Komentarze

Komentarze są automatycznie odsyłane do moderacji, w związku z czym będą publikowane dopiero po akceptacji przez administrację portalu.

261 thoughts on “Komentarze

  1. Piotr W napisał(a):

    Pod banerem darowizny na nasz Ośrodek jest link do zdjęć na chomisiu z wykonywanych prac rozruchowych Ośrodka.

  2. Piotr W napisał(a):

    Przypominam dla tych, których interesują wyłącznie sesje badawcze to wszystkie opublikowane dostępne są w playliście: https://www.youtube.com/playlist?list=PL0HJawgHlA5e7f-FcfnM8M3v12mntO_qH

    1. Astre napisał(a):

      Zbadaj dokładnie, precyzyjnie i z każdej strony gen. Hendershota, bo to cośmy wtedy robili, to niewiele informacji i dalej nie działa, bo ”diabeł” tkwi w drobnych szczegółach. Więc, trzeba się mocno przyłożyć do tego tematu, bo inaczej nigdy nie zrobimy tego ustrojstwa. Wysyłam sugestie w stronę Leszka, aby jednak przypilnował ten temat z wiadomego nam wszystkim względu.

  3. Leszek napisał(a):

    Witam proszę wszystkich o cierpliwość mam chore struny głosowe a w związku z tym trudności w mówieniu. Przepraszam kolejkę ustalam na razie, sesji nie robię jest to nie możliwe.

    1. Cudotwórca napisał(a):

      To ja ze specjalnej apteczki wyciągam nowe struny, kładę je obok starych, po czym wymieniam twoje stare struny na nowe, a te stare zanoszę do centralnego słoneczka. Powiedz, jak się teraz czujesz.

      1. Mariusz napisał(a):

        Robię to z wielka wiarą że się i tak nie uda, a wiara czyni cuda. 🙂
        Polecam teks mówiący o tym; Iwonka – Spisane po sesji pismem automatycznym.
        http://chomikuj.pl/sesjehipnotyczne/Dokumenty

      2. Leszek napisał(a):

        Cudotwórca chodzi o to że jest ten tekst mało precyzyjny i brakuje mu kluczowych elementów. To tak jakbym Ci powiedział: wkładam Cię do wanny z wanny do łóżka i jak się czujesz. To że byłeś w wannie wcale nie oznacza że wyszedłeś z niej czysty itp.. Ja nie na darmo klepie te formułki a robię to bo co powiedziane jest co nie powiedziane nie zaistniało. A struny rzeczywiście trochę lepiej.

        1. Cudotwórca napisał(a):

          Przepraszam. Nie przyłożyłem się. Nie sprecyzowałem, że struny powinny być zdrowe. Ale dobrze, że wracasz już do zdrowia. 🙂

  4. Janek napisał(a):

    PIS odnowił Śluby lwowskie Jana Kazimierza, Sejm ustanowił w czwartek (15.12.2016) rok 2017 Rokiem 300-lecia Koronacji Obrazu Matki Bożej. Za podjęciem uchwały głosowało 349 posłów; http://innemedium.pl/wiadomosc/czy-polska-w-2017-roku-bedze-plonac ,,,, Może Kasia znowu wykreuje anulacje?

  5. Ewa napisał(a):

    Witam pana serdecznie…..chciałabym podzielić się moimi bardzo smutnymi wrażeniami z pobytu u Gracjany w Hiszpanii w tym roku w październiku. Jest to tutaj na pańskim portalu jedyne miejsce które udało mi się znaleźć aby ostrzec słuchaczy jej programów i potencjalnych jej gości (do dziś nie wiem dlaczego nazywa ich gośćmi skoro słono sobie karze płacić za pobyt), przed dużym rozczarowaniem i po prostu „nabiciem w butelkę”.
    Proszę o odpowiedz czy zgadza się pan na moje wpisy z opiniami i czy pana słuchacze będą możliwie zainteresowani tym tematem. Dziękuje.
    Ewa

    1. Mariusz napisał(a):

      W naszych sesjach już kilka razy ostrzegliśmy przed Gracjaną i jej bytem z którym się identyfikuje. Jeśli będą pytania w tej sprawie to może warto rozwinąć wątek na forum ostrzegający przed takimi osobami. Jest to pewna forma zabawy dla osób które nie mają wiary w siebie, swoją moc i doświadczają manipulacji własną osobą, aby w końcu uzyskać to zrozumienie, którego tak długo szukali.

    2. Leszek napisał(a):

      Ewo możesz opisać swoją historię ale jako fakt, ku tzw., przestrodze jednak bez emocji, dlatego że moim celem jest doprowadzanie do spokoju i równowagi a nie promowanie bytów. Każdy ma prawo tu napisać swoje przeżycia doświadczenia i jeśli napisze będzie to tu opublikowane. I to obojętnie czy refleksja będzie dotyczyć nas czy innych jednak można zrobić to raz obojętnie jak długa jest Twoja historia, wątek nie może ciągnąć się bo zasila byta i innych bytów obojętnie czyj on jest. Ja nie chce tu jarmarku głupoty.

    3. Astre napisał(a):

      Ja nie w temacie Gracjany wielkie sorry, że tu wstawiam bardzo ciekawą sesję duchowych egzorcyzmów przeprowadzoną przez A.Kaczorowskiego .Daje dużo do myślenia w zakresie mieszkających sobie w jednym ciele kilka ”dusz” co wcale nie jest rzadkim przypadkiem co oczywiście niesie rozmaite konsekwencje dla żyjącej osoby. Wyłania się też oczywista przyczyna, że t.z.w. dusze nie mogą odejść bo się po prostu przywiązały do tego ”materialnego” ziemskiego życia. Swego czasu znalazłem podobną sesję, gdzie w ciele jakiegoś gościa zamieszkiwał sobie bogacz, który nie mógł odejść, bo tak się przywiązał do bogactwa i swojego stanowiska, które piastował w amerykańskim rządzie. Tym samym istnieje wielkie prawdopodobieństwo, że wielu bogaczy, biznesmenów, prominentów, władców, polityków, przywódców itp. to kandydaci do tego, że z tytułu przywiązania nie będą mogli odejść i będą żerować w różnych ciałach. Ot i wielka władza, wielka polityka, wielkie religie, wielkie biznesy, a w istocie duchowa pustka i lęk. Należy mieć więc głęboką rezerwę i dystans do tego kolorowo- iluzjonistycznego teatru o nazwie świat, którego na co dzień wszech obecnie widzimy i słyszymy, bo to nieświadomy teatr nie bardziej prawdziwy niż cokolwiek innego.

      Oto ta sesja : https://www.youtube.com/watch?v=cK06SLFNQ1Q

      Pozdrawiam

  6. Leszek napisał(a):

    Kochani od 09 środa do 14 poniedziałek będę niedostępny bo będziemy bawić się w Raszągu Uroczysko Warmińskie. Pozdrawiam.

  7. Piotr W napisał(a):

    Leszek wraz z medium Kasią pojawią się na targach niezwykłości we Wrocławiu 25 września w Hali stulecia, gdzie odbędzie się między 13:00-15:00 wykład (Sala B).

  8. Leszek napisał(a):

    Mamy już statut Ośrodka, proszę się zapoznać. Jeśli ktoś by miał konkretne propozycje, proszę pisać. Ośrodek powstaje dla ludzi więc każdy pomysł, który będzie służył ludziom jest mile widziany.

  9. Leszek napisał(a):

    Spotkanie wakacyjne na Jazach odbędzie się w dniach 20-28 sierpień wszyscy chętni proszę wpłacać darowizny na konta. Będzie to połączenie wypoczynku fizycznego z mentalnym a nawet więcej. Proszę osoby które mają duże problemy właśnie by na to spotkanie się wybrały bo będę miał więcej czasu dla nich przez te 8 dni. Proszę też kontaktować się z Piotrem w sprawie szczegółów.

  10. Aquila napisał(a):

    Witam,
    Jestem biologiem molekularnym/biotechnologiem. Znam się nieco na genetyce molekularnej i regulowaniu ekspresji genów. Leszek (albo Piotr albo ktoś inny) poprosił mnie o interpretację przekazu z sesji na temat DNA (https://www.youtube.com/watch?v=ZXPTWcOsmNs&list=PL0HJawgHlA5e7f-FcfnM8M3v12mntO_qH&index=5) i zasugerował sesję badawczą z moim udziałem.
    Nie ma czegoś takiego jak śmieciowe cząsteczki DNA. Dotychczas były tylko sekwencje nukleotydów uznawane jako śmieciowe. Okazało się, że pełnią one ważną rolę. Regulują ekspresję genów, a ich mutacje mogą prowadzić do poważnych chorób przez upośledzony proces ekspresji poszczególnych genów.
    Sekwencje nukleotydów znajdują się na niciach. Nici w ramach cząsteczki są dwie- sensowna i antysensowna (obydwie mogą być transkrybowane). Na matrycy DNA powstaje RNA o różnorodnych funkcjach. Sama cząsteczka DNA u człowieka po rozpakowaniu zajmowałaby 2metry.
    DNA ciągle ewoluuje w obrębie gatunku, bo cały czas zachodzą mutacje, czyli dziedziczne zmiany w sekwencji nukleotydów. W toku ewolucji przeżywają tylko te osobniki, które otrzymały od rodziców warianty sekwencji umożliwiające przystosowanie się do środowiska i przeżycie. To oczywiste, że DNA ludzi współczesnych różni się od DNA odległych przodków. Warto zwrócić uwagę na geny takie jak FOXP2 (ile przyjmuje tak naprawdę alternatywnych form, ile genów reguluje, jak wpływa na zdolność mowy) HAR1 (jak wygląda transkrypt, jak działa RNA, ile było tak naprawdę podstawień HAR1 w ewolucji człowieka, ile jest innych regionów HAR).
    Liczby wzdłuż nici to numery loci (od locus, czyli obszar chromosomu, który zajmuje gen w jego obrębie). Wyrażane są w parach zasad (pz lub bp). Loci określają więc położenie genów lub innych sekwencji w obrębie chromosomu (pozycja na nici). Sam opis liczb na nagraniu był niekompletny. Musiały tam jeszcze znajdować się jakieś litery. Warto byłoby określić dokładne pozycje konkretnych genów (nie symbolicznie).
    O nieodgadnionych niciach jeszcze nie słyszałem. Sekwencje o nieodgadnionych funkcjach to zupełnie inna bajka.
    Ale same sekwencje to nie wszystko. Ważne są też mechanizmy regulacji ekspresji genów, wpływ czynników wewnętrznych i zewnętrznych na ich ekspresję. Jeśli będziecie mieli kontakt z istotami nadprzyrodzonymi, pytajcie o czynniki transkrypcyjne i mechanizmy remodelowania chromatyny. To bardzo ważne! Sama sekwencja niewiele mówi, ważna jest funkcja (Wszystkie funkcje).
    Jeśli chodzi o sesję badawczą ze mną, to jestem otwarty na propozycje, ale zaznaczam, że o sesji nie dowiedziałem się od Metatrona ani od innej istoty ze społeczeństwa istot duchowych. Moja percepcja nie sięga tak daleko, żeby postrzegać tak subtelne rzeczy. Po drugie zależałoby mi na nieujawnieniu swojej tożsamości w przestrzeni publicznej, a jestem osobą dosyć charakterystyczną. Po trzecie- nigdy nie wchodziłem w trans i zahipnotyzowanie mnie mogłoby być dosyć trudne. Tak tylko informuję, żeby nie było rozczarowań.
    Chętnie rzuciłbym okiem na inne sesje w tej tematyce.
    Jestem ciekaw waszych wniosków i efektów skanowania 🙂

    Pozdrawiam 🙂

    1. Astre napisał(a):

      To co piszesz o DNA, to naukowe dywagacje. Nie chcę powiedzieć, że niesłuszne niemniej jest to ułamek prawdy. Aby, dowiedzieć się więcej musisz wyjść poza racjonalny umysł. Nie napiszę Ci jednak jak masz wyjść poza racjonalny umysł bowiem odebrał bym Ci Twoje doświadczenia, a jeśli będziesz gotowy i dojrzały to zrobić, to z pewnością z łatwością to zrobisz.
      W ramach skromnego komentarza mogę jednak napisać Ci o Twoich myślowych błędach, gdyż mogą Ci się ewentualnie to przydać.
      Chodzi, oto, że dokonujesz samo zaprzeczeń !
      Są to cytat :
      1. ”Moja percepcja nie sięga tak daleko”
      2. ”Zahipnotyzowanie mnie mogłoby być dosyć trudne”.

      Po pierwsze skąd wiesz gdzie sięga Twoja percepcja ?
      Po drugie skąd wiesz, że zahipnotyzowanie mogłoby być trudne ?
      Chyba już w szkołach podstawowych uczą, że jeżeli posiadasz takie przekonania typu –
      nie potrafię, nie umiem, nie dam rady – to nic nie dasz rady !

  11. Leszek napisał(a):

    Chciałbym wszystkich powiadomić o decyzji jaką wreszcie podjąłem a mianowicie jest szansa na to aby w tym roku został otwarty nasz ośrodek. Lecz by do tego doszło potrzebna jest pomoc finansowa w formie darowizn: na zakup działki (już jest uzgodniona), zakup ogrodzenia oraz zakup domków holenderskich. Posiadam pewną kwotę środków własnych i je przeznaczam w całości jako mój wkład. Liczy się każda złotówka i dla tych którzy wesprą nasz projekt czeka dozgonna wdzięczność oraz wieczyste bycie honorowym gościem.

  12. Leszek napisał(a):

    Bardzo proszę o sugestie, opinie związane z książką „Ku Wyzwolenia z Ducha”. Przez kliknięcie napisu na czerwono pod książką, by opinie i sugestie były w jednym miejscu. Dlatego że książka jeszcze potrzebuje być dopracowana, według potrzep czytelnika, ale i potrzebującego tej wiedzy. Książka powstała na bazie doświadczeń uzyskanych z sesji hipnotycznych, jest częścią was. Nasz zespół ją tylko przekształcił w zestaw wiedzy, by ci którzy są na początku swojej drogi uwalniania się, mieli podstawowe informacje do ruszenia w drogę.

  13. Leszek napisał(a):

    Ponieważ Uroczysko Warmińskie okazało się cudownym miejscem jakich już coraz mniej na naszej hałaśliwej i zanieczyszczonej planecie, postanowiłem zrobić jeszcze tam spotkania. Jest to miejsce czyste ekologiczne i z własną spiżarnią czyli ekologiczny ogród. I co też ważne że na każdą kieszeń bo już taniej się nie da. A ponieważ nie przywiązuje do środków płatniczych większej wagi to nie mam za co się rozwijać i realizować cele. Celem jest stworzenie własnego ośrodka by funkcjonował przez cały rok i był przyjazny dla każdego również finansowo. To też będą to ostatnie spotkania i sesje w tym roku w tej cenie i tylko w wyjątkowych sytuacjach będziemy organizować spotkania o niskim a wręcz ubogim standardzie. Najłatwiej się mówi temu co nic nie robi że wszyscy robią wszystko dla kasy ale sam nie chce za darmo robić. Niedługo zostaną jeszcze podane następne terminy na ten rok będzie ich razem 7 ostatnie spotkanie w grudniu w tym roku. Ogłaszam to wcześniej by każdy miał czas sobie coś wybrać.

  14. Piotr W napisał(a):

    W związku z tym iż kilka osób na spotkaniu w Uroczysku pytało o kontakt do Mariusza, a nie mogły go znaleźć, więc przypominam: Kontakt przez Skype „Orgonit2”.

    Orgonity wykonane przez Mariusza:
    https://www.youtube.com/channel/UCqZn9fYLCl97iYNu8jQsd8Qhttps://www.youtube.com/watch?v=gGJAjHDrQfc

  15. Leszek napisał(a):

    Kochani już jest od wczoraj książka w PDF-ie czytajcie i wstawiajcie opinie przemyślenia. Dzięki wszystkim za wsparcie i dopytywanie się o nią ponieważ to mnie mobilizowało by w końcu powstała.

  16. Leszek napisał(a):

    A i jeszcze B. Ważna informacja w Makowie P. jest źródełko i myśmy zbadali tą wodę ma unikalne właściwości w skali Świata. To nie żart, dlatego że dawałem tą wodę innym mediom do zbadania i potwierdzali jej wyjątkowość. Warto nabrać sobie tej wody przy okazji by samemu się przekonać. Ja będę jechał do tego źródełka.

    1. Sulek napisał(a):

      Wspaniałe wiadomości w „Rozmowie z Alicją” Leszku Dzięki za ten wpis .

    2. Salama napisał(a):

      Witaj Leszku a można więcej informacji gdzie dokładnie to źródełko ? 🙂 dziękuje

        1. agnes napisał(a):

          Spożywałam wodę kosmiczną z owego Źródła w Makowie i mogę zareklamować że działa mocno ożywiająco 😉 Gospodarz Maciej pytał mnie kilkakrotnie ,,co biorę,, gdyż nastrój był podniesiony, może jeszcze inne czynniki to powodowały? 🙂

        2. Salama napisał(a):

          Dziekuje Ci Mariusz za Twoja fantastyczna odpowiedz – zreszta jak zwykle mi pomagasz…. Mama moja zachorowala i chaialam dla niej znalesc ”dobra” wode , wiec przypomianalo mi sie zrodelko o ktorym Leszek wspominal na jakijs sesji . Wysle bratu bo sie nia opiekuje to zdjecio- adres moze znajdzie jakims cudem … A moze jakis aniol ktore pije tam wode doprowadzi go do tego zrodelka pozdrawiam Mariusz

  17. Krzyh napisał(a):

    Czy dało by się oczyścić, radio, media, telewizje, hollywoody i inne takie, ktoś pewnie powie że nie ma sensu bo dalej produkują dyrdymałki, no ale ten czy inny czy jeszcze inny przypadek gdzie ludzie ciągle srają i srają, powoduje powiększanie się takiego egregorka i czyszcząc takie coś regularnie, powoduje że taki egregorek nie rozrasta się i chudnie, a dzięki temu mniej ma nowych nabywców,, typu thirel i strzelanki w grach itd, pewnie te sprawy były oczyszczane, ale skoro nie da się wyeliminować srającego, to można przynajmniej nocniczek czyścić. Hmm, czy dobrze to rozumiem? 🙂 No i z góry przepraszam że słownictwo klozetowe, ale najlepiej przedstawić mi o co chodzi.

