 🙂
    Leszku, mam prośbę do Ciebie. Proszę zrób badanie poziomu świadomości tzw. – przez ludzi – „materii nieożywionej”. Jestem ciekawy jaki będzie wynik. Czy wszystko co jest, posiada świadomość i na jakim poziomie? Odpowiedź może okazać się bardzo ważna!!!
    Z tym tematem związana jest również inna ciekawa sprawa, mianowicie czy elementy składowe większej części posiadają również własną niezależną świadomość? Dla zrozumienia o co mi chodzi podam chyba najbardziej bliski nam przykład: ciało człowieka składa się z wielu komórek, czy każda komórka ma własną świadomość? Jeśli tak to na ile jest ona niezależna od … hmm… właśnie czego? naszej świadomości, a może naszego umysłu?
    Oczywiście ten temat można rozpatrywać w szerszym aspekcie, zauważając że wszystko zawiera się w czymś… a jednocześnie wszystko jest jednym… czy rozważania na ten temat mogą pokazać jak „skonstruowany” jest „świat”? Co od czego i jak zależy? Czy w ogóle są jakieś zależności, czy one są prawdziwe, czy tylko iluzoryczne bo tak chcę?
    Pytania które zadaję mogą wydawać się dla niektórych dziwne, a dla niektórych źle postawione. Niech sesja badawcza pokaże o co w tym chodzi!

    Z góry serdecznie dziękuję!

    PS. Leszku – dziękuję Ci za Twoją pracę, myślę że jej skutek przebuduje świadomość wielu ludziom (i nie tylko … ;)) i że moje marzenia (i pewnie nie tylko moje) o wspólnocie o miłości o zgodzie o pełnym zrozumieniu o nowym „łagodniejszym” świecie doświadczeń objawią się wcześniej niż moglibyśmy sobie życzyć….

    Przemek
    http://prawdziweja.eu

    1. Mariusz pisze:

      Przemku, ponieważ zadałeś bardzo ważne pytanie, Leszek postanowił odpowiedzieć na nie dzisiejszą sesją (wkrótce ją przygotuję). Jest tam między innymi odpowiedź na pytanie; Czy w Jedynym świadomym Istnieniu, może zaistnieć coś nieświadomego?
      Zachęcam również do wysłuchania sesji, gdzie Leszek również udzielił pośrednio na nie odpowiedzi; http://hipnozaswiadomosciwolnosc.pl/?p=1131
      Następne publikowane sesje mogą zawierać odpowiedzi których szukasz, zwróć na nie szczególną uwagę. 🙂

    2. beatrix pisze:

      Jeśli materia nieożywiona ma także świadomość, to z pewnością samochody mają najwyższą, a przynajmniej mój. On nigdy się nie psuje na drodze, a odważnie nim przemierzam wiele kilometrów, (lubimy się ze wzajemnością!). Wyobrażam sobie także, że ogromne planety mogą zawierać kilka dusz, lub nawet kilkanaście… W takim razie, gdy rodzi się upośledzony na umyśle człowiek, najprawdopodobniej, (choć nie zawsze -karma!) może być pozbawiony duszy, lub posiadać zaledwie jej nieznaczną część?… A co z osobami z wieloma osobowościami? Czy oni składają się w obecnym wcieleniu z kilku części swojej wielowymiarowej duszy? Czy była już sesja na te tematy?

      1. Leszek pisze:

        beatrix pisze i przemek pisze i Marek so.. pisze a to tematy rzeka zapraszam do Makowa teraz będziemy mówić o tym do woli a nawet całą noc. Tu musiałbym robić całą wykładnie tego co zbadałem a w trakcie powstawało by wiele nowych pytań i tak w koło Macieju. Robiliśmy robimy i będziemy robić sesje badawcze ale tu to będą fragmenty tylko by nie zanudzić innych. pozdrawiam.

  52. Marek so.. pisze:

    Zapraszam do dyskusji tych wszystkich co do tej pory mieli obawy że nie potrafią nikogo zainteresować, tych którzy obawiają się przykrych komentarzy. Piszemy rozmawiamy, wymieniamy poglądy, uczymy się mimo wszystko, doświadczamy. Chcę wywołać tematy o których ani Leszkowi i pozostałej ekipie /w tym pszczelarzowi/ się nie śniło. A śniło mi się wiele. Oj śniło. Normalnie piszcie co wam po sesjach się śni. Albo jeszcze więcej; co byście chcieli aby wam się śniło.