    1. Leszek napisał(a):

      Witaj robi się to i owo ale wszystkiego się nie publikuje.

  18. Marek so napisał(a):

    Przychodzi chwila kiedy staje się ona prawdziwą, podobnie jak ta w środku w centrum wyciszenia, gdzie ich mnogość zamienia się w ciąg nieskończony. Od tej chwili wiesz że bycie tam jest także obecnością tu. Byciem w wolnej woli takiego zorganizowania, bywania poza. Z pozoru iluzyjnego oddzielenia. A jednak przebywania w sobie i tu ze sobą. To paradoks którego źródłem jest błędne przekonanie spełniania się dualistycznego pojęcia niemożliwego. To jedno, I to drugie jest Pierwszym. W takiej kolejności jaką sobie chcemy, by się spełniało. Różnica dotyczy tylko naszego patrzenia, na tą całość rzeczy, Z cyklu otwarte oczy.rzec by można . Mieć. Cym bały/bym/ jeszcze chcieć.

    1. Leszek napisał(a):

      Marku ja zawsze jak czytam takie teksty to stawiam się najpierw jako ten kto rozumie i jestem w „euforii że jeszcze jest ktoś taki jak ja” a później czytam jak ten co nie rozumie i: jestem załamany jak można tak bredzić” i to są dwa różne teksty a przecież NIE. Więc to dowód dlaczego ZROZUMIENIE jest najważniejsze. Bez sprzecznie jesteś poza cymbałami ale na pewno jesteś w ich cudownym brzmieniu, moim marzeniem jest by w tej melodii/brzmieniu było nas jak najwięcej. Jak możesz przybywaj na spotkanie bo Cię potrzebuje.

      1. Marek so napisał(a):

        Leszku. Ja potrzebuję was, i nie do końca zrozumienie jest tu potrzebne nawet w przecudownym brzmieniu różnych instrumentów, które sobie grają. Twoje marzenia spełniają się.

  19. Marek so.. napisał(a):

    Coś z Pańskiego https://youtu.be/moE-s3tJWyI?t=404 stołu. Do siebie żartobliwie wznoszę.

    1. Marek so.. napisał(a):

      Fantasmagoria, slyszenia i odbierania odbicia dzwięku w sprzężeniu zwrotnym. Podwójne pieszczenie, nie zamierzającej się spełniać natury. Zwykłych parę nut.

      1. Marek so.. napisał(a):

        Przenaturalna /hi/poza. Wyszedłem parę dni wcześniej, ale wracam do wysublimowanych emocji. W końcu do siebie blisko. Jest.

        1. Leszek napisał(a):

          Marku tak do siebie najbliżej a jednak można się oddalić w nieskończoność od siebie. Jak to możliwe. To jakiś PARADOKS. Czyli człowiek potrafi uczynić nie możliwe możliwym.

          1. Marek so.. napisał(a):

            Tak.

          2. Marek so.. napisał(a):

            Ten paradoks jest składową całości w której trwamy. A ” tak” – w odpowiedzi mojej to tylko z pozoru słowne określenie tego, co jest nieubłagane. Co się dokonuje. co możliwym się staje, bo określenia /nie/możliwe nie znamy. No, może nie wszyscy, ale wszyscy gramy. niemożliwe wygrywamy melodie. Wszystko jest muzyką, każdy jest dźwiękiem. Nie tylko dla siebie.

          3. Mariusz napisał(a):

            A gdybym miłości nie miał, byłbym jak ten cymbał brzmiący. I na nerwach komuś grał? 🙂
            (Nerwy – instrument każdego Cymbała :))

          4. Marek so.. napisał(a):

            no tak, bo cymbalistów wielu bylo i jest. Będą sobie pogrywać znane melodie.Nie możemy się dać
            zwieść tym odgłosom, Niech spróbują zagrać przy janku/ielu/. Sam widzisz że ich nie wielu. Pozdrawiam. nerwowo, ale ok jest.A tak poważnie to nawet nie pomyślałem o takich instrumencie.. Przedstawienie trwa.Dalej.

    2. Marek so.. napisał(a):

      Jeszcze raz zgłodniałem. Słucham płaczu gitary i płaczę. Póżniej znowu zapłakałem jak zrozumiałem dlaczego płaczemy.I nie obyło sie bez łez kiedy uświadomiłem sobie to zrozumienie. Póżniej to tylko łzawiły mi oczy.Oczy. m pisałem nieco wcześniej. Zrozumienie tej oczy.wistości.

      1. Marek so.. napisał(a):

        Można tylko zapłakać. Pomyślałem. Jak przetarłem oczy.Oczy.wiście powiedziałem i zawiesiłem je na widocznym miejscu, tuż przed oczami. Chyba jestem ślepy, albo ktoś zasłonił, by one tego nie widziały Patrzyły sam widziałem.

        1. Marek so.. napisał(a):

          Krótko oczywiście.

          1. Marek so.. napisał(a):

            I ja wiem czy nie na temat ?

    3. Marek so.. napisał(a):

      I dodam do tego jeszcze bo wszystkim wiadome oczywiście, że każdy tu dzwięk ma swoje miejsce i ujawnia swój głos w tym właściwym przeznaczonym tylko dla niego momencie.

    4. Marek so napisał(a):

      Dlatego właśnie wracam. Dziś zamieniłem te wszystkie dzwięki w matematyczny ciąg, podstawiłem dane do swojego wzoru. I gdyby nie matematyka, bo na to wychodzi, bylibyśmy już dawno w znaku ktorego bezwstydnie ona używa /nieskończoności/. Zrozumienie trudnym jest. Bo nie ma wzoru/ców/. A wielu liczy.Pytam się ich. Na co? A oni wyjmują kalkulatory.

      1. Marek so napisał(a):

        A co do kalkulatorów. Stał się cud pewnego razu, chłop przemówił do obrazu, a obraz do niego ani słowa. Taka była ich rozmowa. I w sumie – zgadza się.

    1. Marek so.. napisał(a):

      Czasami mam taka niewyjawioną chęć doświadczenia dotknięcia nosa. Jak bym to nie nazwal czy hipoza estradowa czy jakakolwiek „inna” Na swój pożytek mógłbym nazwać to pojebieniem Rahmaninowa bądz inaczej, ale to musiałby być stan który pozbawiłby mnie złudzeń. Jestem otwarty.

      1. Mariusz napisał(a):

        Przyszła mi taka myśl, że to co można zrobić z umysłem na estradzie – robimy mniej lub bardziej świadomie na co dzień. Jesteśmy mistrzami samoprogramowania umysłu, indywidualnej autohipnozy (to dlatego warto szanować swój umysł i nie kodować w nim zbędnych pierdół). Informacja kodująca informację, wyjście z nieprzejawienia w przejawienie tej informacji – to świat ciągłej kreacji! 🙂

  20. Jagoda napisał(a):

    Niedawno w którejś sesji nie udało się pomóc dziewczynie z zaburzeniami psychicznymi; pomoc nie była możliwa również poprzez jej brata, który również cierpi na jakieś zaburzenia.
    A co w przypadku ludzi będących w śpiączce? Albo ludzi z uszkodzonymi mózgami po wypadkach?

    1. Mariusz napisał(a):

      Jedyną niemożliwością jaką znam jest to, aby Jedyne Istnienie kreujące wszystko, zapomniało kim naprawdę Jest. W swym wyobrażeniu może tworzyć wszystko jeśli uważa to za stosowne.

      1. Jagoda napisał(a):

        Ale tamtemu rodzeństwu (brat poprosił o pomoc dla siostry) nie udało sie pomóc, bo w ogóle nie mogli do nich, do ich dusz dotrzeć. Więc nawet nie mogli stwierdzić (Leszek i medium) czego chcą Istnienia tamtych dwojga.

        1. Mariusz napisał(a):

          Więc powstaje pytanie, kto tak naprawdę się ogranicza (czyli czegoś nie może), a kto jest Tym wszechmogącym skoro jest tylko Jeden?
          https://www.youtube.com/watch?v=jnOwuDG3LHI 🙂

  21. Marek so.. napisał(a):

    No i nie było śniegu na święta, /w tym roku/ a widziałem, że niektórzy ulepili się aż biało się zrobiło. I teraz już wiem skąd sie bierze biała energia. Bo rzeczy proste są zawiłe, też trochę jakby w coś zawinięte albo lekko śniegiem obsypane i wtedy ich nie widać, i znowu dowiadujesz się, że tego nie ma. Bo jakże może być jak nie padało. I takie rzeczy powtarzają się co roku w tym okresie /braku czasu/ na święta. Lubię patrzeć na śnieg – jak śnieg zasypuje to czego i tak nie ma Wtedy coś się odzywa i tym razem także oczywistym jest , bo się dowiadujesz znowu, że niepotrzebnie poświęciłeś uwagę ‚ nieobecnemu.’ Patrzę za okno – O kurde znowu będę rano łopatować. Spełniły się niektórym marzenia.

  22. Fractale napisał(a):

    Witam, Ahhh, dawno tu nie pisałem 😛
    A tak serio, ostatnio zauważyłem na własnej skórze a może i nie czym są ataki energetyczne. Otóż czasami miewam sny że ktoś mnie po ryju bije albo wrzeszczy na mnie i mnie to nie ruszało nawet na chwilkę, natomiast w realnym świecie jak ta sama osoba podniosła na mnie głos to myślałem że szału dostanę i prawie że w kłótnię wlazłem a tylko przytomny umysł i techniki pozwoliły abym nie dał się tym paszkwilom czy jak wy to nazywacie… Inna sytuacja jest np że wyobrażasz sobie jaki nie jesteś mocny, we śnie sobie myślisz że ten szef co tak się mądrzy to jest malutki, w realu też tak myślisz, a jak idziesz do pracy i widzisz szefa, to jest nie za wesoło i trudno coś wydukać z siebie. Obecnie nie robią żadnych jazd ani burd bowiem karmę oczyszczałem itd, ale czy to są ataki?

  23. Turkus napisał(a):

    Kochani z okazji Szczodrych Godów wszystkim współtworzącym tą jak to Leszek pięknie nazwał końcik uduchowionych serduszek życzę radości ,bezkresnej obfitości ,

  24. Fractale napisał(a):

    Nie będziesz miał innych Bogów nad sobą
    szanuj siebie samego jak bliźniego twego
    🙂

    1. Mariusz napisał(a):

      I zrozum w końcu że jesteś tym czym sam się określasz. Wyłaniasz się i tworzysz w bezgranicznych możliwościach. Bo tylko ty istniejesz, jak istnieje wszystko w tobie. Swą świadomość możesz przenosić, dokądkolwiek tylko sobie na to pozwolisz. (Na chomisiu już czeka do odsłuchania sesja z Agą – Po prostu Jestem) 🙂

      1. Fractale napisał(a):

        jest różnica w graniu wariata a byciu nim, analogicznie można py powiedzieć że tak samo jak jest różnica w doświadczaniu świata iluzji jako bierny obserwator a utożsamianiu się z nią 😀 Czyli co, wystarczy że se uświadomię że nie jestem wariatem a stanę się normalny?
        PS Chomiś schudł trochę.

        1. Mariusz napisał(a):

          Wystarczy że sobie uświadomisz że wszystko sam definiujesz i tym definicjom podlegasz. Jesteś tym czym myślisz że jesteś. (np biorąc za wiarę to jak ciebie ktoś określił, bo może wie lepiej). 🙂
          Chomisia ciągle „karmimy” więc szybko nie schudnie. 😀

  25. Leszek napisał(a):

    Proszę wypełniać i wysyłać formularz zgłoszeniowy na sesje ponieważ są darowizny a ja nie mogę odpowiedzieć bez formularza i jeśli ktoś nie dostaje odpowiedzi w 2-3 dni mimo że wysłał formularz tzn., że taki formularz do mnie nie dotarł z jakichś powodów sieciowych więc proszę wysyłać ponownie lub pisać na kontakt wpisując swoje dane.

  26. Orgonit napisał(a):

    Witam.
    Z przyjemnością przyjadę ponownie w czwartek do Makowa by spotkać się i porozmawiać w gronie ciekawych osób.Będą też nowe Oronity , piramida 42 cm wysokości o kącie nachylenia ścian 72 stopnie i ciekawe Merkaby.

  27. Leszek napisał(a):

    Jest ludzi mało jednak spotkanie się odbędzie jeśli ktoś jeszcze chciałby dołączyć to proszę.

    1. Mariusz napisał(a):

      Po tamtej stronie wiesz czym to jest, jeśli tylko otworzysz się na prawdę. Tu usiłujesz ubrać ją w słowa, aby twój umysł mógł ją zaakceptować. 🙂

    2. agnes napisał(a):

      Dzięki tej miłej pani, która usiłuje opisać iluzję otaczającej nas rzeczywistości ,,umęczyłam,,umysł w ciągu kilku minut zgłupiał i mogłam uśmiać się do łez…Dzięki

  28. Leszek napisał(a):

    Kochani szykuje się fajne spotkanie 10-13 grudzień są wolne miejsca jak zwykle będą ciekawe rozmowy które wam uświadomią interesujące was tematy. Będę grał na misach i gongach, podróże w hipnozie i wiele innych info. i doznań. Odwiedzi nas Paulinka Moskalik i po kolacji będzie okazja rozmawiania na tematy duchowe w szerszym gronie do późna. Jak zwykle z Wrocławia mogę wziąć nawet 5 osób w obie str. Proszę o decydowanie się bo czas zbliża się nie ubłagalnie. Bardzo serdecznie zapraszamy do Makowa P.

  29. noko napisał(a):

    Szanowny Władco Wszechświata, czy można prosić o śnieg na święta Bożego Narodzenia bo dzieci chcą bałwana lepić 🙂

    Pozdrawiam

    1. Mariusz napisał(a):

      Nie ma innego władcy poza Tobą, to jest Twój świat i będzie jak postanowisz! 🙂

    2. Marek so.. napisał(a):

      Pewnikiem „władca” nie da się sprowokować, ale skoro on nie do końca jest określony więc pozwolę sobie na dygresję. Skoro twój Bóg urodził sie w grudniu to zwykle w tym okresie pada śnieg. Wcale więc nie trzeba prosić o śnieg i można lepić b a ł w a n a. Dowiedziałem się kiedyś na kazaniu że można go lepić równie dobrze bez śniegu. Pozdrawiam

  30. Basiula napisał(a):

    Leszku , opowiadałam w Makowie że jadąc na spotkanie z Wami przyszła do mnie dziecięca piosenka którą nuciłam z moimi dziećmi jakieś chyba 20 lat temu. Nuciłam ją prawie całą drogę,
    ” Bo fantazja, bo fantazja, bo fantazja jest od tego, aby bawić się, aby bawić się, aby bawić się na całego”.
    Oto ona : https://www.youtube.com/watch?v=mPyCZ-nGSIc
    Nie wiem jak wy ale ja czuję że powinnam dzień rozpoczynać od jej słuchania.
    W sesjach słychać Leszku że o niej pamiętasz :))
    Buziole dla wszystkich oraz nieograniczonej fantazji i dobrej zabawy w tej…. „rzeczywistości?”.

  31. Ella napisał(a):

    Czy istnieje możliwość sprawdzenia w sesji wiadomości o znalezionej kopule w górach Rumuni, co zostało przedstawione w załączonej korespondencji z Niemiec. Było by milo. Jeżeli ona naprawdę istnieje, to powstaje pytanie czy jest ich więcej i czemu służą? http://niezaleznatelewizja.pl/2015/11/alternews-13-11-2015/

    Pozdrawiam ciepło wszystkich ,

    Ella

  32. przemek napisał(a):

    Cześć,
    Leszku czy to co się dzieje podczas sesji hipnotycznej jest faktycznie realne?
    Nie rozumiem tego co się dzieje kiedy Ty mówisz osobie w transie aby zrobiła rzeczy, które są ponad możliwości każdego człowieka, np: biegła z niewiarygodną prędkością. Uczestnik niby to robi, niby to odczuwa… Wyjaśnij proszę o co w tym chodzi, zwłaszcza w kontekście Twoich słów, że uczestnicy zostali okłamani przez kogoś, że nie mogą robić tych niewiarygodnych rzeczy, a przecież w hipnozie to robią… Moje niezrozumienie wynika z faktu, że w wyobraźni faktycznie można robić niestworzone rzeczy, być może hipnoza jest również czymś w rodzaju wyobrażeń lecz nie własnych a ukierunkowanych przez sugestię hipnotyzera…, jak się to ma do świata realnego?
    Skoro ograniczenia są kłamstwem, wobec tego jeśli dobrze rozumiem w życiu realnym również wszystko jest możliwe… Czy tak jest, czy tylko nasze ograniczenia znikają w świecie hipnozy i fantazji, a real to inna rzeczywistość, która rządzi się swoimi prawami?
    Leszku czy Ty potrafisz biec 500 km/h w świecie realnym?
    O co w Tym chodzi?
    Proszę o wyjaśnienie co się tak naprawdę dzieje podczas sesji hipnotycznych?

    pozdrawiam
    Przemek

    1. Leszek napisał(a):

      Witaj najpierw co to świat realny i który jest realny czy ten w którym się wszystko dzieje czy ten w którym są ograniczenia. Jeśli świat realny to ten w którym są ograniczenia to tak jest. Nikt z nas nie biegnie więcej niż (?) bo gęstość materii nie pozwala jednak jak wychodzimy poza ograniczenia co umożliwia „hipnoza” to wszystko się dzieje naprawdę i większość tego doświadcza bo jeszcze trzeba chcieć korzystać z tego stanu a nie go negować bo znowu wraca się w świat ograniczeń i ma się to samo.

  33. przemek napisał(a):

    Witam,
    chciałbym poruszyć bardzo przyziemny temat, lecz jakże ważny. Otóż z pewnością każdy – jeśli nie wie to na pewno słyszał o wynalazcy Nicoli Tesli. Jest to człowiek, który zasłużył się głównie w obszarze odkrywania możliwości elektryczności. Prócz wielu jego zachowanych wynalazków, krąży historia dotycząca silnika elektrycznego zasilanego energią jak to nazwał Tesla pochodzącą z eteru. Tesla zbudował urządzenie – nazwijmy je „konwerterem”, które pozyskiwało jakąś energię i zamieniało ją wprost na energię elektryczną. Ta jakaś energia miałaby się brać z eteru, czyli przestrzeni, w której żyjemy.
    Oczywiście można od razu zauważyć, że mówimy tutaj prawdopodobnie o czystej energii (tj bez negatywnych skutków ubocznych które mogłyby oddziaływać na nasze środowisko) oraz o darmowym źródle energii – tj. źródle łatwym do uzyskania, po minimalnych kosztach.
    Leszku, proszę o zbadanie następujących kwestii:
    1. czy faktycznie Tesla zbudował i używał tego rodzaju urządzenie w praktyce?
    2. czy możemy pozyskać jego wiedzę aby zbudować takie urządzenie?
    3. czy faktycznie takie urządzenie, czy raczej wejściowe źródło energii dla tego urządzenia jest czyste i nie ma negatywnych skutków jego wykorzystania?
    Będę wdzięczny za przeprowadzenie właściwej sesji dla w/w tematu.
    pozdrawiam
    Przemek

    1. Leszek napisał(a):

      Przemku odpowiem Ci od razu ponieważ badałem temat i fenomen Tesli. Tak to prawda on zrobił można rzec na poczekaniu takie urządzenie do pozyskiwania energii i podpiął pod samochód z silnikiem elektrycznym który został zrobiony na ten cel i autko jeździło. Te patenty i schematy mają Amerykanie ponieważ wszystko przejęli po nim legalnie i nielegalnie, ale kto im podskoczy. Rozmawiałem z nim jednak nie chciał przekazać tej wiedzy, jakby wiedział że jeszcze nie teraz (dziś można zginąć za to że jest się terrorystą i za to że masz wiedzę która szkodzi koncernom i to nie ważne jakim). Taka energia jest bardziej przyjazna niż powietrze, ponieważ jest to energia dzięki której istnieje wszystko odpowiednio ukierunkowana i skupiona jest energią elektryczną ale nie szkodliwą absolutnie. Na świecie są dwie siły które blokują postęp wiara i chciwość.

  34. Leszek napisał(a):

    Ponieważ karimaty były i są niewygodne nie trzeba już będzie przywozić ich ze sobą na spotkania w ogóle. Zakupiłem materace i będę je przywoził na każde spotkania co podniesie komfort relaksu każdemu i bardzo ułatwi podróże mentalne w hipnozach zbiorowych. Na razie zakupiłem 12 szt i dla tej ilości która osoba zgłosi się pierwsza to te materace będą im służyć przez całe zajęcia. Proszę o szybsze się decydowanie i zgłaszanie.

  35. Ella napisał(a):

    Fajnie by było, gdyby filmiki z sesji poznawczych były w jednym miejscu pod osobnym linkiem do tego z możliwością przetłumaczenia na angielski. Chciałabym puścić to znajomym Holendrom.

    Mnie osobiście ciekawi sprawa Hathorow, czy na prawdę kiedyś żyli na ziemi (jako odrębna cywilizacja, jak się to podaje), jako że wydawane są e-ksazki na podstawie przekazów od nich. Np. Niebo z Hahtorami.
    Według moich odczuć jest to możliwe, potrzebowałabym tylko jakiegoś potwierdzenia, że nie jest to jakaś dezinformacja.

    Jeżeli można by w jakieś sesji badawczej to sprawdzić , byłoby cudownie.

    Pozdrawiam,

    Ella

    1. Mariusz napisał(a):

      Przygotowaliśmy playlistę na YT https://www.youtube.com/playlist?list=PL0HJawgHlA5e7f-FcfnM8M3v12mntO_qH I jeśli ktoś chętny by nam to przetłumaczył, to takie tłumaczenie chętnie dodamy do menu sesji na YT!
      A co do Hathorów, to sam lubię czytać ich teksty, wydają się takie oczywiste i prawdziwe. Jeśli to jest czysta intencja to na pewno się ziści. 😉

      1. Ella napisał(a):

        Super, dzięki za tak szybką reakcje. Mam koleżankę pochodzącą z kraju Hiszpańsko języcznego, która właśnie dzisiaj się przede mną nieco otworzyła w rozmowie, opowiadając przecudowne wspomnienia swojego uwiezienia na ziemi . Jak następował kataklizm w jej poprzednim istnieniu sądzi, że to tu na ziemi, bo nie wie gdzie, nie może tego umiejscowić to nie mogła pewnych istot zostawić tutaj samych , choć wielu odchodziło ze światłem .Ona wolała żeby ich nie zostawiać. Sama się więc cofnęła spowrotem i później się tu ponownie reinkarnowała. Od dziecka, odkąd sięga pamięcią twierdziła, że jej mama to nie jej mama i przeróżne inne rzeczy, tak że zabrano ją do specjalisty i do 12 roku życia pakowano w nią przeróżne lekarstwa, że chodziła cały czas otumaniona. Mniej więcej w tym wieku przyjechała z rodzicami do Holandii i się zbuntowała jako nastolatka, żeby nie brać lekarstw. Teraz już jako dojrzalej kobiecie pamięć wraca jak i pewne zdolności. Właśnie jej będę chciała przetłumaczyć pewne filmiki, żeby pokazać, że z takimi tematami nie jest sama i to że czuje że była jakąś gwiazdą jest możliwe.

    2. Leszek napisał(a):

      Ela mówisz i masz tylko Mariusz to opracuje i Jędruś wstawi. Jeśli chodzi o Twoje życzenie nie ma komu je spełnić bo chłopaki mają za dużo i tak pracy przy tym co robią a nikt ich w tym nie wspiera robią to swoim wolnym czasem najczęściej czasem rodziny, więc dobrze że w ogóle ukazują się sesje bo to żmudna praca.

    3. Mariusz napisał(a):

      Tak jak Krom tak i Hathorowie bawią się na swój sposób. No i Grzesiu ze swoją stronką o sercu i jego „bozią” itp. 🙂
      Kasia – Lustro Hathorów 15.11.05
      http://chomikuj.pl/sesjehipnotyczne/Sesje+2015/11+Listopad/Sesje+badawcze

      1. Ella napisał(a):

        „No, no, przyznaję, że jestem trochę zszokowana tą wiadomością, jaka wynika z sesji z Kasią” Lustro Hathorow” Przyznam się, że czytałam e-book w oryginale, po holendersku i przekazywane tam treści wydawały mi się prawdopodobne.
        Dlaczego pisze o szoku, bo moją kolejną myślą jest, czy te wszystkie inne przekazy od Plejadian, wiadomości niejakiego Cobry na blogu Krystal, czy wiadomości od tzw. hybrydy znanego angielskiego bodajże samorządowca Somona Parkesa, też są ściemą, czymś co ludzie piszą bo ich umysł tak to interpretuje? O co tu w tym wszystkim chodzi. Czy istnieją naprawdę jakieś cywilizacje, które się interesują ziemianami, czy to też ludzki wymysł? Czy jeżeli Leszek łączy się w sesjach badawczych z jakimiś istotami, czy cywilizacjami, jest to tylko gra umysłu osoby hipnotyzowanej, czy to naprawdę ma miejsce? A może się ktoś pod te istoty podszywa, czy jest to jakoś sprawdzalne z kim się ma naprawdę do czynienia? Te i i inne pytania nurtują mnie od dzisiaj.

        Pozdrawiam ciepło,

        Ella

        1. Mariusz napisał(a):

          W kilku sesjach były zawarte odpowiedzi na twoje pytania. To tylko różne plansze (ekrany) poziomów iluzji, które możesz doświadczać jako Jedyna Istota we wszystkim co Jest. 🙂

        2. Leszek napisał(a):

          Witaj, Mariusz odpowiedział jednak to tylko ogólny zarys bo tu nie można poświęcić się jednemu tematowi bo byłby nie pełny ponieważ wszystko się przeplata i łączy, aczkolwiek B. Ważnemu. Na takie i podobne tematy rozmawiamy na spotkaniach w Makowie P. na tzw. żywo. Tu tylko pytania rodziły by pytania, przez co wszystko by się zagmatwało. Myślałem kiedyś by robić telekonferencje by mówić o takich tematach ale to też by było ogólnikowe z racji ilości pytań, więc na spotkaniach przy posiłkach i w rozmowach luźnych do późna można się zagłębiać w takie tematy. Najlepsza sesja hipnotyczna trwa 1-3 i więcej godz ale po niej jesteśmy w domu i wszystko czeka na nas jak się wybudzimy i nas powoli przejmuje wciągając w to samo. Jednak poza domem wcześniej czy później wyciszamy się i odłączamy patrząc na to wszystko z dystansu to jedyna możliwość. Dopóki ryba jest w wodzie nie zastanawia się co to woda ale jak ją wyjmiemy szybko orientuje się dlatego że patrzy na swoje miejsce życia z boku jako obserwator. Na marginesie wszystkie przekazy pochodzą od bytów czyli istot nisko-świadomych na zasadzie im mniej wiem tym więcej ci o tym powiem ty tylko poświęć mi uwagę i tak powstają księgi pierdół i dyrdymałów. A żeby wciągnąć ludzi śpiących ubarwia się to miłością wolnością że są wybrani itd. Brak Świadomości kim się tak na prawdę jest powoduje że ludzie idą na to.

  36. Eager napisał(a):

    Tak mi się przypomniało, jakieś 18 lat temu Ojciec i mama kupili filtr wody odwróconej osmozy, i na butelkach pisało krystalicznie czysta woda, ja wtedy to jak to dziecko potem codziennie piłem wodę i mówiłem sobie że piję krystalicznie czystą wodę i tak w koło i trwało to przez jakiś czas, może rok, dwa. I właśnie gdzieś 3 lata potem wydarzyły się pierwsze zjawiska które niektórzy nazywają nadprzyrodzone lub paranormalne. To jest, prześwietlanie kart do gry wzrokiem, i widzenie co jest na odwrocie, w telewizji leciał teleturniej milionerzy i pytania przeczuwałem jakie będą nim podadzą odpowiedź. Nawet na kanale jakimś arabskim był milionerzy, jakieś ich tam znaczki leciały a ja dwa – trzy razy pod rząd wyczułem jaka będzie odpowiedź zanim podano ją przez zaznaczenie w tym teleturnieju. Nawet niektóre piłkarskie wyniki przewidywałem i ich wynik. Kolega kazał mi karty z królami wybierać po kolei jaka jest i mówiłem jaki to król po kolei czerwo źołędź i się zgadzało wszystko. Ponadto sny prorocze itd.
    Z czasem jak się wdały w domu różne negatywne emocje, pogoń za jakimiś szkolnymi głupotami, hałas, napadanie na siebie i złe nastawienie do siebie, to te zdolności zmniejszyły się lub są nadal ale utajone.
    Czyli co, robiłem sobie nieświadomie sesję oczyszczające czy co? 🙂

    Pozdrawiam

    1. Grazyna Wolf napisał(a):

      Panie Leszku, proszę zrobić oczyszczanie ludzkości z islamu,powstrzymanie najazdu muzułmanów na Europę,,a ci którzy już tu są podnieść ich świadomość ,rozpuścić ich agresję w stosunku do nas,zmianę ich myślenia,rozpuścić w umysłach muzułmanów całą wiarę w islam..niech żyją tu z nami,ale dobrze by było aby integrowali się z nami,akceptowali naszą kulturę.Bardzo dobrze by było aby rozpuścił pan z Kasią wszystkie religie i wierzenia ..
      Z góry dziękuję i pozdrawiam

      1. Leszek napisał(a):

        Ok zrobimy skoro prosisz.

        1. Grazyna Wolf napisał(a):

          Dzięki P.Leszku..czekam z niecierpliwością.Mieszkam 9 km od Hannoveru..jestem przerażona i obawiam się o bezpieczeństwo.Niemcy zbudowali całe osiedla..mam wrażenie,że to jakaś hipnoza urzędów…mieszkańcy są także przerażeni i nie chcą ich..

  37. Leszek napisał(a):

    I wiadomość z ostatniej chwili zakupiłem GONG TYBETAŃSKI FEN 90 cm i będzie z misami grał na spotkaniu w Makowie.

  38. Leszek napisał(a):

    Witam brakuje nam kilka osób by zająć Wille Marysin całą na te kilka dni jeśli są chętni to proszę zgłaszajcie się, bo być może to ostatnie spotkanie w tym roku a koszt jest niski jak jest komplet. Naprawdę warto spędzić czas w miłym towarzystwie dobrej atmosferze przy dobrym jedzeniu i dźwiękach kryształowych mis. A z Wrocławia mogę zabrać nawet 5 osób.

  39. Eager napisał(a):

    Witam, mam trochę głupie pytanie, czy jest możliwość aby hipnotyzer mógł mnie unicestwić bo nie chce mi się żyć, no i czy moje zdanie się liczy czy nie, bo jakbym chciał zostać zutylizowanym wyrażając wolną wolę to dusza powie że się nie zgadza, i od kto tu rządzi. Może przez medium jesteście w stanie to zrobić albo przez ostatnią hipnozę.

    Dobra, żartowałem :), nie musisz Mariusz dodawać tego posta albo może mnie ochrzań czy cokolwiek 🙂

    1. Mariusz napisał(a):

      To że ono jest głupie to się dowiedziałem po jakimś czasie. W dzieciństwie chciałem uśmiercić swoje ciało aby mamie zrobić przykrość. Bo dawała mi tyle nienawiść i braku zrozumienie że nie chciało mi się żyć. A tu okazuje się że zabić to możesz tylko swoje wyobrażenie siebie i robisz to co noc zasypiając (po prostu nie przejawiając się w tej rzeczywistości). A ponieważ przerywasz doświadczenie nieświadomie to i tak powracasz aby je kontynuować! Jedynie poprzez zrozumienie następuje „unicestwienie” (niechęć do jej kontynuowania) roli, którą odgrywasz według wcześniej ustalonego planu. Dodam że wszystko tu jest możliwe poza jednym, aby Jedyna świadoma Istota zapomniała kim jest naprawdę. Potrafią natomiast to zrobić istoty wykreowane przez nią. 🙂

      1. Eager napisał(a):

        Niemniej jednak to dzięki takim ludziom jak wy nie popełniłem samobójstwa i nie zamierzam już nigdy tego zrobić, no chyba że na innych wibracjach 🙂

        A tak wczoraj mi dwa wątki wleciały do głowy, Ponoć Aniołki i inni pomocnicy potrzebują naszej energii, ale jak ma się to do tych różnych ludzi co opowiadają świadectwa uwolnienia się od nałogu i że potem seria cudów przez Jezusa czy Boga jak to oni mówią. Ciekaw jestem czy jest tu związek między tym czy może taki opadnięty z sił narkoman sam nagle te cuda robi dla siebie… może by zbadać to tak mi przyszło na myśl

        Druga sprawa to czasami mam tak że jak zbyt mocno skupie się na danym przedmiocie to mam czasami nawet wrażenie jakbym był tym przedmiotem, część mnie w tym przedmiocie i odczuwania danej energii, co o tym myśleć..

        No i od razu napiszę czy wiecie jak samemu wchodzić w taką autohipnozę/oobe, był filmy co prawda przygotowawcze ale czy takie treningi lepiej odbywać wieczorem czy może coś jak oobe 4+1.

        Pozdrawiam

  40. przemek napisał(a):

    Witam wszystkich serdecznie 🙂
    Leszku, mam prośbę do Ciebie. Proszę zrób badanie poziomu świadomości tzw. – przez ludzi – „materii nieożywionej”. Jestem ciekawy jaki będzie wynik. Czy wszystko co jest, posiada świadomość i na jakim poziomie? Odpowiedź może okazać się bardzo ważna!!!
    Z tym tematem związana jest również inna ciekawa sprawa, mianowicie czy elementy składowe większej części posiadają również własną niezależną świadomość? Dla zrozumienia o co mi chodzi podam chyba najbardziej bliski nam przykład: ciało człowieka składa się z wielu komórek, czy każda komórka ma własną świadomość? Jeśli tak to na ile jest ona niezależna od … hmm… właśnie czego? naszej świadomości, a może naszego umysłu?
    Oczywiście ten temat można rozpatrywać w szerszym aspekcie, zauważając że wszystko zawiera się w czymś… a jednocześnie wszystko jest jednym… czy rozważania na ten temat mogą pokazać jak „skonstruowany” jest „świat”? Co od czego i jak zależy? Czy w ogóle są jakieś zależności, czy one są prawdziwe, czy tylko iluzoryczne bo tak chcę?
    Pytania które zadaję mogą wydawać się dla niektórych dziwne, a dla niektórych źle postawione. Niech sesja badawcza pokaże o co w tym chodzi!

    Z góry serdecznie dziękuję!

    PS. Leszku – dziękuję Ci za Twoją pracę, myślę że jej skutek przebuduje świadomość wielu ludziom (i nie tylko … ;)) i że moje marzenia (i pewnie nie tylko moje) o wspólnocie o miłości o zgodzie o pełnym zrozumieniu o nowym „łagodniejszym” świecie doświadczeń objawią się wcześniej niż moglibyśmy sobie życzyć….