    1. Mariusz pisze:

      A może na forum to przeniesiemy, bo sen miałem interesujący! Zaczynał się miej więcej tak że trochę się nudziłem i postanowiłem stworzyć nowy ekran iluzji, no taki wyobrażony wszechświat a potem to już wiecie jak to wszystko się potoczyło. Szkoda gadać a tak pięknie się zapowiadało. Znowu gówno z tego wyszło 🙁

      1. Marek so.. pisze:

        Zara zara. Jak powiedzial Maciej z Marysina. To wspomnienia o chorobotworczych zarazkach, ktore jak mowisz Mariuszu zamieniły sie w Życie gowniane życie. I to dopiero daje poczatek, tego co przed nami. Ciepło i słodko.

      2. Marek so.. pisze:

        Na forum można by było przenieść to wówczas jak by tak wiele się działo tu gdzie piszemy. A tu pisze się tak mało że nie trzeba odciągać piszących inną stroną. Wszystko co złe zabieram do słoneczka, ono to zżera aż beka z przyjemności i WYMIOTUJE. Nudności, biegunka i wymioty są objawem zdrowienia. Czy dusza tego potrzebuje.

    2. Marek so.. pisze:

      Jędrek to wspomnienie przyjemnej znajomości. Uśmiechnij sie. Pszczoły też by to zrobiły. Przynajmniej moje.

      1. Marek so.. pisze:

        Tu widę uśmiech mojego przyjaciela z Gorzowa. On jeszcze nie ma pszczół. Co nastąpi jak mu zbraknie miodu. Pozdrawiam

  53. Marek so.. pisze:

    Od kilku dni na stronie głównej widnieje sesja widmo nie opisana ale za to obrazek jest na którym: na ciemnym tle jest jaśniejszy prostokąt na którym sa dwa jaśniejsze z kolei plamki. Otwieram czekam / a skoro czas nie istnieje/ długo ciemno-coś w rodzaju odbiór TV bez anteny-aż wreszcie wypływa, objawia się, pokazuje, przerywa ta bezczsową ciemność, otwiera oczy napis ; istnienie wycofało sie z życia. No nie; muszę to jeszcze raz zobaczyć. No dobra. Otwieram za dwa bezczasowe dni / tym niezorjetownym podpowiem że to mniej wiecej tyle jak stąd do rzeki/ Tyle pochłania to czego, czego nie ma. Opiat mietiel. Wieje, a dodatkowo faktycznie przynajmniej u mnie w nocy mrozi. Nikogo to nie obchodzi wszyscy śpią. A zima idzie i słychać KROKI. A tak faktycznie czy to wycofanie sie pomaga czy tylko pochłania trochę wiecej czasu tym innym co chcą to zobaczyć.

    1. Mariusz pisze:

      To tylko fantom po niej pozostał :). Nastąpiła rezygnacja z jej publikacji na YT. Wkrótce pojawią się nowe, na razie tylko na chomiku i OneDrive.

    2. Marek so.. pisze:

      Wcale mi tym nie odpowiedziałeś Mariusz a jedynie usunąłeś to co mi nie przeszkadzało a i prowokowało do rozmowy. Tu chodzi o troszeczkę więcej, by coś się działo by wielu pisało nawet wtedy jak nie mają przekonania by zabrać głos. Bo mi smutno jest jak otwieram blog 10 ty raz i nie ma .Wiem że to też moja wina. Czas to złagodzi. Czy godzi się tak mówić. Oj. Są takie dni w tygodniu.

      1. Mariusz pisze:

        Następne sesje powinny dać więcej takich powodów do rozmowy. Zwłaszcza że odpowiadają nam, na wcześniej zadane pytania w komentarzach. Tak z 40 sesji czeka na swoją kolej, więc ciekawej porcji wiedzy nam nie zabraknie! 🙂
        No i powoli zmierzamy do postawionego przez siebie celu inkarnacyjnego, czyli dobrej zabawy. Głupota ludzka jak zwykle nam w tym pomoże, bo bez niej śmiech nie byłby taki pełny. 🙂
        Dodam jeszcze że właśnie zacząłem obrabiać sesję z twoim udziałem a tu nagle komentarz pojawił się w wirtualnej przestrzeni. I jako uczestnik tej iluzji nieomiaszkałem z tego skorzystać. Uruchomiłem program umysłu wybrałem odpowiedni plik tekstowy, nastąpiła szybka jego kompilacja i komentarz jest gotowy. 🙂
        A tak znowu bym myślał o jakiś „pierdołach”, zanosił je do słoneczka a słoneczko na razie nie narzeka z przejedzenia, więc je dokarmiam. 🙂

  54. Eager pisze:

    Witam, czy jest to dobry znak że po sesjach oczyszczających w hipnozie lub przez medium następuje pogorszenie samopoczucia i człowiek ma np większe lęki lub więcej rzeczy wyłazi z podświadomości.
    A i jak się nazywa ta mantra na wstępie każdej sesji.

    Pozdrawiam