    Przemek
    http://prawdziweja.eu

    1. Mariusz napisał(a):

      Przemku, ponieważ zadałeś bardzo ważne pytanie, Leszek postanowił odpowiedzieć na nie dzisiejszą sesją (wkrótce ją przygotuję). Jest tam między innymi odpowiedź na pytanie; Czy w Jedynym świadomym Istnieniu, może zaistnieć coś nieświadomego?
      Zachęcam również do wysłuchania sesji, gdzie Leszek również udzielił pośrednio na nie odpowiedzi; http://hipnozaswiadomosciwolnosc.pl/?p=1131
      Następne publikowane sesje mogą zawierać odpowiedzi których szukasz, zwróć na nie szczególną uwagę. 🙂

    2. beatrix napisał(a):

      Jeśli materia nieożywiona ma także świadomość, to z pewnością samochody mają najwyższą, a przynajmniej mój. On nigdy się nie psuje na drodze, a odważnie nim przemierzam wiele kilometrów, (lubimy się ze wzajemnością!). Wyobrażam sobie także, że ogromne planety mogą zawierać kilka dusz, lub nawet kilkanaście… W takim razie, gdy rodzi się upośledzony na umyśle człowiek, najprawdopodobniej, (choć nie zawsze -karma!) może być pozbawiony duszy, lub posiadać zaledwie jej nieznaczną część?… A co z osobami z wieloma osobowościami? Czy oni składają się w obecnym wcieleniu z kilku części swojej wielowymiarowej duszy? Czy była już sesja na te tematy?

      1. Leszek napisał(a):

        beatrix pisze i przemek pisze i Marek so.. pisze a to tematy rzeka zapraszam do Makowa teraz będziemy mówić o tym do woli a nawet całą noc. Tu musiałbym robić całą wykładnie tego co zbadałem a w trakcie powstawało by wiele nowych pytań i tak w koło Macieju. Robiliśmy robimy i będziemy robić sesje badawcze ale tu to będą fragmenty tylko by nie zanudzić innych. pozdrawiam.

  41. Marek so.. napisał(a):

    Zapraszam do dyskusji tych wszystkich co do tej pory mieli obawy że nie potrafią nikogo zainteresować, tych którzy obawiają się przykrych komentarzy. Piszemy rozmawiamy, wymieniamy poglądy, uczymy się mimo wszystko, doświadczamy. Chcę wywołać tematy o których ani Leszkowi i pozostałej ekipie /w tym pszczelarzowi/ się nie śniło. A śniło mi się wiele. Oj śniło. Normalnie piszcie co wam po sesjach się śni. Albo jeszcze więcej; co byście chcieli aby wam się śniło.

    1. Mariusz napisał(a):

      A może na forum to przeniesiemy, bo sen miałem interesujący! Zaczynał się miej więcej tak że trochę się nudziłem i postanowiłem stworzyć nowy ekran iluzji, no taki wyobrażony wszechświat a potem to już wiecie jak to wszystko się potoczyło. Szkoda gadać a tak pięknie się zapowiadało. Znowu gówno z tego wyszło 🙁

      1. Marek so.. napisał(a):

        Zara zara. Jak powiedzial Maciej z Marysina. To wspomnienia o chorobotworczych zarazkach, ktore jak mowisz Mariuszu zamieniły sie w Życie gowniane życie. I to dopiero daje poczatek, tego co przed nami. Ciepło i słodko.

      2. Marek so.. napisał(a):

        Na forum można by było przenieść to wówczas jak by tak wiele się działo tu gdzie piszemy. A tu pisze się tak mało że nie trzeba odciągać piszących inną stroną. Wszystko co złe zabieram do słoneczka, ono to zżera aż beka z przyjemności i WYMIOTUJE. Nudności, biegunka i wymioty są objawem zdrowienia. Czy dusza tego potrzebuje.

    2. Marek so.. napisał(a):

      Jędrek to wspomnienie przyjemnej znajomości. Uśmiechnij sie. Pszczoły też by to zrobiły. Przynajmniej moje.

      1. Marek so.. napisał(a):

        Tu widę uśmiech mojego przyjaciela z Gorzowa. On jeszcze nie ma pszczół. Co nastąpi jak mu zbraknie miodu. Pozdrawiam

  42. Marek so.. napisał(a):

    Od kilku dni na stronie głównej widnieje sesja widmo nie opisana ale za to obrazek jest na którym: na ciemnym tle jest jaśniejszy prostokąt na którym sa dwa jaśniejsze z kolei plamki. Otwieram czekam / a skoro czas nie istnieje/ długo ciemno-coś w rodzaju odbiór TV bez anteny-aż wreszcie wypływa, objawia się, pokazuje, przerywa ta bezczsową ciemność, otwiera oczy napis ; istnienie wycofało sie z życia. No nie; muszę to jeszcze raz zobaczyć. No dobra. Otwieram za dwa bezczasowe dni / tym niezorjetownym podpowiem że to mniej wiecej tyle jak stąd do rzeki/ Tyle pochłania to czego, czego nie ma. Opiat mietiel. Wieje, a dodatkowo faktycznie przynajmniej u mnie w nocy mrozi. Nikogo to nie obchodzi wszyscy śpią. A zima idzie i słychać KROKI. A tak faktycznie czy to wycofanie sie pomaga czy tylko pochłania trochę wiecej czasu tym innym co chcą to zobaczyć.

    1. Mariusz napisał(a):

      To tylko fantom po niej pozostał :). Nastąpiła rezygnacja z jej publikacji na YT. Wkrótce pojawią się nowe, na razie tylko na chomiku i OneDrive.

    2. Marek so.. napisał(a):

      Wcale mi tym nie odpowiedziałeś Mariusz a jedynie usunąłeś to co mi nie przeszkadzało a i prowokowało do rozmowy. Tu chodzi o troszeczkę więcej, by coś się działo by wielu pisało nawet wtedy jak nie mają przekonania by zabrać głos. Bo mi smutno jest jak otwieram blog 10 ty raz i nie ma .Wiem że to też moja wina. Czas to złagodzi. Czy godzi się tak mówić. Oj. Są takie dni w tygodniu.

      1. Mariusz napisał(a):

        Następne sesje powinny dać więcej takich powodów do rozmowy. Zwłaszcza że odpowiadają nam, na wcześniej zadane pytania w komentarzach. Tak z 40 sesji czeka na swoją kolej, więc ciekawej porcji wiedzy nam nie zabraknie! 🙂
        No i powoli zmierzamy do postawionego przez siebie celu inkarnacyjnego, czyli dobrej zabawy. Głupota ludzka jak zwykle nam w tym pomoże, bo bez niej śmiech nie byłby taki pełny. 🙂
        Dodam jeszcze że właśnie zacząłem obrabiać sesję z twoim udziałem a tu nagle komentarz pojawił się w wirtualnej przestrzeni. I jako uczestnik tej iluzji nieomiaszkałem z tego skorzystać. Uruchomiłem program umysłu wybrałem odpowiedni plik tekstowy, nastąpiła szybka jego kompilacja i komentarz jest gotowy. 🙂
        A tak znowu bym myślał o jakiś „pierdołach”, zanosił je do słoneczka a słoneczko na razie nie narzeka z przejedzenia, więc je dokarmiam. 🙂

  43. Eager napisał(a):

    Witam, czy jest to dobry znak że po sesjach oczyszczających w hipnozie lub przez medium następuje pogorszenie samopoczucia i człowiek ma np większe lęki lub więcej rzeczy wyłazi z podświadomości.
    A i jak się nazywa ta mantra na wstępie każdej sesji.

    Pozdrawiam

  44. W.K napisał(a):

    Czy źródełko w Makowie Podhalańskim o którym mowa w ostatniej sesji badawczej Kasi z którego korzystają Leszek i uczestnicy spotkań w Makowie, znajduje się przy ulicy Źródlanej czy może to jest jakieś inne. O którym Kasia mówi w sesji że ma złotą energię podobnie jak w Połczynie. Bardzo proszę kogoś z uczestników spotkania w Makowie o informacje

    1. Piotr napisał(a):

      Tak to jest ta woda na ulicy Źródlanej, potwierdził Maciej i w Willi Marysin nas ją częstował.

      1. W.K napisał(a):

        Dziękuję z informację mieszkam kilkadziesiąt km od Makowa to sobie podjadę naczerpać.

        1. Marek so.. napisał(a):

          Mogę tylko potwierdzić ze tez tam bylem Tą wodę piłem. Jest odrobinę bardziej mokra niż inne i trochę rzadsza. Smakuje jak rozwodniona ukierunkowana struga. Łagodzi nie tylko pragnienie, ale spełnia życzenia. Naprawdę.

  45. Leszek napisał(a):

    Miejsca jeszcze są na spotkanie do Makowa P chętni proszę dzwonić do Macieja m i jego najlepiej pytać ponieważ on zajmuje się od strony zakwaterowania i wyżywienia.

  46. Leszek napisał(a):

    Czułem całym sobą że Misy kryształowe kolorowe odegrają ważną rolę na spotkaniu ale okazało się że one to coś więcej podnosiły wibracje otwierały na nowe nieznane doznania i wiele innych. Jednak jak dźwięki zaczęły się nakładać to odniosłem wrażenie jakby między sobą rozmawiały co też inni usłyszeli. Biorąc pod uwagę że pierwszy raz w życiu to robiłem to odniosłem wrażenie że same przejmowały prowadzenie. Niesamowite doświadczenie.

  47. Leszek napisał(a):

    Chciałbym się pochwalić dzięki ludziom dobrej woli mamy nowy nabytek który będzie zaprezentowany pierwszy raz w Makowie P na razie jest to tajemnica co to a jest to coś na miarę obecnych czasów. Ponieważ Paweł z Holandii załatwił to od strony formalnej to składam jemu Wielkie Podziękowanie Paweł Dziękuję w imieniu nas wszystkich.

  48. Nok napisał(a):

    Witam, proponuję wziąć się za tych gadów nie tylko z Unii Europejskiej ale i z USA,
    Te szkodniki z Unii chcą zakazać witaminy C, i nie tylko, MMS, i wiele innych waźnych środków które pozwalają ludzią się leczyć i często są to najprawdopodobniej ustawy które są sponsorowane przez lobby farmaceutyczne czy innych wpływowych robali, może by tak wziąć się konkretnie za osoby które stoją za tym. Jeśli tak dalej będzie to za 100-200 lat powymieramy.

    Pozdrawiam

  49. Leszek napisał(a):

    Rozmawiałem z Maciejem bo pisało kilka osób które wcześniej nie byli zdecydowani a jednak chcieli by przyjechać i Maciej jeszcze wygospodarował kilka miejsc, więc jakby ktoś jeszcze chciał niech dzwoni do Macieja. Pozdrawiam.

  50. Leszek napisał(a):

    Witam wszystkich jesteśmy z Zosią wreszcie w sanatorium i stąd wszystkich pozdrawiamy jest tu cudnie proszę wszystkich czekających na sesje o cierpliwość. Są jeszcze 2 miejsca do makowa na 20-23 sierpień jakby był ktoś chętny zapraszamy tym bardziej że mam długą kolejkę na sesje na skype a na miejscu wszystkim zrobimy. Pozdrawiam wszystkich.

    1. Marek napisał(a):

      Pozdrawiam Was serdecznie i mam nadzieję że autentycznie odpoczniecie skoro jest tam cudownie, czego Wam życzę. Wobec powyższego zostało tylko jedno miejsce, bo doszedlem do wniosku (choć nie trzeba było) że sesje przes skeypa to odmiana zaspokojenia przez masturbację. Nie ma to jak kontakt bezpośredni. No to jedę. Mam teraz drobny plan co do przebiegu sesji. Leszek – akceptowalny bo o zaspokojeniu duchowym.

  51. Kalina napisał(a):

    Kiedy będą na str. umieszczone kolejne sesje, bo coś ostatnio cisza. Pytanie do administratora .

    1. Mariusz napisał(a):

      Na chomiku staramy się umieszczać je na bieżąco a na YT będą wkrótce. Teraz dwie osoby się tym zajmą i powinna być zachowana płynność publikacji.

      1. Angela Nebi napisał(a):

        Witam serdecznie! Dziękuję Leszkowi i wszystkim, którzy przyczyniają się przez swoją pracę do głębszego zrozumienia rzeczywistości, w której żyjemy. Regularnie słucham zamieszczane sesje, szczególnie mnie interesują sesje badawcze. Dzisiaj (6.07.15) przeczytałam taki oto tekst: „Usuwanie grupy Chimery jest kontynuowane. Głównym problemem pozostaje plazmowy, przyrostowy wir wokół Ziemi pełny bomb dziwadełek i toplet. Ten wir wygląda jak ośmiornica z jej plazmowymi mackami rozciągającymi się w przestrzeń międzyplanetarną, gdzie bomby dziwadełko są jak komórki nowotworowe w jej organizmie. Wir ten nie jest martwym polem plazmowym. W rzeczywistości jest to żywa istota o charakterze negatywnym. Jednym z głównych celów MOSS jest rozpuszczenie tej istoty, odesłanie jej do Galaktycznego Centralnego Słońca i przekształcenie jej tam w czystą esencję elementarnej pozytywnej plazmy.” (https://krystal28.wordpress.com/2015/07/06/aktualizacja-planetarnej-sytuacji-5-lipca-2015/). Mam pytanie, czy istnialaby możliwość zbadania podczas sesji „tych bomb dziwadełek”? Pozdrawiam bardzo serdecznie cały zespól i życzę wszelkiej pomyślności w dalszej pracy i w życiu osobistym.

  52. soto napisał(a):

    Chcialem sie zapytać czy są wolne jeszcze miejsca na spotkan ie w Esterce. Wysłalem maila ale nie mam odpowiedzi (już parę dni). I tak pojadę. Pozdrawiam

  53. Leszek napisał(a):

    Jeśli ktoś z Dolnośląskiego lub okolic wybiera się na spotkanie do Makowa P mogę zabrać jeszcze 4 osoby proszę pisać podam miejsce spotkania.

  54. Leszek napisał(a):

    Z powodu zbyt krótkiego terminu na spotkanie w Makowie P. zostaje zwiększony do 18-21 czerwiec by więcej osób mogło się zgłosić. Reszta pozostaje bez zmian.

  55. Leszek napisał(a):

    Kochani zapraszamy na spotkanie w Makowie P 4-7 Czerwiec ponieważ jest to dłuższy weekend będzie też Kasia ponieważ wynajmujemy cały ośrodek potrzebna pewna ilość chętnych by zmieścić się w kosztach więc jeśli ktoś się waha to niech się szybko decyduje. Z tego co się orientuje to może uda się jeszcze zrobić co w tym roku w Makowie ale koszty nas zjadają i jak się tak utrzyma to zaprzestaniemy robić spotkania. Pozdrawiam i zachęcam.

  56. Sebastian napisał(a):

    Dziękuję Tobie Kochany Leszku <3

  57. Elżbieta napisał(a):

    Szkoda, że nie mogę jechać. Życzę wszystkim wspaniałego wypoczynku i dużo słoneczka.
    Leszku, nurtuje mnie pytanie, czy jest możliwość skrócenia aktualnej inkarnacji, np. na zasadzie porozumienia z duszą?
    Jeśli była taka kwestia kiedyś badana może ktoś pamięta sesję i może mi ją wskazać, jeśli nie, czy możecie się tego dowiedzieć w którejś sesji badawczej?
    Pozdrawiam

    1. Alina napisał(a):

      Elu, czy chodzi Tobie o zmianę planu duszy? Czy o odejście z Ziemi? Pozdrawiam

      1. Elżbieta napisał(a):

        Poniekąt to chyba to samo, czy nie?

    2. Mariusz napisał(a):

      Możliwości jest wiele, jeśli twój plan przednarodzeniowy zakładał takie odejście tak jak to było w sesji o oczyszczaniu Ukrainy, gdzie pod wpływem „jedynej słusznej idei” mordowałaś innych. To w tym życiu powinnaś ponieść tego konsekwencje czyli odejść w podobnym stylu (z np grymasem nienawiści i pytaniem – jak tak można to się w głowie nie mieści!?). Pytanie twoje sugeruje że nie widzisz sensu przejawiania się w tej rzeczywistości (podobnie do tego podchodziłem). W sesji z Leszkiem niewątpliwie dowiedziałabyś się jakie jest twoje zadanie. Ale powinnaś pokonać w sobie coś co pozwoli znaleźć na to czas i spojrzeć na to z innej perspektywy. 🙂

  58. Kasia napisał(a):

    Kochani są jeszcze wolne miejsca na spotkanie w Makowie!
    Wszystkich chętnych zapraszamy, może jeszcze ktoś z Was się zdecyduje
    Do zobaczenia 🙂
    Leszek i Kasia

    1. soto napisał(a):

      No to jadę.

      1. Leszek napisał(a):

        soto super będzie fajnie jak zwykle zobaczysz. jutro wyjeżdżamy z Wrocławia mogę zabrać jeszcze 4 osoby z Wojnowa ostatni przystanek.

        1. soto napisał(a):

          Ja wprawdzie jestem z Opola ale od czterech lat mieszkam czasowo prawie po drodze do tego kolegi co tam tą ciepła chmurkę zaczepiasz (na wschodzie).Miło mi już teraz, że dostałem odpowiedz z chęcią pomocy, a co dopiero będzie. Super. Więc do zobaczenia.

    2. Turkus napisał(a):

      Kochani Leszku i Kasiu ,proszę Was wprowadżcie mnie w hipnozę od 14 do 17 maja bo bardzo chce byc razem z Wami .Mam uczucie ze ominie mnie coś wyjątkowego.
      Serdecznie pozdrawiam wszystkich uczestnikow i życzę wszystkim cudownego spotkania.
      Turkus

  59. Alina napisał(a):

    Na youtube jest audycja : Jan Taratajcio i Grzegorz, jako ofierze choroby Morgellona. Uważam, że to powinno być rozpowszechniane i nagłaśniane dosłownie wszędzie. Gorąco polecam. Myślę,że sprawa jest godna zbadania. Dziękuję.

    1. Kalina napisał(a):

      Może nie w temacie ale mam pytanie do administratorow kiedy dacie sesje „Ewa – Katolickie życie” które jest już na chomiku ale nie dostepne bez doplaty.Prosimy o udostępnienie go tutaj na str. Dziękuje.

      1. Mariusz napisał(a):

        Wszystkie sesje na chomiku do odsłuchania są dostępna bezpłatnie. Należy kliknąć po prawej stronie w biały trójkącik na tle niebieskiego kółka „odtwórz plik”. I powinno się automatycznie rozpocząć odtwarzanie. Sesja z Ewą pojawi się ponownie jak tylko otrzymam wiedzę odnośnie tego co mam z niej usunąć. Była zbyt długa i męcząca a przez to bardzo pouczająca. Jak samo życie. 🙂

        1. Kalina napisał(a):

          Klikam na Chomiku w biały trójkat na niebieskim tle i mi nie odtwarza automatycznie, nie wiem dlaczego. Sesję „Ewa….” wysłuchałam na tej str. w całości jeszcze przed jej usunięciem do przeróbki. Uważam że szkoda wycinac i ją skracac bo jest naprawde bardzo wartościowa i pouczajaca w całości. Zawsze mozna sobie odsłuchiwać z podziałam na krótsze części.

          1. Mariusz napisał(a):

            W IE to nie działa ale w przeglądarce Opera uruchamia się bez problemów a z niej właśnie korzystam!
            W pełni się z tobą zgadzam, ale jeśli osoba z sesji życzy sobie coś wyciąć to musi to przejść proces autoryzacji. Przy jej obróbce kierowałem się intuicją (tym co jest najbardziej wartościowe), ale to my sami decydujemy co jest dla nas najlepszą wartością w danym momencie i tak kształtujemy naszą rzeczywistość. Kiedy ktoś potrafi sobie zaufać nie ma z tym żadnych problemów.

  60. adelina napisał(a):

    Witam, a to ciekawe….Pod nadzorem rabina Nestle rozpoczęło w Polsce produkcję koszernych lodów
    Pierwsze takie lody zjechały z taśmy produkcyjnej fabryki w Namysłowie w poniedziałek, 27 kwietnia. Pieczę nad nimi sprawował naczelny rabin Polski, Michael Schudrich. Na razie w ten sposób powstaje tylko rożek Kit Kat o smaku waniliowo-kakaowym.
    – Zasady koszerności opierają się na Torze, w praktyce oznacza to sprawdzenie składników używanych do produkcji, a maszyneria musi przejść specjalne czyszczenie. Takie czyszczenie pozwala oddzielić produkcję koszerną od składników używanych poprzednio. Bez takich przygotowań Żydzi, którzy przestrzegają koszerności, nie będą mogli jeść wyprodukowanych lodów – mówi rabin Michael Schudrich.
    Jako koszerne mogą być sprzedawane tylko produkty ze specjalnymi certyfikatami wydawanymi przez organizacje żydowskie, po inspekcjach dokonanych przez rabinów.
    W Namysłowie będzie wytwarzany na razie tylko jeden rodzaj koszernych lodów: rożek Kit Kat waniliowo-kakaowy.
    W tym roku ma zostać wyprodukowanych 1,25 mln sztuk. Na razie wszystkie trafią do Izraela.

  61. Kr napisał(a):

    “Nothing exists; all is a dream. God—man—the world—the sun, the moon, the wilderness of stars—a dream, all a dream; they have no existence. Nothing exists save empty space—and you!”

    Nic nie istnieje, wszystko jest snem, Bóg, człowiek, świat, słońce, księżyc, xiemność i gwiazdy, to wszystko jest snem, to wszystko nie istnieje poza pustą przestrzenią i tobą

  62. Kr napisał(a):

    Tak sobie oglądam wasze sesje i mi się skojarzyło 🙂

    „It is true, that which I have revealed to you; there is no God, no universe, no human race, no earthly life, no heaven, no hell. It is all a dream—a grotesque and foolish dream. Nothing exists but you. And you are but a thought—a vagrant thought, a useless thought, a homeless thought, wandering forlorn among the empty eternities!”
    ― Mark Twain, The Mysterious Stranger

    https://www.youtube.com/watch?v=USZGm9GR7ak

    I wszystko się zgadza xD

    1. Mariusz napisał(a):

      Warto zrozumieć o czym tam jest mowa!
      Wszystko o czym pomyślisz stanie się prawdą, tylko czy naprawdę jej potrzebujesz?
      Bycie Niepodzielnym Absolutem jest trudne do ogarnięcia programom iluzji, które próbują Cię określić. 🙂

  63. Radek napisał(a):

    https://www.facebook.com/JohnShelbySpong Leszku znalazłem faceobok tego biskupa który mówił że piekła nie ma. Mam nadzieję się z nim skontaktować . pozdrawiam

  64. Paweł napisał(a):

    WAŻNE ! Uważam że w tym okresie polska potrzebuje szczególnej ochrony, nie chcę nic sugerować więc nic więcej nie napiszę , ale jeśli to możliwe zbadajcie temat. Pozostańmy w czystych pozytywnych myślach. „Strach to niewiedza, aby strach znikną należy go poznać” 🙂

  65. Radek napisał(a):

    Leszku czy możesz sprawdzić co ustalają w Astanie stolicy kraju Kazachstanu To nowa stolica Iluminatów rządu światowego http://porozmawiajmy.tv/kim-byl-allah-i-kogo-oskarza-jezus-roman-nacht/ Podobno przedstawiciele rożnych religii się tam potajemne spotykają…w celu powołania światowej jednej wiary co ciekawe Buddystów nie było …http://innemedium.pl/wiadomosc/rosyjscy-naukowcy-zbadali-zatopiony-w-kamieniu-mikroprocesor-sprzed-250-milionow-lat http://innemedium.pl/wiadomosc/izraelski-geolog-przekonuje-ze-ma-dowody-iz-jezus-chrystus-nigdy-nie-zmartwychwstal Przyzwyczajają nas że to obcy nas stworzyli Pozdrawiam

  66. Paweł napisał(a):

    mam nadzieje że nie odbierzecie tego źle 😉 http://hipnozaswiadomosciwolnosc.pl/?p=765#comment-1586

  67. Wątpiąca dusza napisał(a):

    Mam pewne wątpliwości odnośnie efektywności tych sesji hipnotycznych. Oczywiście ciekawe jest podróżowanie do różnych miejsc i czasów i nawet odkrywanie swoich poprzednich wcieleń, ale czy oby naprawdę zachodzi wtedy oczyszczanie z różnych problemow karmicznych? Ja nic takiego nie zauważyłem po mojej sesji z Leszkiem. I zastanawiam się nad skutecznością tej formułki, która on wypowiada „… nie istniały, nie istnieją i istnieć nie będą”. Czyz umysł nie slyszy jej jako „… istniały, istnieją i istnieć będą” co tylko utwierdza w podświadomości hipnotyzozanej osoby, iż zanieczyszczenia i problemy, których chce się pozbyć pozostaną tam gdzie do tej pory były?
    Mam więc pytanie do osób które odbyły sesję, czy zauważyły że problemy, nad którymi pracowali rzeczywiście trwale zniknęły z ich życia, czy tylko poczuli się lepiej? A może pojawiły się jakieś inne efekty ?

    1. adelina napisał(a):

      Witam ,też wątpię czy wyrazy z „nie” działają. W hipnozę nie wchodzę ,ale miałam na spotkaniu osobistym z medium sesje. Leszek za moją zgodą usunął mi czytanie książek jak lecą. Byłam molem książkowym; kupowanych i pdf. Nie pamiętam jakiej regułki użył,ale mam 4 szt. książek kupionych od tamtej pory. Jedną z ledwością przeczytałam a nie długo będzie rok od tamtego momentu. Bardzo męczy mnie teraz czytanie książek i tak naprawdę nie wiem czy dobrze zrobiłam bo miałam wybierać do czytania tylko wartościowe książki a z trudem czytam każdą. Ciepło pozdrawiam Adela

      1. Basiula napisał(a):

        Adelinko, widać niewiele jest wartościowych książek 🙂

    2. Mariusz napisał(a):

      Ponieważ przygotowuję te sesje jak również brałem w nich udział, zaobserwowałem jedno. Jeśli dojdziesz do przekonania że wszystko tworzysz myślą (intencjonalnie, mentalnie) i pojawi się głębokie zrozumienie, że warto zwrócić uwagę co się myśli. To nie będziesz wysyłał intencji wątpliwości tylko pewności. Jeśli masz pewność w sobie że te sesje nic tobie nie dają, to nic poza tobą nie jest w stanie cię przekonać że jest inaczej. Możesz stworzyć taki program na swoje istnienie że prędzej uschniesz jako dusza niż cokolwiek w sobie zechcesz zmienić! 🙂

    3. Paweł napisał(a):

      Witam, ja nie za bardzo się znam i nie brałem udziału w sesjach i w sumie jestem tu nowy ale pozwólcie że wtrącę swoje 3 grosze :). Myślę że to oczyszczenie w sferze duchowej należy traktować trochę tak że np. weszłeś do błota i jesteś brudny więc bierzesz prysznic aby się oczyścić i jesteś czysty do puki znowu nie zdecydujesz się wejść do błota. A co do regułki to myślę że umysł może usłyszeć cokolwiek i nie ma to większego znaczenia, liczy się bardziej uczucie/wibracje jakie odbierze twoje wyższe „ja”. Dlatego też mam takie pytanie techniczne – czy te całe sprzęty techniczne nie przeszkadzają wam w tych sesjach hipnotycznych ? czy nie przeszkadzają wam w komunikacjach w sferze mentalnej ? myślę że gdyby te sesje odbywały się w bezpośrednim kontakcie bez sprzętów elektronicznych miały by większą moc i moglibyście wejść głębiej ;). Jaka jest wasza opinia na ten temat ?

      1. Mariusz napisał(a):

        Spytałem się Źródła – Jak powstaje obraz wielości, skoro jest tylko jedna istota manifestująca (animująca) wszystko? I w odpowiedzi w półśnie otrzymałem obraz kuli(sfery) od wewnątrz była ona lustrem (odbijała każdy obraz do swego wnętrza), w niej na środku siedziała w pozycji lotosu (medytacyjnej) Istota (w pełni świadoma kim jest), była przezroczysta i obracała się powoli w swoja lewą stronę. Skupiała ona swoją uwagę na jakimś punkcie wewnątrz tej sfery gdzie tworzył się obraz, który był odbijany w „zadziwiający” sposób (obraz ten był powielany niejako w nieskończoność). Było mi powiedziane że jeśli umieścisz swoją świadomość w takiej kuli to będą powstawać zaskakujące „rzeczy”. Chciałem w ten sposób przekazać jak wąsko pojmujesz samego siebie (własną Istotę). To nie jest tak że jest nas wielu(pomijając efekt złudzenia), To Jedna Istota powiela się na wiele Istot tworząc złudzenie wielości. W związku z tym jak mogą istnieć jakieś przeszkody i odległości? Mogą pojawić jedynie się w sferze mentalnej (rozumowej) w sposobie postrzegania rzeczywistości jako Całości Istnienia. To dlatego mówi się że wszystko jest w tobie (dosłownie tak jest!). To dlatego każdy jest Źródłem(Absolutem), reszta to tylko programy zaciemniające obraz całości. Uff i każdy z nas w ten sposób tworzy swoją prawdę i może stwierdzić że MOJA PRAWDA JEST JEDYNIE SŁUSZNA!!!, albo pogodzić się z samym sobą poprzez zrozumienie i stwierdzić ALE NIESAMOWITĄ JESTEM ISTOTĄ – JA PRAKTYCZNIE MOGĘ WSZYSTKO I JESTEM WSZYSTKIM!!! 🙂

        1. Leszek napisał(a):

          Mariuszu chylę czoła to najmądrzejszy tekst jaki czytałem w życiu.

          1. Kr napisał(a):

            Od „opozycji” się dowiedziałem coś podobnego, jakiś wycinek jażni schodzi na dół i im niżej jest tym bardziej się rozdziela. Moen też mówił że Bóg zapuszcza swoje macki w dół i każda z tych macek czego innego doświadcza i stąd wynika że każdy jest źródłem. To tak jakbym powiedział że każda komórka ogranizmu ma zapis całości. Czy dobrze myśle? 🙂

          2. Turkus napisał(a):

            Kochani,Leszku i Mariuszu proszę nagrajcie audycję na ten temat w kawiarence.
            Serdecznie Was pozdrawiam Turkus

        2. Paweł napisał(a):

          Naprawdę bardzo ciekawy i mądry tekst :). Ja po prostu jako osoba wciąż mocno związana z tym materialnym światem jestem ograniczony jego prawami ale w głębi duszy czuję że to tylko iluzja. Bardzo się cieszę że znalazłem tą stronę to wypełnia lukę w moim sercu 🙂

      2. zofja napisał(a):

        Ciekawe tematy , fajnie tego sie slucha

  68. Ewa napisał(a):

    Witam!
    Małe pytanie- na ten moment nie mam możliwości wzięcia osobiście udziału w sesji /brak miejsca w którym byłby dostępny i spokój i internet/ , więc czy mogłabym skorzystać z diagnozowania z pomocą osoby trzeciej-
    Jeżeli tak to czy mam wypełnić też formularz czy tylko zrobić wpłatę.
    A tak poza tym to pozdrawiam wszystkich ,a zwłaszcza Leszka!

  69. Paweł napisał(a):

    Czy to dzięki temu oczyszczeniu jakie przeprowadziliście na Polsce jest tylu anty systemowych kandydatów na prezydenta ? 🙂

  70. Mariusz napisał(a):

    Alicjo oto cały utwór rozpoczynający każdą sesję, oraz informacje na jego temat.
    Deva Premal Jai Radha Madhava
    https://www.youtube.com/watch?v=jOeYOMMmWSc
    Jai radha madhav
    Jai kunj vihari
    Jai gopi jana vallabh
    Jai gire balihari
    Niech żyje Radha Madhav (Radhawa duchowa kochanka Madhav (nazwa dla Pana Kryszny)
    Niech żyje wędrowca Sanktuarium (Kunj) (inna inwokacja do Pana Kryszny)
    Niech żyje przyjaciel Gopi(pasterek) i przyjaciel ludzi (Jana) (Gopi przyjaciółki Radhawy)

  71. Ella napisał(a):

    Tak gleboko przemowila do mnie dzisiaj wysluchana sesja. Osoba , ktora sie jej poddala pozostawila w kazdym wcieleniu czastke siebie przepelniana roznymi emocjami i z tego sie podczas sesji oczyszczala. Doszlo do mnie takie zrozumienie , ze ja tez to musze zrobic. mam kilka gleboko upchnietych emocji, ktore sprawiaja bol i bez powodu w rozmowie z kims moge sie rozplakac , co jest dla mnie bardzo zenujace. Nie dalej jak dzisiaj zastanawialam sie , dlaczego niektorzy ludzie rodza sie z wieksza iloscia energii zyciowej ,a inni maja jej tak malo i sa tacy slabi , watli i wiecznie zmaczeni. Moze ta sesja tez jest odpowiedzia na te pytania. Bardzo dziekuje calej ekipie jak i osobie udostepnajacej te sesje za uswiadomienie. Piramidy i woda to moja pasja i sledze kazda wiadomosc na ten temat. Prawdziwa uczta dla ducha. Jeszcze raz dziekuje.

    1. wiki napisał(a):

      Witaj Ella, a jakiej sesji słuchałaś?

  72. Paweł napisał(a):

    Witam

    Jeśli to możliwe to chciałbym o coś prosić :). Interesują mnie trochę historia ziemi, dokładniej cywilizacje przed dinozaurami , których myślę że było bardzo dużo i się pokłócili :> i cywilizacje po dinozaurach , czyli Lemurianie, Atlanci, i skąd się wzięła na ziemi rasa czarna, żółta i biała. O ile wiem rasa biała pojawiła się na ziemi najpóźniej i jaką rolę w tej rasie odgrywały plemiona Traków. Czy była by taka możliwość by odkryć rąbka tajemnicy tych zagadnień ? czy powinienem przygotować bardziej szczegółowe pytania ? Oczywiście wszystko w miarę możliwości ale byłbym bardzo zadowolony jak mógłbym uzyskać jakiekolwiek informacje na powyższe zagadnienia :), Czy było by to możliwe ? 🙂

    1. Paweł napisał(a):

      No cóż być może kiedyś otrzymam odpowiedź na te pytania, widocznie teraz jeszcze nie nadszedł na to czas, ale i tak będę próbował ;). Myślę że teraz o wiele ważniejszy jest wzrost duchowy a te pytania takie przyziemne mi się wydają. Ziemia jest teraz na fali wznoszącej lepiej nie zostawać w tyle i nie wypaść z tej fali bo następna taka okazja prędko może się nie zdarzyć. 🙂

  73. Radek napisał(a):

    Leszku wymyśliłem sposób na zwalczanie strachu przed piekłem … Ja nie pójdę do piekła tylko do Hadesu z złym bogiem hadesem ; będę aportować tego trzygłowego psa Cerbera a i tak pójdę do piekła bo chrześcjańskie niebo to żydowskie i mużułmańskie piekło ….a niebo żydów i Muzułmanów to katolickie piekło więc i tak będzę w piekle. ; i jeszcze Ozyrys mnie osądzi….http://pl.wikipedia.org/wiki/Hades http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C4%85d_Ozyrysa i pożre mnie potwór Amnit ; Pozdrawiam

    1. Piotr napisał(a):

      Coś czuję, że czeka cię piekielnie dobra zabawa! 😉

    2. soto napisał(a):

      Radek ! Ja sobie często powtarzam tak : Nie chcę iść do Nieba, bo byłbym tam sam, a ja lubię towarzystwo więc od razu idę tam gdzie trzeba. Dużo prościej no i sam wybierasz. Pozdrawiam

  74. Turkus napisał(a):

    Kochani,chciałam się przyłączyć do wielu komentarzy dziękujących całej ekipie za to co robicie i wszystkim osobom którzy udostępnili swoją sesje .Każda sesja jest dla mnie tą najważniejszą ,największym żródłem wiedzy i zrozumienia.
    Odnośnie sakramentów to ok.dwa lata temu gdzieś usłyszałam że nas zamykają tak jak wszystkie przysięgi,śluby itd….Ktoś na jakiej stronie pisał że można się od tego uwolnić(pewnie znał już Leszka) ale sprawa jest bardzo skomplikowana.Ale myślę że tu bardziej chodziło o wyipisanie się z kościoła, Na stronie Rafała uśmiechboga.com znajdziecie historię powstania całej tej zniewalającej organizacji .
    Kochani życzę sobie i wszystkim uwolnienia się od czego i kogokolwiek tak żebyśmy zaczęli żyć pełną swojej boskości.
    Serdecznie Was pozdrawiam Turkus

  75. Wladyslaw Smagala napisał(a):

    Mam wrażenie że sam A. Mickiewicz napisał komentażrz do końcowych fragmentów sesji Rafała Uśmiech Boga: Oda do Młodości
    W krajach ludzkości jeszcze noc głucha
    Żywioły chęcijeszcze są w wojnie
    Oto miłość ogniem zionie
    Wyjdzie z zamętu świat ducha
    Młodość go pocznie,na swoim łonie
    A przyjazń w wieczne skojarzy spojnie.
    Pozdrawiam serdecznie sympatyków tych stron.

  76. adelina napisał(a):

    Witam. Życzę Sobie i Wszystkim Wam ; pomyślności, szczęścia, zdrowia i miłości…
    Każdy w życiu ma dwóch gości, jeden to cud życia, drugi cud miłości. Z jednym jesteśmy odwieczni sąsiedzi, drugi nie wiesz kiedy Cię odwiedzi . Lecz szanuj obu tych gości, nie pozwól odejść zwłaszcza miłości ”

    1. adelina napisał(a):

      Jeszcze piosenki się nie wkleiły ach… ” Piosenki o miłości ” https://www.youtube.com/watch?v=FhiMXWa8BBE

  77. Wladyslaw Smagala napisał(a):

    Ja trochę eksperymentuję z energią swoją i zauważyłem że gdy skupię się na sobie i następnie na zewnątrz siebie to mogę pokręcić swoim polem energetycznym w prawo lub w lewo i widzę że to pole jest bardzo małe a chciałbym żeby było chociaż 10m.. Natomiast gdy pomyślę o kimś to dzieje śię tak że mogę to pole rozciągnąć na tą osobę lub nie. Ciekawi mnie jaka jest przyczyna że tak jest. Z Tobą Leszku nie ma problemu a zmoją zoną tak. Ogólnie to nazywa się harmonia lub jej brak. Podejrzewam że na głębszym poziomie to coś więcej. Może to jakaś dywersjw i ludzie są zmanipulowani przez siły ciemnosci i którym i ja tylko częścioo ulegam i broni się jak mogę teraz.Wyjdę z tego zwycięzko.

  78. MyHar napisał(a):

    Z podziękowaniami..dla wszystkich.
    https://www.youtube.com/watch?v=V1bFr2SWP1I&list=RDqyQGn6E3Lcg&index=3
    cieszę się, że was znalazłam.<3
    Zachwycająca jest oprawa graficzna sesji, czołówka…
    Brakuje mi słów…łatwiej wyraziłoby to serce.

  79. Ella napisał(a):

    Witam, od jakiegos juz czasu przesluchuje hipnozy z Leszkiem. Bardzo do mnie przemawiaja.Oczyszczania miejsc na ziemi tak bardzo ze mna rezonuja, ze prawie sie z nimi zestrajam i tez prubuje je wykonywac razem z wami.Coraz wiecej slyszy sie sie o nadluzyciach wzgledem dzieci w centrum Londynu. Czy moze chcielibyscie tam dokonac oczyszczania. Tak samo lezy mi na sercu sprawa porywanych dziewczynek w Indiach. Moze tam duza porcja Kosmicznego swiatla dokona tez cudu.

    Pozdrawiam, Ella

  80. Władysław Smagała napisał(a):

    Wczoraj słuchałem sesję z Marią i z jakiegoś powodu płynęly łzy po policzkach. Nie było w tym nic smutnego. Coś samo się czyściło. Zobaczyłem że powiększyły się moje skrzydła, które nidawno zobaczyłem u ramion.. Jak się okazuje nie trzeba koniecznie mieć sesję hipnotyczną. Dobrze że one są na tej stronie.Leszku zrobiłeś kawał dobrej roboty. dla ludzi. Ja teraz zastanawiam się co Mesjasz będzie miał do zrobienia w sytuacji, gdy przybywa ludzi swiadomych siebie. Ja myślę że muszę poradzić sobie sam. Co inni na to?

  81. Radek napisał(a):

    https://www.youtube.com/watch?v=m4ydgiN_7HA Leszku Credo Mutwa u Indian w Wirgini i błogosławieństwo Kryształowej czaszki … Mądrość ludów Matki Ziemi…Pozdrawiam

  82. Radek napisał(a):

    Leszku bardzo dziękuję że tyle czasu poświęciłeś z Kasią…teraz wiem co mnie co mnie ciągnie do Indian . Wiecie ja uwielbiałem oglądać film disneya Antlantyda http://www.cda.pl/video/1134994b/Atlantyda-zaginiony-lad Od dzieciństwa to lubiłem….pozdrawiam

  83. Turkus napisał(a):

    Kochani,odnośnie sesji dotyczącej Radka może być przydatna strona http://www.fioletowyplomien.com/pl/fioletowy-plomien-wiedza-duchowa.html
    Atlantyda-moja milość.
    Serdecznie pozdrawiam Turkus

    1. agnes napisał(a):

      Leszku,dziękuję Ci z całego serca za ostatnie sesje badawcze z Kasią to NIESAMOWITE jak bardzo Mi pomogłeś wraz z Kasią w zrozumieniu moich własnych doświadczeń i w pracy nad oczyszczaniem z tego.Dopiero kiedy to zrozumiałam,poczułam JAKA TO WAŻNA PRACA!Dziękuję w imieniu nas wszystkich którzy się zaczynają budzić…

  84. Radek napisał(a):

    Leszku mam pytanie bo mam takie coś od dzieciństwa że muszę machać…wiem że to dziwnie brzmi ale muszę machać sznurkiem albo czymś podobnym pamiętam że chyba od 7 roku życia Nie macham tylko w szkole i w pracy sam skąd mi się to jest.. kilka razy próbowałem przestać ale bez skutku… Pozdrawiam

  85. Radek napisał(a):

    Czy jest możliwe żebym urodził się w rodzinie http://www.centrumwiedzymajow.com.pl/publik.html Dona Alejandro który jest głową starszyzny majów / Pozdrawiam

  86. Radek napisał(a):

    Tak Leszku ja też to czuję że idą zmiany, dzisiaj oglądałem film w telewizji „Biały Kieł” Ludzie muszą sobie pomagać i żyć w zgodzie z Przyrodą jak Indianie… Dlatego chcę się urodzić w Ludzie matki Ziemi… Pozdrawiam

  87. Radek napisał(a):

    Leszku dzisiaj w nocy miłe dziwny sen… Śniło mi się że leciała na mnie wielka fala wody jak tsunami uderzyła we mnie ale ja pływałem dalej w wodzie… Czy ja znajdziesz czas to zbadasz ten sen I była ta mapa świata Pozdrawiam

    1. Leszek napisał(a):

      Radku wiemy że idą zmiany i Twój sen o tym mówi bo zmiany dotyczą tez Ciebie i tak woda to oczyszczenie i informacja fala to kumulacja tego i wygląda na to że uczestniczysz i będziesz w tym uczestniczył. Sen tzw., proroczy dobrze wróży dla Ciebie i dla gwałtownych przemian które są bardzo potrzebne by oczyścić ziemię z wszelakiej głupoty. Ot i interpretacja Twojego snu.

  88. Radek napisał(a):

    Leszku Kasiu Mariusz i cała wasza drużyna wszystkiego najlepszego w 2015 roku ; Pozdrawiam

    1. Leszek napisał(a):

      Adelu jesteś kochana wiązanka tych melodii mnie przeniosła do szczęśliwego dzieciństwa. Dziękuję Ci w swoim i ekipy imieniu, również te życzenia wysyłamy z tą wiązanką do wszystkich przyjaciół i odwiedzających tą stronę z najlepszymi życzeniami na Rok 2015 który będzie specjalny i wyjątkowy. Życzymy również szampańskiej zabawy dużo radości i miłości.

  89. adelina napisał(a):

    Na wszystkie dni Nowego Roku 2015
    Życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku.
    Obyście jednym krokiem mijali przeszkody.
    Byście czuli się silni i wiecznie młodzi!

    Cieplutko witam,cieplutko pozdrawiam; Leszka,Kasię,Mariusza ,ekipę prowadzącą blog i wszystkich którzy tu bywają Tych których znam i Tych których nie znam. Adela

  90. Władysław smagała napisał(a):

    Dzisiaj słuchałem sesję Kasi o oczyszczaniu Ziemi. Bardzo mi się podobała. Gdy wieczorem w wigilię szedłem spać skupiłem się na sobie i zobaczyłem się wielkiej kuli światła. Bywało już że podobne swiatło udawało się zobaczyć, ale w mniejszym nasileniu. Potrzebuję tego żeby to światło światło świeciło w moim polu energetycznym cały czas. Wtedy w pełni połączę sobą Niebo i Ziemię. Wspieram siebie myślą, że nie trzeba już długo czekać.

  91. Halina napisał(a):

    Leszku pieknie wszystko oczyszczasz, moze dobrzy byloby oczuscic dokaladnie swiatowe glowy, aby nie wprowadzaly zamieszania i wojen na swiecie.

  92. Radek napisał(a):

    Leszku bardzo ciekawe o Gadach było na sesji Czy w przyszłości sprawdzisz jak było z księżną Dianą która mówiła przyjacielowi o rodzinie królewskiej Wielkiej Brytanii to nie są ludzie ?.Było spotkanie z kobietami z 13 rodów Iluminatów które zmieniły się w gady a księżna Camilla http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamila,_ksi%C4%99%C5%BCna_Kornwalii Dała jej środek uspokajający przed zmianą http://pl.wikipedia.org/wiki/Kamila,_ksi%C4%99%C5%BCna_Kornwalii#mediaviewer/File:Duchess_of_Cornwall_2012.JPGwgady

    1. Leszek napisał(a):

      Radku specjalnie nie będę badał bo już wiele razy badałem podobne przypadki i wiarygodność tych badań jest wątpliwa, ale jeśli kiedyś natrafię na taki wątek to go zbadam.

  93. Malgosia napisał(a):

    Witam serdecznie ,na stronce u Gracjany ,ktora wypowiada sie negatywnie o Leszku(Henku) i jego metodach przekazanych od innych ludzi co wy na to?

    1. Leszek napisał(a):

      Małgosiu jak chcesz robić reklamę dla Gracjany to nie u mnie, Gracjana już zasłynęła i zniknęła. Jeśli jest dla Ciebie autorytetem tzn. że nie słuchasz moich sesji. Natomiast jak chcesz zwrócić naszą uwagę na to że ktoś mnie zniesławia to podaj konkretny link z zaznaczeniem w których minutach to robi. Najpierw sama sprawdź.

      1. Malgosia napisał(a):

        Leszku slucham Twoich sesjii i nie zrozum mnie zle ,nie robie dla niej reklamy.Nie mialam nic zlego na mysli ,jezeli Cie urazilam to przepraszam.To jest w jej ostatnim filmiku i od 10 minuty okolo 5 minut.Pozdrawiam

        1. Malgosia napisał(a):

          Link podalam wczesniej ,Gracjana 14.0

          1. Leszek napisał(a):

            Małgosiu ok musimy uważać na prowokatorów którzy byli na Polskim rynku i zostali za nieuczciwość pazerność wyrzuceni. Kontakt ja zerwałem z tą panią i to właśnie z tego powodu o którym wspomina, zresztą inni też. I piszę to tylko dlatego by ludzie mieli swój rozum i nikomu nie wierzyli na słowo bo od służącym jakimś bytom aż się roi. Wielu ludzi wstydzi się i cichutko siedzi z powodu zaufania niekiedy bezgranicznego innym, później zorientowali się że byli naiwni a tak naprawdę zostali zmanipulowani. Tylko posmakowanie samemu zupy da nam osąd jaka ona jest. Przyznaje się że to ja przedstawiłem dowody w obronie ludzi oszukanych którzy do mnie się zgłosili, byli bezsilni mimo że wpłacili tej pani pieniądze za tzw., olejek i za wróżby które były czystą nieprawdą itd., Napisałem to tylko dla tego by ludzie wiedzieli a nie by jej szkodzić. W tym temacie koniec.

  94. Młody napisał(a):

    Zestaw linków na temat kontroli umysłu
    ***

    ***

    bardzo dużo jest wężowych dusz w polityce, w mediach

    Istnieją różne źródła energii jawne i ukryte, zamaskowane i wtopione w przestrzenie, wymiary, gęstości, plany, światy. Pozory mylą ponieważ prawdziwe i rzeczywiste oblicze nie zawsze jest takie jakie to wygląda.

    1. Jedrus napisał(a):

      Młody, witaj.
      Usunąłem twoje linki, ponieważ ta strona jest o duchowości i o rozwoju. Twój temat o jaszczurach, polityce itp. bardziej pasuje np. do Davida Icke. Ale i tu możesz go przedstawić, zapraszam do naszego forum.
      link na forum:
      http://hipnozaswiadomosciwolnosc.pl/forum/index.php

  95. sylwester napisał(a):

    witaj leszku ,moim zdaniem te doświadczenie z Dawidem jest najlepsze jakie przeprowadziłeś . jesteś po prostu fajny i fajnie się ciebie słucha . pozdrawiam cieplutko sylwek

  96. Ewa napisał(a):

    Witam,
    nie wiem gdzie to wpisać, to wpiszę tu.
    Czy tylko u mnie nie działa „ROZMOWA Z PAWŁEM CH.” ? Jest tylko nagłówek a pod nim morze bieli, żadnego przycisku do kliknięcia w celu odsłuchania… 🙂

    1. Leszek napisał(a):

      Ewo jak najedziesz na ten kwadracik pierwszy kursorem i klikniesz do odsłuchasz. Mam na razie kłopoty z internetem, mimo że nowy i robi mi różne psikusy potrzebuje trochę czasu by to poprawić.

  97. Wladyslaw Smagała napisał(a):

    W sesjach jest mowa o kochaniu słoneczka. Jest to w porządku, jednak warto jeszcze pamiętać, że jest Niebo, gdzie jest nasz prawdziwy dom i my jesteśmy integralną częścią tej przestrzeni. Ja do nieba się uśmiecham , pomacham ręka, mowię że je kocham.Kiedyś otrzymałem miecz energetyczny. Nidawno zrobiłem coś takiego, wyobraziłem daleko przed sobą datę 01 01 3000r. Na tej dacie umieściłem mój miecz i zobaczyłem jak moja energia roasunęla się na boki na calą szerokość pola energetycznego, następnie poplynęla fala energii ku tej dacie. Poczulem się wzruszony, uniesiony.Jaki będzie final tego eksperymętu?

    1. adelina napisał(a):

      WITAM ,Władysław czytasz książki Nowalskiej , tam to wszystko jest co piszesz ,ale może dla odmiany poczytaj ten wywiad…http://wingmakers.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=363&Itemid=1 Pozdrawiam serdecznie Adela.

      1. Wladyslaw Smagala napisał(a):

        Dzięki Adela za te informacje. Będę je zglębial i weryfikował..Co do książek E. N to chcę powiedzieć że chociaż przeczytałem dużo rożnych książek o rozwoju duchowym, to jestem fanem tych pierwszych tym bardziej że z jakichś powodow znalazłem fragmęyt przekazow skierowanych tylko do mnie. Ni mogę reagować na tak wyjątkową sytuację obojętnie. Doznalempięknych stanow duchowych nie wychodząc z domu. Spodziewam się jeszcze więcej. Kożystając z okazji, przytoczę sen, który uznaję za proroczy: Przyśnil mi się O. Pio chociaż nie jestem religijny. Wytargal mnie za włosy powiedział że jestem usprawiedliwiony, bo poszukuję prawdy. Czeka mnie długie życie, w którym poznam wiele tajemnic i na końcu do Niego przyjdę. Otrzymasz odemnie upominek Bajki Stare Jak Świat. Nie są jeszcze gotowe. Pozdrawiam serdecznie.

        1. adelina napisał(a):

          Dziękuję Władysławie ,ale ja również poszukuję prawdy to motto mego życia i wszystko odrzuciłam, religię katolicką w której się urodziłam odrzuciłam,pozostałe równie.
          Znam WingMakers są trudni ,zostawiam ich i wraca.U Pani Eli Nowalskiej jestem od niedawna,to jej książki pozwoliły mi zrozumieć WingMakers. A piąty wywiad z Nerudą już całkowicie mnie powalił z nóg. Swoje poszerzenie świadomości opieram na internecie; czytaniu i kursach internetowych w granicach moich możliwości.Ale pojechałam na spotkanie z Leszkiem i wiesz , to odlot być wśród takich różnorodnych filozofów. Nagle ci się przypomina ,że też wiele masz dokonań w życiu na polu duchowym.ale nie mam ochoty już walczyć i zmagać się z trudnościami,chcę się bawić i to dobrze bawić jak mawia Leszek ,ale chcę tego dla wszystkich,bo jak tu się bawić jak inny cierpi. Obecnie jestem na emeryturze to mam dużo czasu,a jednocześnie mało na dokonanie zmian, potrzeba nas dużo, to w jedności jest siła czy to rozumiesz . Pozdrawiam cieplutko i też ciepło pozdrawiam Leszka .Słodkiej zabawy życzę wszystkim, tobie i sobie.

          1. Władyslaw Smagała napisał(a):

            Ja mam tylko jedną uwagę do przedstawionego wywiadu, jest zbyt długi. Rozumiem że poruszono wiele spraw i trzeba to uznać. Ja mam zaćmę i posługuję się lupą. Nie godzę się na operację, czekam na uzdrowienie. W Porozmawiajmy tv mam wywiad o opętaniu. Myślę że wkrótce będzie okazja do kolejnego wywiadu o innej tematyce. Opracowałem skalę: słabeusz 0 -25, rozbudzony26-50, świadomy 50- 75, mocarz76- 100…Od kilku m-cy jestem na poz. 75. Muszę jeszcze cos zrobić by posunąć sioę dalej. Jestem umówiony z Leszkiem na hipnozę, ale nie spieszę się, mając na uwadze coś innego. Jeszcze dodam że moje bajki są ezoteryczne’ nie pojawią się w sprzedaży i będą bardziej przydatne dla młodzieży z siwizną na skroni. Każdy egz. będzie miał swój numer i specyficzną dedykację.Pozdrawiam Cię Adela serdecznie.

  98. Wladyslaw Smagala napisał(a):

    Hipnoza to świetne narzędzie do zmiany siebie, ale ma wadę. Wymaga angażowanie drugiego człowieka, który też zmaga się ze swoim życiem, musi się o nie troszczyć. Ja poddam się hipnozie nie spiesząc się do tego. Raczej w ten sposób utwierdzę siebie, że warto było iść drogą, która jest obecnie dostępna jednocześnie dla wszystkich ludzi na tym świecie.Ona też ma wadę. Wymaga czasu poświęconego sobie inaczej niż to co zwykle robi każdy zwyczajny człowiek jeszcze dzisiaj. Uważam że dzięki Leszkowi poruszyla się lawina zmian, która przyniesie owoce również społeczne. Jest potrzeba aby więcej ludzi zaangażowało się w proces. Ja też mam coś do zrobienia w tej sprawie. W niedalekiej przyszłości wyjdę na światową arenę by opowiedzieć ludziom że warto wierzyć w siebie, ponieważ to daje lepsze zdrowie, poczucie szczęścia, radzenie sobie z przeciwnościami swojego życia. Nie wymaga to wielkiego wysiłku.

  99. Wladyslaw Smagala napisał(a):

    Niektóre sesje umożliwily mi zrozumienie siebie, to świetnie.Chcę napisać kilka slow o mojej pracy nad sobą. Przez kilka lat kożystalem z plyty cd. TY E. Nowalskiej. Jest tam ćwiczenie oczyszczające, wzmacniające i rozświetlające. Doszlo do tego, że uruchomil się proces samo oczyszczenia i wzmocnienia. Zona mi się przygląda i mawia, robisz te ćwiczenia i co z tego masz? Nie zauważyla ciekawych dla mni stanow duchowych. Spodziewam śię zdarzeń w moim życiu, o których wielu ludzi nie odważyloby się zamarzyć.Mając 68l. życia myślę że najpiękniejsze laqta dopiero przedemną, bo uwierzyłem w SIEBIE.Podwyższylem wibrację do 260000 i poczułem cieplo w cz. serca, po sesji o archontach.

  100. halin61 napisał(a):

    Dlaczego zostały usunięte wpisy Ryszarda?
    Była tam ciekawa informacja, nie było niczego tam co mogłoby być cenzurowane.
    Jest to smutne,
    .Czy na tej stronie nie mamy prawa wyrażać swoich opinii i dawać linków do innych stron????

    1. Agnieszka C napisał(a):

      Halinko, to strona o duchowosci, o rozwoju i dzieleniu się ze sobą tym co mamy najlepszego, a jesli ktos chce zamiescic bilbord reklamowy to może zrobić to na yt i odpowiednio za to zapłacic. Nie uważasz, że jak każdy zacznie tutaj umieszczać linki reklamowe to zrobi się bazar ,a nie strona o poznawaniu i odkrywaniu siebie?
      Ja w tej kwestii popieram Leszka, to jego strona i to co się na niej znajduje w jakis sposób okresla także i jego.
      Pozdrawiam
      Agnieszka C
      p.s. Wybaczcie ale nie zawsze wchodzą mi polskie znaki:)

  101. Leszek napisał(a):

    Usunąłem te wpisy, ponieważ zapoznałem się ze stylem „pracy tego pana” i zauważyłem wiele rażących błędów moim zdaniem i w tej sytuacji nie mogę robić reklamy u mnie. Moje motto „Primum non nocere” a w ten sposób mogłoby to być odebrane, że ja promuje ten styl. I proszę o ustalanie jak chcemy kogoś promować by wziąć na siebie odpowiedzialność.

  102. Ryszard napisał(a):

    Hipnoza. Rozmowy z Sai Babą. YOU TUBE

    1. Admin napisał(a):

      Rysiu 🙂
      a wiesz, że mamy forum do rozmówek wszelakich? Tam można wstawiać linki do YT i będzie łatwiej zacząć dyskusję w uporządkowany sposób i na konkretny temat 🙂
      link na forum:
      http://hipnozaswiadomoscwolnosc.pl/forum/index.php
      pozdrawiam
      Irena Z

    2. Agnieszka C napisał(a):

      Ryszardzie jesli masz ochotę podzielić się z nami doswiadczeniami na jakis temat,to najprostrzym sposobem będzie otworzenie nowego tematu na forum zamiast umieszczanie tego w komentarzu na głównej stronie.
      Pozdrawiam Agnieszka C,

  103. Radek napisał(a):

    Miałem sen że jest wojna a się ukrywałem z rodzin na wsi w piwnicy ….Iluminaci Gady chcą wywołać wojnę …ale niee boję się śmierci bo wybrałem miejsce narodzin ; Pozdrawiam

  104. Radek napisał(a):

    Mam pytanie czy ktoś próbował zobaczyć przyszłe wcielenie ? Bo to my wybieramy miejsce inkarnacji … Czy to jest możliwe bo mnie np coś mówi żeby następne życie wybrać w jakimś ludzie Matki Ziemi blisko natury np Indian Majowie mają dużą wiedzę o rozwoju duchowym wiem o tym bo czytałem książkę Tajemnica Kryształowych Czaszek . Don Alejandro i Majowie z Gwatemali kochają Matkę Ziemię … Jak myślicie dlaczego dusza podpowiada żeby nastęne wcielenie było w ludzie Matki Ziemi ? Pozdrawiam

    1. adelina napisał(a):

      Witam . to nie jest tak pewne, że wybierasz sobie miejsce pobytu. Przeczytaj książkę „Wędrówka dusz” Michael Newton .Tak na prawdę to nic nie wybierasz to złudzenie. Adela

  105. Ryszard napisał(a):

    Witam wszystkich chciałbym wam polecić film który może pomóc spojrzeć trochę inaczej na tą naszą zakłamaną rzeczywistość i jak się nie dać oszukiwać korporacjom ,polecajcie film znajomym http://youtu.be/eFEBwOB4ECo pozdrawiam Ryszard

    1. Mariusz napisał(a):

      Wydaje się że mam jeszcze coś ciekawszego, wprawdzie Baszar bardzo szybko to wyjaśnia ale dotarło do mnie jak to w końcu działa. Natychmiastowa zmiana własnych przekonań, zmienia natychmiastowo rzeczywistość wokół ciebie – ale Ja Ja (jak mawiają ci, co odkryli również wyższe Ja) 🙂 W co wierzysz to masz, jak mawiał Awatar Sai Baba.
      http://www.youtube.com/watch?v=9FE4T_NwKIE

  106. Honia napisał(a):

    Serdecznie witam wszystkich.
    Szczegolnie dziekuje Agnieszce C za ostatni wpis-droge ku sobie.
    Jesli nie oczyszczasz sie jeszcze drogi sluchaczu i widzu to, to jest jeden z najprostszych sposobow oczyszczania.
    Z mojego doswiadczenia wynika, ze nic samo nie przyjdzie, musimy pracowac nad soba, nad swoim rozwojem. Zapewniam Was, ze warto.
    Wpisuje sie tu po raz pierwszy wiec niech mi wolno bedzie z tego miejsca podziekowac za ta strone Agnieszce C, Irence, Leszkowi i tym, ktorzy zgadzaja sie na umieszczanie swoich hipnoz.
    Niech nam dane bedzie odkryc jak najwiecej tego co w nas i tego co przed nami.
    Pozdrawiam

    1. Agnieszka C napisał(a):

      Witaj Honiu:)
      Bardzo Ci dziękuje za te miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie.
      Mam nadzieję , ze to co napisałam komus się przyda.
      🙂

  107. Agnieszka C napisał(a):

    Witajcie
    Jako, że traktuje traktuję tą stronkę, jako nasz wspólny dom, a nas wszystkich, jako domowników, chciałabym napisać o kilku sprawach dotyczących nas wszystkich.
    Podczas obróbki sesji i nie tylko z resztą, zauważyłam, ze wiele osób ma problemy z widzeniem podczas sesji i wtedy najczęściej prosi o pomoc medium.
    Uważam, że medium jest w stanie nam pomóc i pozbierać z góry te większe brudy, jednak są czasem takie sprawy, z którymi my musimy poradzić sobie sami,ponieważ tylko przez rozpoznanie takiej sprawy, odczucie jej i odpuszczenie głęboko schowanych i związanych z nią emocji następuje uwolnienie.
    Uważam, że jest kilka przyczyn, które mogą według mnie decydować o tym, że mamy problem z widzeniem podczas sesji.
    1. Jesteśmy mocno zabrudzeni i trzeba najpierw wykonać prace polegająca na oczyszczeniu samego siebie
    2. Wibracje Ziemi, a wraz z nimi i nasze, podniosły się wyższego poziomu, gdzie nie wzrok, a serce będzie najważniejsze.
    3. Nie nadszedł jeszcze, czas na sesje.

    Chciałabym teraz rozwinąć trochę te punkty:
    Punkt 1.
    Oczyszczanie siebie możemy przeprowadzić niezależnie od tego widzimy czy nie.
    Każdy z nas ma wyobraźnie i z niej należy korzystać, bo to ona jest jednym z motorów naszego rozwoju.
    Ja podzielę się z wami moimi sposobami, które stosuje także na sobie.
    Ja oczyszczam się najczęściej za pomocą 4 żywiołów, ponieważ kiedyś przyszła do mnie taka informacja, że każde zdarzenie, emocja, problem jest powiązany z którymś z 4 żywiołów.
    Ja zaczynając oczyszczanie siadam sobie wygodnie, proszę by światło ze mojego najwyższego ja oczyściło przestrzeń wokół mnie i mnie także.
    Wyobrażam sobie/ wizualizuje, ze przed sobą rozpalam ognisko. Proszę żywioł ognia by wypalił we mnie to, co jest z nim powiązane, co mi przeszkadza, ale i sama szukam w sobie tego, czego się chce pozbyć i wrzucam to w ogień. Na koniec zawsze dziękuje żywiołom za pomoc i oczyszczenie i robię to po trzykroć. Dla mnie liczba 3 ma duże znaczenie.
    To wszystko trwa około 10 minut, wiec każdy może znaleźć tyle czasu dla siebie.
    Kolejny dzień to woda.
    Staje pod wodospadem, a woda spływając wypłukuje ze mnie to, co jest powiązane z woda.
    Następnie powietrze. Tworze takie niewielkie tornado, które we mnie wnika i wyrzuca wszystko to, co związane jest z powietrzem.
    Ostatnim żywiołem jest ziemia. Jeśli mamy możliwość to możemy położyć się na trawie tak by przylegać do niej jak największa powierzchnią naszego ciała, a jeśli nit to wyobrażamy sobie, ze kładziemy się na pięknej soczystej trawie, jest cudowny dzień a my powierzamy nasze troski i kłopoty naszej matce ziemi. A Ziemia wyciąga z nas wszystko to, co nam przeszkadza, co nas hamuje.
    Zawsze należy prosić żywioł o unicestwienie tego, co z nas zabiera, bo to już nigdy do nas nie powróciło. I trzeba pamiętać by mu podziękować.
    Ja takie oczyszczanie przeprowadzam cyklicznie, gdyż nie dość ze dokładają nam się problemy dnia codziennego to jeszcze mamy cała masę z obecnego, ale i z przeszłych wcieleń.
    Oczyszczania należy dokonywać warstwa po warstwie z ufnością do siebie i wiarą we własne siły.

    Punkt 2
    Wiele osób nie widzi, ale znakomicie odczuwa, co się dzieje wokół nich. Moim zdaniem to nasz kolejny cudowny zmysł, o którego istnieniu nie do końca zdajemy sobie sprawę. Teraz przypomniało mi się cos, co widziałam na wielu filmach dotyczących wschodnich sztuk walki. Mistrz w danej sztuce zawiązuje oczy swojemu uczniowi by ten potrafił dostrzegać i w pełni odczuwać otaczającą go rzeczywistość.
    Udowodnioną rzeczą jest, ze, kiedy nie możemy korzystać z jednego ze zmysłów to pozostałe rozwijaj się i wyostrzają. Tak się dziej często z osobami niewidomymi, którym wyostrza się słuch, smak, węch…
    Prawda jest tak, ze wzrok można łatwo oszukać, zmanipulować, a nam się wydaje, ze skoro cos widzimy to to musi być prawda i już nie zadajemy sobie trudu przepuszczenia tej informacji przez siebie. Moim zdaniem jednak odczucie i przefiltrowanie każdej informacji przez nas samych, nasze serce to kluczowa sprawa, bo o ile wzrok można oszukać, to o tyle naszego serca oszukać się nie da. Jeśli się skupisz i odczujesz cos całym sobą i poczujesz, ze to cos jest prawdą to tak na pewno jest. Uczmy się teraz na tych wibracjach odczuwać siebie i innych poprzez nasze serce, a nie wzrok. Bądźmy bardziej empatyczni, a to pomoże nam w naszym samorozwoju.

    Punkt 3.

    Czasami może być tak, ze jeszcze nie czas na to byśmy wzięli udział w sesji hipnotycznej. Mamy niepozamykane sprawy, którymi powinniśmy się zając wcześniej, chcemy sesji dla samej sesji, a nie po to by zrobić cos z sobą samym, itp. Czasami właśnie to nie daje nam wejść w sesje lub widzieć podczas jej trwania.
    Ważny jest akt wybaczania ( cos jak rachunek sumienia). Zastanówmy się, komu zrobiliśmy krzywdę, kto zrobił ją nam i wybaczmy szczerze i z serca. Do tego nie trzeba sesji, a wyciszenia, skupienia i zastanowienia się nad sobą.
    Pamiętajmy by wybaczyć innym, ale i sobie i odpuśćmy to. Jeśli zrobimy to z serca to ta sytuacja już do nas nie wróci a my będziemy od niej wolni raz na zawsze.

    Czasami tak jest, ze jesteśmy oczyszczani podczas sesji i stajemy się czystym światłem, a za chwilkę znowu cos do nas przychodzi cos dokucza.
    Dzieje się tak, ponieważ oczyściliśmy jedna warstwę, 1 poziom a z biegiem czasu to, co było niżej zaczyna wypływać na powierzchnię. Należy to oczyszczać do skutku, i dbać o to by dachować czystość. Jeśli chcemy pozostać na wysokich wibracjach codziennie musimy o to dbać. Niektórym się wydaje, ze, jeśli są podniesieni na wysokie wibracje to jest im to dane raz na zawsze, fajnie by było, ale niestety tak nie jest. Jeśli wdajemy się w kłótnie, poddajemy emocjom, uczuciom negatywnym takim jak zazdrość złość zawiść itp. To nasze wibracje lecą w dół.

    Takie jest przynajmniej moje zdanie na ten temat
    To chyba tyle ode mnie.
    Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i przesyłam dużo pozytywnej energii, przyjmijcie ja, jeśli taka wasza wolna wola

    P.s.
    Pewnie zauważyliście, ze od jakiegoś czasu niedodawane są sesja tak często jak kiedyś. Po prostu proca życia dopadła i mnie, jestem zmęczona zwyczajnie i muszę odpocząć. W obróbce obecnie pomaga mi też Irenka, za co jej bardzo dziękuję.
    Dlatego na stronce umieściliśmy ogłoszenie by chętne osoby mogące poświecić trochę wolnego czasu wsparły nas i zajęły się obróbka sesji. Ja oczywiście wszystkiego nauczę, pokaże.
    Proszę wiec zastanówcie się
    Agnieszka C

    edit:
    Kochani, proszę o komentarze do wpisu Agnieszki umieszczać na stronie poświęconej tylko temu tematowi

    http://hipnozaswiadomosciwolnosc.pl/?p=658#comment-138

    1. Aniuta napisał(a):

      Witam,
      po pierwsze jestem wdzięczna, że i taka, kolejna strona istnieje i mogę zdobyć koleją porcję informacji.

      Chciałabym również dowiedzieć się czegoś więcej odnośnie zmian, jakie zaszły i nadal zachodzą w życiu osób, które poddały się regresingowi hipnotycznemu (poszerzeniu świadomości) Rozumiem, że to indywidualne doświadczenia , ale także każda sesja jest bardzo indywidualna i wręcz intymna. Mówi się: „po owocach go poznacie”. Przeglądając strony internetowe dochodzę do wniosku, że praktycznie nie poświęca się temu tematowi uwagi. Istnieją komentarze/relacje o wrażeniach podczas sesji. A może się mylę i po prostu ich nie znalazłam? Może pomożecie mi znaleźć i taką bazę informacji?
      pozdrawiam Wszystkich serdecznie
      Aniuta

  108. Quo Vadi napisał(a):

    Oj, piekna ta nasza czolowka, piekna.

    Pozdrawiam Kasia

    1. Irena z napisał(a):

      Cieszę się, dziękuję 😀

  109. Maja napisał(a):

    witam serdecznie 🙂
    Z przyjemnością słucham sesji i wyciągam z nich to, co dla mnie najlepsze.
    Chciałam się zwrócić do Edwarda; jeśli masz problem z natarczywymi myślami (myślokształtami), to chciałam Ci podsunąć metodę, która być może będzie dla Ciebie skuteczna – https://www.youtube.com/watch?v=k3lOd0S7jhA&list=UUC3hWAOujLhyMxkj20LI_BQ – polega ona na traktowaniu obcych myśli jak obłoki w swojej czystej przestrzeni. Należy je spalić – ot, i to wszystko :))).
    pozdrawiam i ściskam Wszystkich :))

  110. Radek napisał(a):

    Leszku dziękuję za nowy kręgosłup teraz nadzieja patrzę w przyszłości… pozdrawiam

  111. edward napisał(a):

    „Najazd”
    Tak należy określić miniony weekand w naszym domu, który doczekał się wizyty tak znakomitych Gości. Leszek z Zosią, Rysio z Kasią, Liliana z Tomkiem i późnym wieczorem Krzysztof jadący do nas prosto z Abhazji.Podziękowania należą się każdemu,ale te szczególne kieruję pod adresem Leszka. Poświęcił mi bardzo dużo czasu na bezpośrednią rozmowę jak i na bardzo długą sesję hipnotyczną. Dzięki niej odkryłem wreszcie praprzyczyny moich lęków, obaw, niepokojów i strachów czyli tego wszystkiego co w niezwykle destrukcyjny sposób wpływa na moje/nasze myślenie i postępowanie. A uwierzcie mi, wpływ ten trwał „lata świetlne” i niezłych dokonał spustoszeń ujawniających się szczególnie teraz w czasie choroby.Teraz czuję, że mam to już za sobą, jestem swobodny a nie spięty, nic mnie „nie gryzie” a na ustach miejsce smutku zajmuje pojawiający się coraz częściej i znowu niewymuszony uśmiech. Co to za satysfakcja, to chyba tylko ja wiem. Tak więc Leszku jeszcze raz serdeczne dzięki. A poza moimi sprawami pozostali uczestniczy tworzyli gołym okiem widoczną wspaniałą atmosferę. Chichot, żarty i wesołość była słyszalna zapewne na ulicy ale w całkowicie kulturalnym wymiarze. Późny przyjazd Krzysztofa przeciągnął spotkanie do godzin już po północy, a mimo to nienasycenie rozmów sprawiło, że jego odjazd nastąpił dopiero dzisiaj czyli w poniedziałek. Krzysztof „otwiera” dla mnie nowy kierunek leczenia jaki ma być Rosja /Moskwa/, gdzie w odróżnieniu od naszego Kraju nie konwencjonalna medycyna ma równorzędny status z tą konwencjonalną. Taki stan powoduje, że jej osiągnięcia nie mają charakteru „podziemnego” / czyt. zakazanego/ lecz stanowią uznane metody leczenia na równi z tymi akademickimi. Napawa to ogromną nadzieją na udane poszukiwania odpowiedniej kliniki zajmującej się takimi przypadkami,m a że takie są to już wiem od Krzysztofa.
    I to tyle mili moi. Gorąco każdego i ponownie ściskam. Do następnego „najazdu”

    1. Ryszard napisał(a):

      Witam wszystkich chciałbym na wstępie podziękować za wsparcie w mojej sprawie w której na chwilę straciłem motywację ale już się pozbierałem dzięki takim wspaniałym ludziom jakich mam u swego boku .To co dla mnie robicie dodaje mi dużo siły i wiary i to że trzeba wierzyć do samego końca .Jest to dla mnie lekcją życia jak chwila nieuwagi może rozwalić wszystko .Z tak wielu dróg ja akurat wybrałem tą bardzo krętom z dziurami i przepaściami . Gdybym pewnego razu nie obudził się z rękom w nocniku pewnie bym was nie poznał . Mamy tak duży wpływ na kreowani swojej przestrzeni i wystarcz że słuchamy swojego głosu wewnętrznego który nam dobrze podpowiada jak się poruszać i co dla nas jest dobre .Tyle razy go słuchałem i dobrze na tym wychodziłem aż do momentu kiedy przestałem go słuchać choć krzyczał do mnie nie ale ja udawałem że go nie słyszę i nawet w snach mnie ostrzegał pamiętam to jak dziś .Ja musiałem dostać zdrowego kopa żeby zweryfikować swoje życie .Widocznie tak jest żeby się obudzić potrzebny jest nam mocny wstrząs . Sobotni wieczór spędziliśmy u Halinki i Edwarda było bardzo sympatycznie i rodzinnie szkoda że tak czas szybko płyną bo można by tak kilka dni .Warto jest się spotykać integrować wspierać i uczyć od siebie bo każdy ma swoją historię i warto się w nią wsłuchać .Pozdrawiam gorąco Ryszard

      1. halin61 napisał(a):

        Rysiu, Ty wiesz jak będziesz wątpilł to Halinka szybko postawi Cię do pionu.
        Jeszcze nic nie jest skończone.

  112. adelina napisał(a):

    Witam wszystkich,a szczególnie wszystkich poznanych w Opolu. Jechałam tam przestraszona,miałam wielkiego pietra, chęć ucieczki. Było cudownie ,żadne słowa nie oddadzą atmosfery tego spotkania,tych pięknych wspólnych medytacji,opowieści doświadczeń uczestników, wspaniałego jedzenia, urokliwego miejsca.Bywałam tam na szkoleniach z pracy, ale atmosfera tego spotkania a tamtych to dwa różne bieguny. Dziękuję wszystkim i ciepło przytulam. Opowiadałam kilku osobom jak to 20 lat temu sama wyleczyłam syna z choroby,gdzie lekarze zamiast pomóc zniszczyli dziecko .Dziś ma 23 lata jest pięknym przystojnym studentem. Proszono mnie o tą metodę,”leczenie psychotroniczne”. Sama o niej zapomniałam, teraz będę wracać do niej. Podaję link do pdf książki – 23 strony. Może ktoś skorzysta. Adela http://ekocodziennie.files.wordpress.com/2013/08/monahan-evelyn-leczenie-metoda-psychotroniczna.pdf

    1. halin61 napisał(a):

      Adelo , jesteś cudowną istotą.
      Miło mi było Ciebie poznać.Mam nadzieję, źe dolączysz do naszych pogaduszki na skype.
      Zapraszamy ja i dziewczyny i chłopaki.

      1. adelina napisał(a):

        Witam. Dziękuję Halinko za zaproszenie , ale chwilowo do was nie dołączę, przepraszam. Wyjaśniam dlaczego.Po przejściu na emeryturę podupadłam na zdrowiu ,zapętliłam się .Wychodzę z tego pomału. Zapomniałam , że jestem mistrzem a nie tylko uczniem. Będąc w Opolu,słuchając was wszystkich a przede wszystkim Leszka, spadła mi zasłona z oczu, wróciły wspomnienia dobrych dokonań, moich życiowych osobistych sukcesów. Wracam do tego wszystkiego i porządkuję życie. Cała ferajna opolska była i jest wspaniała. Dziękuję wam wszystkim.
        Teraz coś dla Rysia. Miałam przeboje z proboszczem który znęcał się na moich synach od pierwszej komunii. Religia dla nich była horrorem,/jego ambicje,że mają być ministrantami,a moje że nie/. Raz doprowadził ich do wstrząsu,stresu ze skutkami ubocznymi /wysypka pourazowa/. Leczenie trwało dwa tygodnie. Chciałam założyć sprawę w sądzie,jak radził lekarz, ale po rozmowie z dyrektor szkoły,doszłyśmy do wniosku,że to nic nie da, bo żaden rodzić nie pozwoli dziecku zeznawać na księdza. Zostałam w punkcie wyjścia.Wtedy zaczęłam regularną rozmowę z Bogiem ,dziś byłoby to Żródło. Prosiłam GO o rozwiązanie tej sprawy po myśli Bożej i z Boskiego doskonałego punktu, bo możliwe ,że moje życzenia rozwiązania tego są z mojego Ego .Po miesiącu ksiądz ogłosił , że złożył podanie o zmianę parafii i właśnie odchodzi i to dziwny był termin przed końcem roku szkolnego maj czy czerwiec. Kuria, wymiany i zmiany dokonuje po wakacjach we wrześniu. Wszyscy byli w szoku ,ja najbardziej a ksiądz jeszcze bardziej,podobno nie spodziewał się tak szybkiej decyzji. Mówił ,że na taką prośbę czeka się dwa lata a on czekał miesiąc.Ciepło wszystkich pozdrawiam

  113. halin61 napisał(a):

    Kochani uczestnicy spotkania w Opolu, było z Wami cudownie.Dały mi one wiele radości, że spotkałam się ze starymi przyjaciółmi , źe poznałam nowych wspaniałych ludzi – Mariana, Asię, Adelę, Martynkę, Lilianę, Tomka.
    Nasze nocne i owocne rozmowy, wymiana poglądów, a przede wszystkim medytacje i sesje, dające niezwykle orzeźycia i rozumienie siebie.
    Było cudownie.Dziękuję wszystkim szczególnie mojemu męźowi, źe dołączył do naszej druźyny, i już nie wyśmiewa , ale z wielkim zainteresowaniem wchłania wiedzę.
    Jesteście wszyscy cudowni.

  114. Renia napisał(a):

    Zgadzam się z Toba Edwardzie ,warsztaty w Opolu były NIESAMOWITE. TO piękne miejsce.
    Przede wszystkim ludzie, którzy tam przyjechali,cudowni,odnajdują siebie ,swoja droge.
    I te rozmowy ,które dają zrozumienie ,poznanie siebie ,uświadomienie,wymiana energii.
    Zaprowadzenie nas do źródła przez Leszka dało mi wewnętrzny spokój ,radość i miłość
    Wracając do domu a jest to 300 km od Opola, w cztery osoby ,zachowywalismy się jak,, dzieci podczas zabawy,, miałam wrażenie, ze auto się unosi i plyniemy nie wiem kiedy pokonalismy ta odległość .
    Wstalam rano i ten stan trwa nadal.,,przy wiąże się do niego tak mi dobrze,,.
    Wiem,ze będziemy utrzymywać kontakt z tymi ludźmi,
    Dziękuje wszystkim przesyłał uścisku anielskie
    Renia

    1. edward napisał(a):

      W moimi opisie o opolskich warsztatach zabrakło komentarza o Twoim udziale, w okazanej mi tam niezwykłej cierpliwości. Cierpliwości w słuchaniu o problemach towarzyszących mojej chorobie i wyrażaniu sugestii jak sobie z nimi radzić. To coś wspaniałego, że można tak otwarcie i szczerze o tym z kimś pomówić. A rady ? Zawsze są cenne,zwłaszcza jeśli pochodzą od Osoby do niedawna jeszcze samej przecież dotkliwie cierpiącej. Nikt bowiem zdrowy takiego jak mój stan do końca nie rozumie, pomimo usilnie czynionych w tym kierunku wysiłków. Będę więc nadal Cię słuchał i prosił o wysłuchanie. Wielkie dzięki Reniu.

  115. Agnieszka C napisał(a):

    Zapraszam wszystkich do pisania komentarzy na naszej stronce:)
    Pokażcie ,ze z nami jestescie.
    Możecie komentować sesje, spotkania , to czy i jak możemy udoskonalić nasza stronkę.
    Wasze opinie i komentarze są dla nas bardzo ważne.
    Jedyne o co prosimy, to o wyważenie tego co piszecie i nie używanie słów które nie przystoją osobom na pewnym poziomie.
    Cieszmy się wolnoscią słowa. 🙂
    pozdrawiam wszystkich którzy do nas zaglądają
    Agnieszka C

    1. edward napisał(a):

      Dziś /31.08.2014/ wróciłem do domu z odległego o 10km Opola, z pierwszych warsztatów w tym mieście.Odkryłem tam dwie wspaniałe rzeczy : 1.Mariana wyleczonego z nowotworu-szok!!! 2. Poznanie dzięki Leszkowi źródła-drugi szok!!! Marian, oprócz opisów wyjścia z choroby, pokazał i okazał publicznie jak wygląda okazywanie drugiemu człowiekowi miłości a nie tylko mówienie o niej w sposób ogólny.To swoisty klucz do uzdrowienia każdego.Dotyk, gest, spojrzenie ma potężną w sobie siłę zdolną zastąpić każde słowo. Kto szybciej to zrozumie tym lepiej dla niego. Marian pojął to dość szybko.Wyzdrowiał. Dzięki Marian!!!!
      A Leszek ? Leszek ciągle mówił o jakimś źródle zaprowadzając nas do niego za pomocą transu hipnotycznego. Po przebudzeniu się z niego byłem zdolny do opisania jak źródło wygląda i co nam/mi/ ono daje, ale dopiero po dobrych kilku godzinach zaczynam teraz pisząc te słowa odczuwać jego działanie. Nie wiem czy to przypadek, ale rano zapomniałem zażyć stosowany od 3 tat -non stop-pewien lek przeciwzapalny, bez którego ciężko funkcjonowałem. No i co? Ano to, że udało się przeżyć dzień bez niego. Odczuwam od momentu ustalenia gdzie i co to jest źródło, stały przypływ tak brakującej mi ciągle energii. Być może jest to chwilowe, ale może się okazać także trwałym zjawiskiem, przynajmniej na jakiś czas.Niech ta chwila trwa jak najdłużej. To już coś. Dzięki za to Leszku!!!
      Edward

      1. Mariusz napisał(a):

        Ta piosenka opowiada o tym co się wydarzyło ze mną i nie tylko na sesji hipnotycznej zamykającej nasze ostatnie spotkanie. Piszę to z uśmiechem na ustach i ekscytacją, bo to czego szukałem odnalazłem – chociaż zawsze tym byłem i będę. A sesję która się wkrótce ukaże jak i piosenkę(link poniżej) proszę abyście uważnie wysłuchali, a ciebie Edwardzie i wszystkich otulam subtelnym uściskiem samego Źródła Istnienia którym jesteśmy. 🙂
        http://www.youtube.com/watch?v=JmjpWTUTxOo

      2. Mariusz napisał(a):

        „Niech ta chwila trwa jak najdłużej” – pozwól jej na to. I tak się stanie Edwardzie „I o to chodzi” jak w twojej ulubionej piosence; http://www.youtube.com/watch?v=JmjpWTUTxOo . W tekście tej piosenki jest to wszystko zawarte co odczułem na ostatniej sesji hipnotycznej – może stanie się ona naszym motywem przewodnim dalszego doświadczania siebie jako świadomych kreatorów własnej rzeczywistości. Niech każda kropla stanie się jak Ocean Istnienia Wiecznej Szczęśliwości w którym zawarte są wszelkie możliwości. 🙂
        Moc uścisków dla wszystkich, Wasze Źródło Istnienia 🙂

        1. edward napisał(a):

          Nic dodać nic ująć. Ty potrafisz dostrzec to coś. „I oto właśnie chodzi” !!!!!

  116. Agnieszka C napisał(a):

    Bardzo się cieszę , ze nasza stronka nabiera kolorów i zaczyna żyć własnym życiem. serdecznie zapraszam do komentowania , zostawiania sladów na forum i podejmowania ciekawych tematów. Dziękuje naszemu adminowi- Irence za jej ogromny wkład pracy w powstanie tej strony i w to ,ze zechciała zająć się administrowaniem. Irenko jesteś cudowna:)
    jak zauważyliście powstał tez nasz kanał na youtubie , tam jednak będę wzrucać tylko te sesje, które są dobrze nagrane, jednak wszystkie sesje będą umieszczane na chomiku, zapraszam wiec do odwiedzania naszej stronki, chomika i youtuba.
    pozdrawiam serdecznie .
    Agnieszka c

  117. Maja napisał(a):

    Miło mi będzie w tak doborowym towarzystwie pogłębiać swoją wiedzę duchową 🙂
    cieszę się i pozdrawiam

  118. Radek napisał(a):

    LESZKU I AGNIESZKO CIESZ SIĘ ŻE MYŚLIMY PODOBNIE JA NA FORUM SYMPATYKÓW NTY JAKO … WOLNOŚĆ … MAN NADZIEJĘ NA CIEKĄ DYSKUSJĘ I WYMIANĘ POZYTYWNEJ ENERGII SERDECZNIE POZDRAWIAM

  119. Renia napisał(a):

    Jeżeli chcesz odkryć tajemnice,o osobie to zostań na tej stronie .
    Ja to zrobialm i polecał innym.
    Moze okazać się ,ze ta będzie,, jazda,,twojego życia.

  120. Leszek napisał(a):

    Witam i zapraszam do czynnego udziału w naszej str., powstała z inicjatywy i potrzeby Rozwoju Duchowego, więc proszę zając swoje stanowiska i ruszamy.

  121. Grace Zaborowski napisał(a):

    Gratuluje i z ochota bede tu zagladac.Pozdrawiam bardzo serdecznie i sle mnostwo dobrych intencji na wzmocnienie. Jestem przekonana, ze Wasza praca bedzie owocowac w dazeniu do zamierzonego celu.

  122. halin61 napisał(a):

    Cudowne, fascynujące

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *